Reklama
niedziela, 14 czerwca 2026 17:49
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Jogini znów opanowali plażę w Dębowej. ZDJĘCIA

Na WOPR-owskiej, zielonej plaży w Dębowej ponownie zorganizowane zostały bezpłatne zajęcia jogi. W sobotę (9 sierpnia) punktualnie o godzinie 9.00 około 60 joginów oddało się fizycznym i duchowym przyjemnościom.
Jogini znów opanowali plażę w Dębowej. ZDJĘCIA

Pogoda i frekwencja dopisały. Na miejscu poza zaprawionymi w bojach weteranami, pojawiło się bardzo wiele osób, dla których była to pierwsza przygoda z jogą. Pomimo tego świetnie sobie one poradziły.   

- Jest to miejsce wyjątkowe, dlatego wracamy tu każdego roku -  mówi Joanna Gajecka, organizatorka zajęć na plaży w Dębowej, która od wielu lat prowadzi w naszym mieście gabinet rehabilitacji oraz Centrum Jogi przy ul. Wiklinowej w Kędzierzynie-Koźlu. - Nic na świecie nie jest tak zaraźliwe, jak śmiech i dobry humor. Joga & Dębowa to coś więcej niż spotkanie, to celebracja, świadomy wybór, to już nasza tradycja. Cudnie, że znaleźliście czas dla siebie w ten cudny ranek i chcieliście dzielić go ze mną. Do zobaczenia za rok.

Takie praktyki pozwalają choć na chwilę odpocząć od codziennych trosk i problemów. Niestety, ale im dłużej żyjemy w ciągłym biegu i stresie, tym trudniej się zatrzymać i znaleźć przynajmniej chwilę relaksu dla siebie. Jednak czasami się to udaje. 

- Czego chcieć więcej. Wspaniała pogoda, optymalna temperatura, super atmosfera, piękna sceneria, sporo znajomych, ale i zupełnie nowych twarzy. To znaczy, że joga cały czas wciąga. Joguję już od paru lat. Jak ktoś już zaczął, to na ogół kontynuuje tę przygodę - przekonuje Marek Mitka z Radziejowa w gminie Reńska Wieś.

Wtóruje mu inna doświadczona joginka. 

- Było super, zresztą jak zwykle. Już po raz trzeci uczestniczę w bezpłatnych zajęciach jogi na Dębowej. Natomiast od trzech lat systematycznie, bo dwa razy w tygodniu, jeżdżę na jogę do Asi Gajeckiej na Wiklinową. Poza tym uczestniczyłam w wyjazdach naszych joginów na Sri Lankę do Indii, Chorwacji i do Sarbinowa. Jestem więc mocno wkręcona w te klimaty i z powodu wakacji zaczyna mi tej jogi trochę brakować, ponieważ mamy teraz przerwę w tych regularnych zajęciach. Skorzystałam więc z okazji i tu jestem – mówi Ola z Pawłowiczek.

Niektórzy uczestnicy pokonali wiele kilometrów, aby wziąć udział w tych zajęciach. 

- Pochodzę z Kędzierzyna-Koźla, ale mieszkam obecnie w Krakowie i specjalnie przyjechałam w ten weekend, aby po raz kolejny spotkać się z moimi przyjaciółkami na wspaniałym wydarzeniu joga na Dębowej. Joga daje mi dużo radości i jest wspaniała dla mojego zdrowia natomiast, tak jak wspomniałam, cenię sobie również spotkanie z moimi przyjaciółmi - mówi Beata.

Organizatorka wydarzenia miała liczne powody do satysfakcji. 

- Jestem dziś bardzo zadowolona z aury. Słoneczko zaczęło prażyć nieco bardziej dopiero na sam koniec naszego spotkania. Dziś pojawiło się wiele nowych twarzy. To cieszy, że joga cały czas przyciąga kolejne osoby, bo to nie tylko gimnastyka i rozciąganie ciała. To praktyka wywodząca się ze starożytnych Indii, która wpływa zarówno na umysł, jak i ciało. To terapia na wielu poziomach zdrowia fizycznego i emocjonalnego. Uzdrawia nie tylko kręgosłup, który jest fundamentem naszego układu ruchu. Poprawia również odporność, wpływa korzystnie na układ krążenia, nerwowy i oddechowy. Uwalnia nasz umysł od natłoku myśli, poprawiając koncentrację, zwiększa naszą świadomość - dodaje Joanna Gajecka.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

sierota po PiS 12.08.2025 11:23
A co na to by powiedział Jarosław i Nowy Prezydent? Cieszcie się że jeszcze możecie te bezeceństwa wyprawiać, to się musi skończyć. Epidiaskop i biszkopci nie będą zadowoleni, bo was w kościołach nie widuję. Wszystko udokumentowane na zdjęciach.

doris 12.08.2025 11:20
czy to nie jest wbrew chrześcijaństwu-te medytacje widoczne na zdjęciach :P

Katolik 11.08.2025 23:22
joga to nie tylko praktyka pogańska, ale również okultystyczna.

Jan 12.08.2025 11:15
To idę, miałem okulistę na grudzień. A tu zrobię badanie w plenerze. Super.

maniek 11.08.2025 21:52
bez optymalnej temperatury ani rusz ciekawa religia

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: po co to komu niemaja na co kasy wydawac......... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 13:12 Źródło komentarza: DW 421 do rozbudowy. Powstanie także obwodnica Błażejowic i Łanów. ZDJĘCIA Autor komentarza: sugeruję Treść komentarza: wracaj do siebie za Bug... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 11:11 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: INGO Treść komentarza: Ale niemieckie pieniądze z unii europejskiej, to już inna sprawa. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 10:06 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Normalny człowiek stoi stabilnie na wyprostowanych nogach, gdzie szerokość rozstawu nóg równa się mniej więcej szerokości obręczy barkowej. Istnieją pozycje bardziej stabilne, „specjalne” np. pozycja z wykrokiem, pozycja z szerokim rozstawem nóg z ugięciem w kolanach (sztuki walki, sport). Na czymś takim jak hulajnoga człowiek nie ma żadnej stabilności, gdyż stoi „noga za nogą”, czyli w pozycji zupełnie nijakiej. Hulajnoga to był pojazd, a raczej zabawka, wymyślony dla biedaków, których nie było stać na rower i było to w czasach pokolenia urodzonego mniej więcej w połowie zeszłego wieku. Co się stało, że wymyślono takie coś, z napędem niezależnym (czyli bez popychania nogą jak sama nazwa wskazuje) i to pozwalającym osiągać prędkości kilkudziesięciu kilometrów na godzinę?! Rozumiem marketing, ale głupoty ludzi już nie. I tak samo głupoty ustawodawcy – takie coś powinno być zdelegalizowane! Władza rozpatruje kaski dla nieletnich na rowerach a o hulajnogach nic. Bezpieczniejsze byłyby już elektryczne wrotki czy rolki, ale nie chcę prowokować. A w ramach profilaktyki – podobny rajdowy as jednośladu przemykał codziennie ulicą Chrobrego w Koźlu w okolicach godziny 6:00. Wyeliminujcie go z ruchu zanim stanie mu się krzywda lub komu innemu. Chyba że to ten sam, co skończył w Azotach. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:58 Źródło komentarza: Śmierć 48‑latka na hulajnodze elektrycznej. Kluczowe ustalenia dopiero przed biegłym Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Artykuły z tymi kiepskimi techniczne i perspektywicznie zdjęciami wyglądają na klikbajty typu „wróżenie z fusów”. Równie dobrze można by powiedzieć, że zdjęcie przedstawia kamienicę w Kędzierzynie na rogu ul. Grunwaldzkiej i Al. Jana Pawła II, po lewej widać fragment dworca kolejowego w Kędzierzynie a po prawej nieistniejącą dzisiaj zabudowę. Te zdjęcia są kopiowane ze znanych portali, tam są opisy i nierzadko bzdurne. Po co to? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:24 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Jeszcze raz: żyłem w innych czasach – nauczyciel muzyki rzucał w uczniów pękiem kluczy albo napierniczał po rękach drewnianą linijką albo smyczkiem od skrzypiec, pani od rosyjskiego waliła uczniów po łbie książką z zamachu zza ucha, facet od wuefu był wyrafinowany – on uderzał nieosłonięte części ciała specjalnym węzełkiem zawiązanym na sznurku od gwizdka a gość od matematyki dawał karne prace resocjalizacyjne – zrzucanie koksu do kotłowni, sprzątanie liści z boiska, prace porządkowe w kotłowni. W dzisiejszych standardach wszyscy ci nauczyciele mieliby pewnie co najmniej poczwórne dożywocie, ale za to za ich czasów nie było takich hec, jak w pewnej szkole w Toruniu (2003r.) gdzie nauczycielowi włożyli kosz na śmieci na głowę i jeszcze filmik z tego „wydarzenia” nagrali, była dyscyplina i szacunek dla belfra. A jak który uczeń coś naprawdę poważnie nawojował i wezwali rodziców do szkoły, to potem w domu jeszcze rodzice poprawili. I finalnie wszyscy jakoś tak nieoczekiwanie wyrośli na nieskrzywionych psychicznie obywateli. A jak jest z chuchanymi milenialsami bąbelkami, to przekona się każdy, u którego pojawią się w miejscu pracy współcześni 25+. Nie żebym popierał przemoc w szkole, ale…. Może czasy dojrzały do tego, aby wszystkich uczniów traktować jako dzieci specjalnej troski a dla nauczycieli nałożyć obowiązek, oprócz kwalifikacji branżowych i pedagogicznych, posiadania kwalifikacji psychologicznych? ALBO W OGÓLE ZNIEŚĆ OBOWIĄZEK SZKOLNY I ZROBIĆ TYLKO PŁATNĄ EDUKACJĘ? W końcu kształcenie człowieka to towar. Chcesz mieć bezstresowo chowane, ale głupie dziecko – twoja rzecz i jego problem na przyszłość, może znajdzie robotę na szparagach w Niemczech, czy w szklarni w Holandii? Słyszał kto kiedy, aby rodzice jakiegoś Markusa, Brajana czy Dżesiki szli do mediów albo sądu ze skargą na prywatnego korepetytora taryfikującego 50 do 200PLN za godzinę? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:08 Źródło komentarza: Reportaż TVN „Uwaga!” przypomina sprawę z Mechnicy. Reakcje dyrekcji szkół były jednak zupełnie inne
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna