Reklama
sobota, 6 czerwca 2026 11:54
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Polonezem w rajdzie Złombol. Od Stadionu Śląskiego po górę Ararat

W Klubie Kameleon odbyło się niezwykłe slajdowisko Elwiry i Artura Bekusów z grupy Orzeszki Złombolove - uczestników tegorocznego rajdu charytatywnego Złombol. Wyruszyli Polonezem ze Stadionu Śląskiego w Chorzowie, by dotrzeć do tureckiego Giresun. Ich opowieść była pełna humoru, wzruszeń i obrazów kontrastów, jakie spotkali po drodze.
Polonezem w rajdzie Złombol. Od Stadionu Śląskiego po górę Ararat

Autor: W

Rajd Złombol nie jest wyścigiem, lecz wielką przygodą i misją charytatywną. W tegorocznej edycji wystartowało aż 830 ekip, z których każda wpłaciła 2800 zł na rzecz fundacji wspierającej dzieci z domów dziecka. Do mety dotarło około 600 samochodów - Polonezy, Maluchy, Trabanty, Łady, Skody i inne pojazdy z czasów PRL.

Elwira i Artur jechali Polonezem, korzystając z aplikacji rajdowej i wsparcia innych uczestników, którzy w razie awarii pomagali sobie nawzajem. Już w Rumunii ich samochód odmówił posłuszeństwa na słynnej trasie Transfăgărășan, ale dzięki pomocy ekipy z Lublina udało się kontynuować podróż.

Rumunia zachwyciła ich tradycyjną architekturą i malowanymi domami, natomiast Bułgaria rozczarowała - brud, żebractwo i prostytucja kontrastowały tam z pięknymi polami słoneczników.

Krajem pełnym kontrastów okazała się Turcja. Z jednej strony nowoczesne, szerokie drogi i tania, smaczna kuchnia - jagnięcina z granatem kosztowała zaledwie trzydzieści złotych, chleb i woda po złotówce. Z drugiej strony bieda i trudne warunki sanitarne. Największym wyzwaniem były jednak upały sięgające czterdziestu pięciu stopni, które zmuszały podróżników do jazdy nocą i odpoczynku w dzień.

Najbardziej zapadła im w pamięć gościnność mieszkańców. W Dogubayazit spędzili cały dzień z turecką rodziną, która częstowała ich herbatą, obiadem i podarowała flagi, dumnie powiewające później na Polonezie. W Van poznali wyjątkową rasę kotów, które lubią pływać. W Göbekli Tepe zobaczyli najstarsze znane miejsce osadnictwa ludzkiego - ponad dwanaście tysięcy lat historii wpisanej na listę UNESCO. W Şanlıurfie odwiedzili muzea i poznali tradycje związane z prorokiem Abrahamem. Kapadocja zachwyciła ich Doliną Miłości i balonami unoszącymi się o świcie, a w Izniku podziwiali ceramikę, która zdobi dziś Błękitny Meczet w Stambule. Szczególnym miejscem była także wioska Polonezköy, założona przez powstańców styczniowych, gdzie spotkali pana Franciszka - piąte pokolenie Polaków w Turcji.

Meta w Giresun była zorganizowana jak festiwal: zamknięta plaża, muzyka, DJ, kebaby i piwo tworzyły atmosferę wielkiego święta.

Powrót do Polski trwał zaledwie dwa i pół dnia, a na granicy czekał na nich tort przygotowany przez rodzinę.

Elwira i Artur podkreślali, że najbardziej urzekła ich życzliwość i otwartość ludzi. Mimo biedy mieszkańcy traktowali gości jak dar, zgodnie z kulturą islamu. To właśnie ta gościnność była dla nich najcenniejszym doświadczeniem.

Na zakończenie zapowiedzieli kolejne wyprawy - tym razem nowym Polonezem, przerobionym na kampera. Już teraz zapraszają do Kameleona na prelekcję o Islandii i sposobach na tanie podróżowanie po tym drogim kraju.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: omzrik juz jedzie Treść komentarza: Afroamerykańską rasisto :D Data dodania komentarza: 6.06.2026, 05:27 Źródło komentarza: Czarna pszczoła uchwycona na kozielskich ogródkach działkowych. ZDJĘCIA Autor komentarza: Kpina DM 2026 Treść komentarza: Mam nadzieję że ten syf na parkingach sklepów prywatnych,chodnikach, parkach itd będzie posprzątany przez organizatorów tego wydarzenia. Aleję Jana Pawła pewnie wypicuja a reszta głęboko gdzieś jak co roku, nie potraficie posprzątać wszystkiego w okolicy, to wasza impreza i wasz problem a nie nas lokalnych przedsiębiorców. Data dodania komentarza: 6.06.2026, 00:36 Źródło komentarza: Dni Kędzierzyna-Koźla rozpoczęte. Orkiestra Żeglugi „przegoniła” deszczowe chmury. ZDJĘCIA Autor komentarza: Mateusz Treść komentarza: W chrześcijaństwie joga bywa uznawana za grzech lub zagrożenie duchowe z powodu jej korzeni w religiach Wschodu. Kościół katolicki zwraca uwagę na to, że joga to nie tylko ćwiczenia fizyczne, ale system filozoficzno-religijny prowadzący do panteizmu i bałwochwalstwa (sprzeczne z I przykazaniem) oraz próbę osiągnięcia zbawienia własną mocą. Data dodania komentarza: 5.06.2026, 23:43 Źródło komentarza: Zbliża się Międzynarodowy Dzień Jogi na Dębowej Autor komentarza: Koźlanin Treść komentarza: Tak ciekawe ile pójdzie rzeczywiście na deklarowany sprzęt medyczny a ile na te ryczące maszyny ? Bo nie ma tu tak na prawdę rozliczenia finansowego jak jest w opluwanym przez wielu durnych Polaków WOŚPie. Tam przynajmniej nie ukrywają wydatków .... i nie na założyciela jak kanalie hejtują. Data dodania komentarza: 5.06.2026, 23:13 Źródło komentarza: Lamborghini, Ferrari i McLaren przyjadą na kozielski Rynek. W niedzielę wielkie motoryzacyjne show Autor komentarza: Koźlanin Treść komentarza: Co wy tacy malkontenci ? Przecież trzeba dać im zarobić na przyszłe artystyczne emerytury by przed komisją Tuska nie musieli błaznować w celu przyznania czy nie emerytury. Data dodania komentarza: 5.06.2026, 23:04 Źródło komentarza: Program Dni Kędzierzyna-Koźla 2026. Gwiazdami Roxie, Liber i Mezo oraz Fisz Emade Tworzywo Autor komentarza: Koźlanin Treść komentarza: Ćwiczcie, ćwiczcie bo mięso armatnie jest potrzebne.... Data dodania komentarza: 5.06.2026, 22:58 Źródło komentarza: Poligon zamiast szkolnych ławek. Tak ćwiczyli kadeci z Kędzierzyna-Koźla. ZDJĘCIA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama