Reklama
niedziela, 14 czerwca 2026 18:15
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Dwóch chłopaków z osiedla Blachownia i niewybuchy. FILM

W naszym powiecie co pewien czas pojawiają się informacje o znaleziskach niewybuchów głównie z czasów II wojny światowej. Wzbudzają one uzasadnione obawy, że przez przypadek może kiedyś dojść do jakiegoś nieszczęścia. Wszystko zależy od tego, czy zachowamy się w sposób odpowiedzialny.
  • Źródło: Bunker King
Dwóch chłopaków z osiedla Blachownia i niewybuchy. FILM

O ile osoba - która natrafi na taki „skarb” - zachowa się odpowiedzialnie i powiadomi o tym fakcie odpowiednie służby, nic jej nie grozi, a patrol saperski szybko i sprawnie upora się z kłopotliwym i niebezpiecznym znaleziskiem.

Do tematu nawiązał też ostatnio kanał historyczny Bunker King, a konkretnie jego twórca Sławomir Wilkowski, który podzielił się w sieci interesującymi wspomnieniami sprzed lat.      

Odnosząc się do informacji o ostatnim znalezieniu niewybuchów w azotowym lesie muszę przyznać, że wróciły mi wspomnienia z dzieciństwa gdzie jako mali chłopcy odkopaliśmy w lesie blisko azotowego osiedla dwie małe bomby lotnicze. Nie wiem po co akurat właśnie tam kopaliśmy dziurę w ziemi, ale świetnie pamiętam, że bomby były małe i bardzo płytko pod ziemią. Być może mogło być ich tam więcej, ale przestraszeni zakopaliśmy je i pojechaliśmy na rowerach do domu. Nigdy, nikomu o tym nie powiedzieliśmy bojąc się reakcji starszych.

Po wielu latach próbowałem namierzyć to miejsce, ale nie udało się to nawet przy pomocy leśników, bo teren ten bardzo się zmienił. Kilka lat później gdy już mieliśmy kilkanaście lat zdarzyło nam się natrafić w Blachowni, w przedsionku szczeliny przeciwlotniczej na dużą bombę lotniczą. Po latach dowiedziałem się że była produkcji amerykańskiej.

Podczas eksploracji tego miejsca wszystko zaczęło się od stwierdzenia że przed samym wejściem do szczeliny jest jakoś za dużo piasku, a nie ma go w innych miejscach. Doszliśmy do wniosku, że jest to dość dziwne i zaczęliśmy kopać. To co wydarzyło się później zapamiętam do końca życia.  Pod warstwą piachu natrafialiśmy na dużą bombę. Po jej delikatnym odkopaniu doszliśmy do wniosku że pojadę na rowerze zadzwonić po saperów, a brat zostanie i przypilnuje tego miejsca. Po około trzech godzinach pojawili się saperzy, od których usłyszeliśmy sporo niemiłych słów przetykanych soczystymi przekleństwami. Saperzy byli na nas wściekli. Napisałbym coś jeszcze, ale jest mi zwyczajnie wstyd.

Kiedyś w jednym w filmów nagranych w 2021 roku w tym obiekcie poruszyłem właśnie ten temat, a dziś wracam do niego ze względu na kolejne wybuchowe „znalezisko” w lesie, które uruchomiło te wspomnienia. W tamtym filmie jednak nie przyznałem się, że to właśnie my z bratem odkopaliśmy bombę i trochę przy niej „majstrowaliśmy”. Wtedy powiedziałem o chłopakach z osiedla Blachownia. Później przez wiele lat zastanawialiśmy się jak ta bomba znalazła się w tak dziwnym miejscu i doszliśmy do wniosku że widocznie spadła gdzieś w pobliżu i następnie zepchnięto ją w dół i przysypano piaskiem. Co kilka lat na ziemiach powiatu kędzierzyńsko-kozielskiego odkopywane są niewybuchy i również niewypały.

Na terenie Kędzierzyna-Koźla są na pewno dwa, a być może nawet trzy takie miejsca w których zmagazynowano, czyli wrzucono do wykopanych wcześniej dołów wybuchowe pozostałości z czasów II WŚ. Na pewno jedno z takich miejsc znajduje się w Blachowni przy ulicy Przyjaźni, a kolejne w Rogach przy ulicy Kosynierów, w pobliżu ulicy Wodnej. Z tego co wiem te zrzuty są umieszczone blisko domów. Jeśli chodzi o to trzecie, ostatnie miejsce, to jest to teren dawnej strzelnicy wojskowej w Koźlu na której zakopano „zbędną” amunicję artyleryjską, oraz amunicję karabinową. O tym ostatnim miejscu opowiadał mi były artylerzysta, który brał udział w tym procederze zakopywania. Uważajcie na siebie w lesie na spacerze, czy podczas zbierania grzybów - apeluje Sławomir Wilkowski. 

Poniższy filmik Bunker Kinga nawiązuje do tych wspomnień. 

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: po co to komu niemaja na co kasy wydawac......... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 13:12 Źródło komentarza: DW 421 do rozbudowy. Powstanie także obwodnica Błażejowic i Łanów. ZDJĘCIA Autor komentarza: sugeruję Treść komentarza: wracaj do siebie za Bug... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 11:11 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: INGO Treść komentarza: Ale niemieckie pieniądze z unii europejskiej, to już inna sprawa. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 10:06 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Normalny człowiek stoi stabilnie na wyprostowanych nogach, gdzie szerokość rozstawu nóg równa się mniej więcej szerokości obręczy barkowej. Istnieją pozycje bardziej stabilne, „specjalne” np. pozycja z wykrokiem, pozycja z szerokim rozstawem nóg z ugięciem w kolanach (sztuki walki, sport). Na czymś takim jak hulajnoga człowiek nie ma żadnej stabilności, gdyż stoi „noga za nogą”, czyli w pozycji zupełnie nijakiej. Hulajnoga to był pojazd, a raczej zabawka, wymyślony dla biedaków, których nie było stać na rower i było to w czasach pokolenia urodzonego mniej więcej w połowie zeszłego wieku. Co się stało, że wymyślono takie coś, z napędem niezależnym (czyli bez popychania nogą jak sama nazwa wskazuje) i to pozwalającym osiągać prędkości kilkudziesięciu kilometrów na godzinę?! Rozumiem marketing, ale głupoty ludzi już nie. I tak samo głupoty ustawodawcy – takie coś powinno być zdelegalizowane! Władza rozpatruje kaski dla nieletnich na rowerach a o hulajnogach nic. Bezpieczniejsze byłyby już elektryczne wrotki czy rolki, ale nie chcę prowokować. A w ramach profilaktyki – podobny rajdowy as jednośladu przemykał codziennie ulicą Chrobrego w Koźlu w okolicach godziny 6:00. Wyeliminujcie go z ruchu zanim stanie mu się krzywda lub komu innemu. Chyba że to ten sam, co skończył w Azotach. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:58 Źródło komentarza: Śmierć 48‑latka na hulajnodze elektrycznej. Kluczowe ustalenia dopiero przed biegłym Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Artykuły z tymi kiepskimi techniczne i perspektywicznie zdjęciami wyglądają na klikbajty typu „wróżenie z fusów”. Równie dobrze można by powiedzieć, że zdjęcie przedstawia kamienicę w Kędzierzynie na rogu ul. Grunwaldzkiej i Al. Jana Pawła II, po lewej widać fragment dworca kolejowego w Kędzierzynie a po prawej nieistniejącą dzisiaj zabudowę. Te zdjęcia są kopiowane ze znanych portali, tam są opisy i nierzadko bzdurne. Po co to? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:24 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Jeszcze raz: żyłem w innych czasach – nauczyciel muzyki rzucał w uczniów pękiem kluczy albo napierniczał po rękach drewnianą linijką albo smyczkiem od skrzypiec, pani od rosyjskiego waliła uczniów po łbie książką z zamachu zza ucha, facet od wuefu był wyrafinowany – on uderzał nieosłonięte części ciała specjalnym węzełkiem zawiązanym na sznurku od gwizdka a gość od matematyki dawał karne prace resocjalizacyjne – zrzucanie koksu do kotłowni, sprzątanie liści z boiska, prace porządkowe w kotłowni. W dzisiejszych standardach wszyscy ci nauczyciele mieliby pewnie co najmniej poczwórne dożywocie, ale za to za ich czasów nie było takich hec, jak w pewnej szkole w Toruniu (2003r.) gdzie nauczycielowi włożyli kosz na śmieci na głowę i jeszcze filmik z tego „wydarzenia” nagrali, była dyscyplina i szacunek dla belfra. A jak który uczeń coś naprawdę poważnie nawojował i wezwali rodziców do szkoły, to potem w domu jeszcze rodzice poprawili. I finalnie wszyscy jakoś tak nieoczekiwanie wyrośli na nieskrzywionych psychicznie obywateli. A jak jest z chuchanymi milenialsami bąbelkami, to przekona się każdy, u którego pojawią się w miejscu pracy współcześni 25+. Nie żebym popierał przemoc w szkole, ale…. Może czasy dojrzały do tego, aby wszystkich uczniów traktować jako dzieci specjalnej troski a dla nauczycieli nałożyć obowiązek, oprócz kwalifikacji branżowych i pedagogicznych, posiadania kwalifikacji psychologicznych? ALBO W OGÓLE ZNIEŚĆ OBOWIĄZEK SZKOLNY I ZROBIĆ TYLKO PŁATNĄ EDUKACJĘ? W końcu kształcenie człowieka to towar. Chcesz mieć bezstresowo chowane, ale głupie dziecko – twoja rzecz i jego problem na przyszłość, może znajdzie robotę na szparagach w Niemczech, czy w szklarni w Holandii? Słyszał kto kiedy, aby rodzice jakiegoś Markusa, Brajana czy Dżesiki szli do mediów albo sądu ze skargą na prywatnego korepetytora taryfikującego 50 do 200PLN za godzinę? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:08 Źródło komentarza: Reportaż TVN „Uwaga!” przypomina sprawę z Mechnicy. Reakcje dyrekcji szkół były jednak zupełnie inne
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna