Reklama
środa, 21 stycznia 2026 03:29
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Instalacja off-grid z Kędzierzyn-Koźla po ponad roku użytkowania

W sierpniu ubiegłego roku przedstawiliśmy historię Roberta Krajzy – informatyka i programisty z Kędzierzyna-Koźla, który samodzielnie zaprojektował i zbudował w swoim domu instalację off-gridową, całkowicie uniezależniającą budynek od energii pobieranej z sieci. Dziś, po kilkunastu miesiącach realnej eksploatacji, możemy sprawdzić, jak system sprawdza się w praktyce i jakie oszczędności generuje.
Instalacja off-grid z Kędzierzyn-Koźla po ponad roku użytkowania

Robert Krajza mieszka z rodziną w jednorodzinnym domu (około 160 m2 powierzchni) na osiedlu Lenartowice. Prace nad instalacją zaczął w październiku 2023 roku. Dwa miesiące wcześniej na skutek gwałtownej burzy, która przeszła nad Kędzierzynem-Koźlem, bez prądu pozostali między innymi mieszkańcy osiedla Lenartowice, na którym mieszka bohater naszego materiału. Robert Krajza podjął wówczas decyzję, by w przyszłości unikać takich sytuacji, kiedy warunki atmosferyczne pozbawią go energii. Dziewięć miesięcy później mógł pochwalić się własną instalacją off-gridową.

Przypomnijmy: instalacja Roberta Krajzy to trójfazowy system oparty na trzech falownikach o mocy 5 kW każdy (łącznie 15 kW mocy dostępnej), współpracujących z magazynem energii LiFePo4 o pojemności 9,6 kWh. Energia produkowana jest przez panele fotowoltaiczne o mocy 480 W każdy, zamontowane na zaprojektowanej przez właściciela wiacie garażowej. System został zbudowany całkowicie samodzielnie, a łączny koszt wyniósł około 20 tys. zł, czyli nawet trzykrotnie mniej niż podobna instalacja wykonana przez firmę zewnętrzną. Po montażu instalacja trafiła do fazy testów i stopniowej optymalizacji.

Po ponad roku Robert Krajza dysponuje szczegółowymi analizami zużycia energii. Dane są jednoznaczne – instalacja nie tylko działa stabilnie, ale faktycznie zapewnia znaczącą niezależność energetyczną i realne oszczędności. Instalacja została tak ustawiona, by w słoneczne dni od rana automatycznie grzać wodę w 300-litrowym bojlerze. Gdy jest pochmurno, układ przełącza się na zasilanie z sieci. - Falowniki mogą pracować bez magazynu, jak przetwornice. Magazyn daje jednak komfort - przy zaniku prądu w dzień czy w nocy urządzenia biorą energię z akumulatorów. W klasycznej instalacji on-grid, nawet w słońcu, przy awarii sieci prądu nie ma - u mnie jest - wyjaśnia konstruktor. Od sierpnia tego roku kocioł węglowy, który do tej pory ogrzewał dom został zastąpiony nowoczesną pompą ciepła o mocy 12 kW.

Instalacja Roberta Krajzy w pierwszych miesiącach była w fazie ustawień i testów. Informatyk od kwietnia tego roku zaczął prowadzić własne pomiary zużycia i bilansu energii. - W okresie 18 kwietnia – 21 maja pełne zużycie domu bez wsparcia off-grid wynosiło około 1100 kWh na miesiąc. Ciepłą wodę grzałem wtedy grzałką 3 kW włączaną na 4 godziny na dobę. W tym czasie zbiornik 300-litrowy nagrzewał się do temperatury 55°C w połowie (grzałka w połowie zbiornika) czyli zużycie teoretyczne na poziomie około 12kW na 4 godziny bez grzania domu CO - opowiada Robert Krajza. W okresie 21 sierpnia – 20 września, już z fotowoltaiką off-grid (ok. 4,5 kWp + magazyn LiFePO₄ 10 kWh) i słabym słońcem, pobór z sieci spadł do około 355 kWh. - Zamiast grzałki użyłem pompy ciepła do trzystulitrowego bojlera - nagrzewał się w całości w około 1,5 godziny, zużywając łącznie około 2,5 kWh energii elektrycznej -podsumowuje. Kolejne dane mamy za okres od 21 września do 22 października. - Przy mniejszym słońcu, niewielkiej mocy PV (system będzie rozbudowany) oraz pełnym grzaniu CO (kaloryfery, 23–24°C w domu, powierzchnia ok. 160 m², budynek dobrze ocieplony), pobór z sieci wyniósł ok. 922 kWh. I to nadal się opłaca - przy cenach ekogroszku rzędu 1400-1600 zł za tonę, do tego transport i „gratis w postaci smogu” - argumentuje Robert Krajza.

Na tym nie koniec. - Będę rozbudowywał instalację. Kupiłem już dodatkowe dziewięć paneli, które czekają na montaż - zapowiada informatyk. Jeżeli plany pójdą zgodnie z harmonogramem, dom na Lenartowicach stanie się przykładem jeszcze pełniejszej niezależności energetycznej - i to zbudowanej własnymi rękami.

Historia Roberta Krajzy pokazuje, że przemyślana instalacja off-grid potrafi realnie uniezależnić dom od wahań na rynku energii i przerw w dostawach, a przy tym ograniczyć rachunki i emisje. Warunek: dobre planowanie, właściwy dobór podzespołów i rzetelne wykonanie. Podobne instalacje można z powodzeniem realizować także w mieszkaniach. Wystarczy balkon na montaż paneli. Kluczowe elementy to: prawidłowe oszacowanie zapotrzebowania energetycznego, dobór odpowiednich inwerterów i akumulatorów, przestrzeganie norm i przepisów. Instalacja powinna zostać wykonana przez specjalistę lub sprawdzona przez elektryka. Panele mają żywotność ponad 25 lat, a konserwacja ogranicza się do okazjonalnego czyszczenia – dzięki temu koszty eksploatacji są minimalne.

Po ponad roku pracy instalacja off-grid Roberta Krajzy okazała się niezwykle efektywna, stabilna i oszczędna. To realny przykład na to, że przy odpowiedniej wiedzy i determinacji można nie tylko uniezależnić się od sieci energetycznej, ale także znacząco obniżyć rachunki, poprawić komfort życia i zadbać o środowisko. W obliczu rosnących cen energii oraz niepewnej sytuacji energetycznej w kraju systemy off-gridowe stają się coraz częściej wybieraną alternatywą – a projekt z Kędzierzyna-Koźla jest najlepszym dowodem, że to rozwiązanie przyszłości.

Materiał powstał w ramach projektu Stowarzyszenia Gazet Lokalnych


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Aa 22.11.2025 21:06
Robert ale żeś się postarzał.... Pozdròw Anię.

inkubator 20.11.2025 07:14
To trzeba mieć tupet - mówi o instalacji off-grid, a w październiku pobrał z sieci 922 kWh - lol

Maria 19.11.2025 20:04
Żaden wyczyn zbudować z gotowych elementów.

Marysia 2 20.11.2025 19:28
Zbuduj taki sam i wyślij do redakcji

Maria 21.11.2025 21:09
No właśnie zbudowałem i wiem co mówię

Polak 19.11.2025 12:49
To nie jest off-grid. Facet jest zależny od sieci.

masz wybór 19.11.2025 12:24
No i dobrze, że po roku mamy podsumowanie, podziękować. Widać też, że to nie jest całkowicie taki off grid, bo takowy w Europie zupełnie nie ma sensu. Pan zbliżył się do off grid ale listopad - luty będzie pobierał z sieci, bo prywatny system mu nie pokryje zapotrzebowania. Podziwiam za te inwestycje, a jak tutaj Pan prezentuje ma też umiejętności połączenia tego w konkretny system, działający. 15kW i dalej będzie powiększane, no konkretnie... Brawo.

Ja 19.11.2025 11:59
Słabe te falowniki jakieś easuny czy cos

hm 19.11.2025 20:09
A co po wyglądzie oceniłeś, czy masz tak telepatyczne zdolności ?

Niemalkontent 19.11.2025 08:47
To żaden off-grid. I tak w części dom zasilany z sieci.

Rolo 19.11.2025 05:35
A jednak korzysta z sieci

MARIUSZ K.z K-K 19.11.2025 00:36
Gratuluję .Super sprawa być niezależnym od zakładu energetycznego.

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: GośćTreść komentarza: Kiedyś to było fajne życie. Bilety kupowało się w kiosku lub w punkcie kontroli czasu i się jechało łamańcem. A teraz arak na MZK na fejsie, tiktoku czy tiktakach? A młodzi jak zabawki zdalnie sterowane.Data dodania komentarza: 20.01.2026, 20:29Źródło komentarza: Cyberatak na profil Facebook MZK w Kędzierzynie-Koźlu. Konto prawdopodobnie zostało przejęteAutor komentarza: ZenobiaTreść komentarza: Chodzi katolka do kościoła klęka coś jęczy i stęka pod nosem a później gorzkie żale wylewa na psy... Co za hipokrytka i faryzeuszka.....Data dodania komentarza: 20.01.2026, 18:48Źródło komentarza: Odnotowano już cztery przypadki otrucia psów. Mieszkańcy ostrzegają: „Ktoś kręci się koło posesji”Autor komentarza: ZgredzikTreść komentarza: Ty też ciągle warczysz i powinieneś mieć kaganiec na mordzie bo zagrożenie szerzysz pajacu.Data dodania komentarza: 20.01.2026, 17:31Źródło komentarza: Odnotowano już cztery przypadki otrucia psów. Mieszkańcy ostrzegają: „Ktoś kręci się koło posesji”Autor komentarza: KoźlaninTreść komentarza: Proszę ciągle ci sami komentatorzy którym wszystko przeszkadza. To właśnie tacy są potencjalnymi trucicielami psów czy kotów. Nie nawidzą zwierząt ani ludzi. I tym policja się powinna zająć.Data dodania komentarza: 20.01.2026, 17:21Źródło komentarza: Odnotowano już cztery przypadki otrucia psów. Mieszkańcy ostrzegają: „Ktoś kręci się koło posesji”Autor komentarza: KoźlaninTreść komentarza: Jak zwykle władzunia chwali się co "chcemy" i na tym się kończy ich rola. Kasa rozwalana jest na bzdury a efektu co jest najważniejsze brak !. Czyli mieszania czynszowe czy przyciągnięcie inwestorów a zatem nowe atrakcyjne miejsca pracy.... To jest najważniejsze a nie ciągłe podwyższanie pensji nauczycielom czy budowanie ścieżek rowerowych albo inwestycji w sport. Z tego dochodu do budżetu miasteczka nie będzie...Data dodania komentarza: 20.01.2026, 17:15Źródło komentarza: Na co miasto Kędzierzyn-Koźle wyda 488 milionów złotych?Autor komentarza: KoźlaninTreść komentarza: I co się dziwić ? Ilość mieszkańców tego upadającego miasteczka będzie się zmniejszać. Starzy umierają a młodzi wyjeżdżają w poszukiwaniu pracy lub kontynuacji nauki. Nowosielska od lat siedzi i nic dobrego nie robi i nie zrobiła by to miasteczko kwitło. Brak nowych lokali mieszkalnych - czynszowych, brak nowych atrakcyjnych miejsc pracy a to podstawa egzystencji każdego miasta. Port Kozielski każdy widzi jaki jest i taki jest stosunek władz jaki ten port. Czas by pożegnać ta panią i rozliczyć za okres demontażu Kędzierzyna-Koźla.Data dodania komentarza: 20.01.2026, 17:06Źródło komentarza: Nadal oscylujemy wokół 50 tysięcy mieszkańców, ale jest nas coraz mniej
Reklama
bezchmurnie

Temperatura: -8°C Miasto: Kędzierzyn-Koźle

Ciśnienie: 1020 hPa
Wiatr: 16 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama