środa, 12 sierpnia 2026 23:44
Reklama
Reklama
Reklama

Nie żyje prof. Włodzimierz Kotowski - Honorowy Obywatel Miasta, wieloletni prezes Z.Ch. Blachownia

W wieku 97 lat odszedł prof. Włodzimierz Kotowski, zasłużony naukowiec - jeden z najwybitniejszych w historii Kędzierzyna-Koźla. Wieloletni prezes Zakładów Chemicznych Blachownia. Od 1985 do 2016 roku związany był Politechniką Opolską (wcześniej Wyższą Szkołą Inżynierską w Opolu), gdzie pełnił kolejno funkcje zastępcy dyrektora Instytutu Budowy Maszyn (1985-1987), rektora uczelni w latach 1987–1990 oraz kierownika Katedry Techniki Cieplnej i Aparatury Przemysłowej (1994-2000). Za swoje zasługi otrzymał tytuł Honorowego Obywatela Kędzierzyna-Koźla.
Nie żyje prof. Włodzimierz Kotowski - Honorowy Obywatel Miasta, wieloletni prezes Z.Ch. Blachownia
Śp. prof. Włodzimierz Kotowski

Źródło: Politechnika Opolska

Włodzimierz Kotowski urodził się 28 czerwca 1928 roku w Starogardzie Gdańskim. Jego ojciec był powstańcem wielkopolskim, przed II Wojną Światową pełnił funkcję Naczelnika Wydziału Wojskowego w starostwie Starogardu Gdańskiego. Z domu rodzinnego profesor wyniósł więc, przywiązanie do lokalnej tradycji i przeświadczenie o potrzebie uczciwej pracy. Po ukończeniu gimnazjum w Lubomierzu kontynuował (w latach 1947-1950) naukę na wydziale chemicznym Gdańskich Technicznych Zakładów Naukowych, uzyskując tam maturalny dyplom technika-chemika.

Bezpośrednio po zakończeniu nauki w lipcu 1950 roku został skierowany do pracy w Zakładach Chemicznych w Oświęcimiu. Jego zaangażowanie w pracę poskutkowało szybkim awansem, a także zwróciło uwagę profesora Eugeniusza Błasiaka z Politechniki Śląskiej, który zachęcił go do podjęcia studiów w Wieczorowej Szkole Inżynierskiej przy Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie, zakończonych w 1954 roku uzyskaniem dyplomu inżyniera-chemika. Dalsze studia kontynuował na Wydziale Chemicznym Politechniki Śląskiej, gdzie uzyskał stopień magistra, a następnie doktoryzował się (1964).

Z Kędzierzynem-Koźlem jest związany od 1964 roku, kiedy to został oddelegowany z Zakładów Chemicznych „Oświęcim” do Zakładów Chemicznych „Blachownia” z zadaniem stworzenia tam struktur organizacyjnych oraz uruchomienia pierwszego kompleksu petrochemicznego w Polsce. Od tego czasu po dzień dzisiejszy jest on związany z naszym miastem i lokalnym przemysłem chemicznym. W ZCh „Blachownia” pracował do 1973 roku, będąc kolejno Szefem Produkcji, zastępcą Dyrektora ds. Produkcji oraz Dyrektorem Naczelnym. W tym okresie kierował i koordynował rozruchem technologicznym poszczególnych obiektów, a następnie stworzył struktury organizacyjne wzajemnych powiązań i współpracy poszczególnych instalacji.

Uzyskane doświadczenie i wiedza były podstawą dalszego awansu, kiedy to Minister Przemysłu Chemicznego powołał Go na stanowisko Dyrektora Naczelnego Mazowieckich Zakładów Rafineryjnych i Petrochemicznych w Płocku. Jako dyrektor Kombinatu czuł się szczególnie odpowiedzialny za bezpieczeństwo pracy w zakładzie, w którym dochodziło w przeszłości do licznych groźnych pożarów i śmiertelnych wypadków. Doprowadził do opracowania systemu prewencji przeciwwypadkowej i przeciwawaryjnej. Również dzięki ustawicznym szkoleniom załogi osiągnął znaczącą poprawę bezpieczeństwa pracy na terenie zakładu. Jako dyrektor dbał także o warunki bytowo-materialne załogi. Funkcję tą sprawował do 1976 roku. Następnie został powołany na dyrektora Naczelnego Instytutu Ciężkiej Syntezy Organicznej „Blachownia” i ponownie wrócił do Kędzierzyna-Koźla.

W 1985 roku profesor Kotowski rozpoczął pracę naukową i dydaktyczną w Wyższej Szkole Inżynierskiej (późniejszej Politechnice Opolskiej) i zaczął przekazywać swoją wiedzę teoretyczną i praktyczną młodszemu pokoleniu. Bezpośrednio po przejściu do WSI został prodziekanem Wydziału Mechanicznego. W latach 1987-1990 pełnił na tej uczelni funkcję Rektora. Od 1994 do 2000 roku kieruje tamtejszą Katedrą Techniki Cieplnej i Aparatury Przemysłowej, jest także ekspertem UNIDO – agendy ONZ do spraw Rozwoju Przemysłowego. Włodzimierz Kotowski zawsze umiejętniej godził swoją pracę zawodową z wielką pasją, jaką były badania naukowo-techniczne oraz wdrożenia wyników tych prac bezpośrednio w przemyśle. Równolegle z pracą zawodową otrzymał kolejne tytuły naukowe: w roku 1968 tytuł doktora habilitowanego, sześć lat później, profesora nadzwyczajnego, a w 1988 roku tytuł profesora zwyczajnego.

Profesor Kotowski w trakcie pracy naukowej przebadał i wyjaśnił mechanizm aktywującego dwutlenku węgla w mieszaninie z wodorem na katalizatory miedziowe w procesie syntezy metanolu. Badania te legły u podstaw niskociśnieniowej produkcji metanolu. Prowadził badania w zakresie ciśnieniowych procesów uwodnień, hydrorafinacji oraz hydrokrakingu ciężkich frakcji ropy naftowej w węglu kamiennym i brunatnym z udziałem katalizatorów. We współpracy z Instytutem Chemii Stosowanej w Berlinie prowadzi badania dotyczące hydrokrakingu ciężkich frakcji z przerobu ropy do paliw silnikowych oraz opracował technologię utylizacji złomu elektronicznego w parametrach nadkrytycznych wody.

Autor 9 opracowań monograficznych, zalecanych jako podręczniki akademickie oraz kilkuset publikacji w czasopismach krajowych i zagranicznych oraz twórcą lub współtwórcą 52 wynalazków, z których większość została wdrożona w przemyśle chemicznym.

Z tytułu osiągnięć zawodowych otrzymał wiele nagród państwowych:

- Nagrodę Państwową za „Opracowanie technologii oraz podstaw naukowych katalizy średniociśnieniowej metanolu” (1970), 
- Tytuł Mistrza Techniki Polskiej za „Technologię produkcji asfaltów ekstrakcyjnych metodą ciągłą przez wykorzystanie odpadów furfuralowych” (1973), 
- Nagrodę w Konkursie Krajowym za „Optymalizację i zagospodarowanie gazów poprodukcyjnych w MZRiP” (1975).

W trakcie swojej pracy zawodowej otrzymał niejednokrotnie nagrodę Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego za osiągnięcia badawczo – wdrożeniowe.

Niezależnie od pracy zawodowej oraz działalności naukowej, która miała także wpływ na rozwój naszego miasta, profesor Kotowski znajduje czas i możliwości na podejmowanie szeregu działań, które w sposób trwały wpiszą się w jego historię. Będąc dyrektorem ZCh „Blachownia” zainicjował budowę kompleksu handlowego dla pracowników zamieszkałych przy Zakładach. Osobiście nadzorował budowę drogi łączącej Blachownię z Lenartowicami. Był również inicjatorem budowy bloków mieszkalnych na osiedlu przyzakładowym.

W latach 1976-1978 był prezesem Klubu Sportowego MZKS „Chemik”. W trakcie jego kadencji drużyna piłkarska jedyny raz awansowała do II ligi piłki nożnej. W okresie pracy w ICSO „Blachownia” doprowadził do ogromnej rozbudowy zaplecza naukowo – badawczego Instytutu. Jednocześnie dbał o warunki socjalne załogi, inspirując budowę hotelu i stołówki, bazy wczasów pracowniczych oraz budowę osiedla domków jednorodzinnych przy ulicy Pięknej w Kędzierzynie.

Od początku pracy zawodowej profesor Włodzimierz Kotowski jest aktywnym członkiem Stowarzyszenia Inżynierów i Techników Przemysłu Chemicznego. W latach 1978 – 1982 był wiceprzewodniczącym Rady Wojewódzkiej NOT w Opolu, a od 1984 do 1987 roku wchodził w skład Zarządu Oddziału SITPChem. w Kędzierzynie-Koźlu. Od 1997 roku jest członkiem Sekcji Technologii Chemicznej Komitetu Badań Naukowych. Wykazywał zawsze twórczy wkład w organizację i przebieg konferencji, seminariów i sympozjów naukowo-technicznych, poświęconych problematyce przemysłu chemicznego w naszym regionie. Jego wykłady, przybliżające zagadnienia inżynierskie, cieszą się dużym zainteresowaniem, także wśród młodzieży szklonej. Tę wielką aktywność i niespożyte siły zachował po dzień dzisiejszy. Za działalność w Stowarzyszeniu otrzymał Honorową Odznakę SITPChem. (1972), srebrną (1979), a następnie złotą (1982) Odznakę NOT oraz najwyższe stowarzyszeniowe odznaczenie dla chemika – medal im. Wojciecha Świętosławskiego (2002).

Udało mu się opracować, w warunkach laboratoryjnych, metodę wytwarzania metanolu i ropy syntetycznej z dwutlenku węgla. Za to rewolucyjne odkrycie, a także za całokształt pracy naukowej został w maju 2009 odznaczony przez Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego Medalem za Długoletnią Służbę. Jest to odznaczenie nadawane wyjątkowym ludziom za pracę w służbie państwowej.

O odejściu prof. Włodzimierza  Kotowskiego pamiętała również jego była uczelnia - Politechnika Opolska.

Po przejściu na emeryturę nie zaprzestał działalności naukowej i dydaktycznej. Konsekwentnie zajmował się badaniami nad odnawialnymi źródłami energii i angażował się w liczne projekty badawcze oraz współpracę z przemysłem. Był m.in. ekspertem UNIDO – Organizacji Narodów Zjednoczonych ds. Rozwoju Przemysłowego, konsultantem w dawnym Instytucie Chemicznej Przeróbki Węgla w Zabrzu, członkiem Komitetu Karbochemii PAN oraz współpracownikiem wielu ośrodków naukowych w kraju i za granicą.

Dorobek Profesora obejmuje 9 monografii, 52 patenty (z których 31 zostało wdrożonych w przemyśle) oraz blisko 400 publikacji naukowych i popularnonaukowych. Promował  doktorów, a także recenzował prace habilitacyjne i profesorskie.

Za swoje osiągnięcia został uhonorowany m.in. Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski, Srebrnym Krzyżem Zasługi, odznakami honorowymi SITPChem i NOT, Złotym Laurem Kompetencji i Umiejętności, Medalem za Długoletnią Służbę oraz tytułem Honorowego Obywatela Kędzierzyna-Koźla. Uhonorowany został także Różą Lutra – ważnym symbolem Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego. Był człowiekiem pracowitym, życzliwym i otwartym – prawdziwym społecznikiem. Ze względu na swobodę wypowiedzi był osobą lubianą przez media. W pamięci współpracowników zapisał się jako człowiek o dużej wiedzy, sercu i nieprzeciętnej kulturze osobistej. Prof. Włodzimierz Kotowski odszedł w dniu 16 października 2025 r. Cześć Jego pamięci – czytamy na stronie Politechniki Opolskiej.

Źródło: Politechnika Opolska 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: KoźLenin Treść komentarza: Jak to wszystko jest naciągane, ja wam powiadam, że 5000 lat temu szedł tędy Gerhard Garbaty z Gizelą Dziurawą Kłodą i strudzeni moczyli nogi w Odrze. Ich koza się zesrała bo wyczuła wilka, potem to już wszystko poleciało gładko, tak powstał fundament pod kozielski rynek. Ja to wiem, bo mi to wujek zza Buga opowiadał jak jeszcze we Lwowie chodziłem na studia. Data dodania komentarza: 12.08.2026, 17:41 Źródło komentarza: Kto władał ziemią kozielską przed Piastami? Autor komentarza: Ślonski synek Treść komentarza: A w 80tych potomkowie powstańców śląskich wyjechali. Nie o taką Polskę walczyli, tak jak już przyszła to im dała po kuklach... Data dodania komentarza: 12.08.2026, 17:36 Źródło komentarza: Kto władał ziemią kozielską przed Piastami? Autor komentarza: Ślonski synek Treść komentarza: Nie nazywajmy PRL owskiej komuny perfumerią. Co te gady z czworaków mogły czynić i wiedzieć, 80% chłopów pańszczyźnianych, analfabeci przyszli krzewić kulturę, a do tego pleban ich kropił by czynili ziemię poddaną. Data dodania komentarza: 12.08.2026, 17:34 Źródło komentarza: Kto władał ziemią kozielską przed Piastami? Autor komentarza: Hohoho Treść komentarza: Ciekawy pomysł. Trzymam kciuki aby realizacja okazała się strzałem w 10 😉 Data dodania komentarza: 12.08.2026, 17:11 Źródło komentarza: Młodzież wybierze nazwę swojego klubu w Kędzierzynie-Koźlu Autor komentarza: Jacek Treść komentarza: My nie chcemy pół Niemców u nas. Sorki poszukaj u siebie w Niemczech Data dodania komentarza: 12.08.2026, 15:55 Źródło komentarza: Dźwięki fortepianu w samym centrum miasta. ZDJĘCIA Autor komentarza: Nurt Treść komentarza: potomkowie śląskich plemion wyjechali w większości do Niemiec w 1945r. Dzisiaj mieszkają tu potomkowie plemion ze wschodu Data dodania komentarza: 12.08.2026, 15:28 Źródło komentarza: Kto władał ziemią kozielską przed Piastami?
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna