Reklama
środa, 21 stycznia 2026 05:25
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Droga od lokalnego boiska do wielkiego finału

Paulina Cichoń z Ostrożnicy triumfuje na PGE Narodowy

Młoda piłkarka z gminy Pawłowiczki, Paulina Cichoń, odniosła kolejny wielki sukces. Wraz z drużyną UKKS Katowice sięgnęła po zwycięstwo w ogólnopolskim turnieju "Z Orlika na Stadion" w kategorii U‑14 dziewcząt (junior pro). Finał rozegrano na murawie PGE Narodowy w Warszawie, a o losach spotkania przesądziła seria rzutów karnych.
Paulina Cichoń z Ostrożnicy triumfuje na PGE Narodowy

Źródło: UKKS Katowice, PL.2012+ sp. z o.o.

Paulina Cichoń zachowała zimną krew i wykorzystała decydujący strzał, który przesądził o tryumfie jej zespołu nad Vamos Gdynia. Jej znakomita postawa została dodatkowo doceniona - młoda zawodniczka z Ostrożnicy w gminie Pawłowiczki otrzymała tytuł MVP turnieju w swojej kategorii.

Turniej "Z Orlika na Stadion" to największa inicjatywa piłkarska dla dzieci i młodzieży w Polsce. W tegorocznej edycji rywalizowały tysiące drużyn z całego kraju, a najlepsze zespoły spotkały się w Warszawie. Atmosfera była wyjątkowa - dzień wcześniej na tym samym stadionie reprezentacja Polski zmierzyła się z Holandią.

UKKS Katowice to zespół, w którym trenuje silna reprezentacja powiatu kędzierzyńsko-kozielskiego, gdyż oprócz Pauliny Cichoń są tam również Magdalena Kućak oraz siostry: Zofia i Antonina Jaremko z Kędzierzyna-Koźla. W finale drużyna ze stolicy województwa śląskiego zwyciężyła po emocjonującej serii rzutów karnych, udowadniając, że młodzieżowa piłka nożna potrafi dostarczyć widowiska na najwyższym poziomie.

Udział Pauliny w turnieju to powód do dumy dla całej lokalnej społeczności. Droga od treningów na boisku w rodzinnej miejscowości do tryumfu na największym stadionie w Polsce pokazuje, że talent i pasja mogą otwierać drzwi do wielkich sukcesów.

Zwycięstwo UKKS Katowice ma jednak znaczenie nie tylko sportowe, ale i symboliczne. Pokazuje, że młodzi zawodnicy z mniejszych miejscowości mogą sięgać po najwyższe laury. Historia Pauliny inspiruje rówieśników i udowadnia, że warto inwestować w rozwój sportu na poziomie lokalnym.

Od stresu do euforii

Decydujący rzut karny w finale turnieju "Z Orlika na Stadion" nie sparaliżował Pauliny Cichoń. Choć przyznaje, że chwilę wcześniej czuła napięcie, w momencie podejścia do piłki miała wrażenie, że to zwykłe ćwiczenie. - Nawet uśmiechnęłam się do bramkarki, a potem była już tylko euforia i łzy szczęścia - wspomina nastolatka z Ostrożnicy.

Presja była ogromna, bo stawką był nie tylko prestiżowy tytuł, ale także wyjazd do szkółki FC Barcelona. Paulina podkreśla, że właśnie ten element - świadomość nagrody i oczekiwań - był najtrudniejszy. Rywalizacja z najlepszymi drużynami w Polsce wymagała pełnej koncentracji i odporności psychicznej. Atmosfera w drużynie UKKS Katowice, w której gra, okazała się kluczowa. Piłkarki wspierały się nawzajem i dobrze rozumiały zarówno poza boiskiem, jak i na murawie. - Wiedziałyśmy, że możemy na siebie liczyć, dlatego grało się łatwiej i pewniej - mówi Paulina. To poczucie wspólnoty sprawiło, że nawet w najbardziej nerwowych momentach finału zespół zachował spokój.

Tytuł MVP turnieju w swojej kategorii rozmówczyni traktuje jako osobistą satysfakcję, ale nie zapomina o roli koleżanek. - Ogromnie się cieszę, ale wiem, że cały zespół pomógł mi zdobyć tę nagrodę - zaznacza. Jej wyróżnienie stało się symbolem pracy całej drużyny, która udowodniła, że determinacja i współpraca prowadzą do sukcesu.

Młoda piłkarka nie ukrywa, że marzy o dalszym rozwoju i grze w reprezentacji Polski. - Chcę robić to, co sprawia mi ogromną radość - grać w piłkę. Wiem, że jeszcze wiele muszę się nauczyć i trenować. Kto wie, może kiedyś uda mi się zagrać w kadrze narodowej - mówi z nadzieją.

Inspirują ją zawodnicy FC Barcelona - Pedri i Aitana Bonmatí - którzy podobnie jak ona występują w środku pola. Ich styl gry i zachowanie na boisku są dla niej wzorem. Codzienność Pauliny to jednak nie tylko futbol, lecz także szkoła. Łączenie treningów, meczów i nauki wymaga dobrej organizacji. - Do samochodu zawsze zabieram książki i uczę się w drodze - opowiada, pokazując, że sukces sportowy idzie w parze z odpowiedzialnością i pracą nad sobą.

Codzienność pełna piłek

Tomasz Cichoń, tata Pauliny, przeżywał finał na PGE Narodowy w zupełnie inny sposób niż jego córka. Podczas gdy ona podchodziła do decydującego karnego ze spokojem i uśmiechem, on obserwował całą sytuację z perspektywy rodzica, który od lat towarzyszy dziecku w sportowej drodze. - Powiem szczerze, byłem spokojny, bo wiem, na co Paulinę stać i że jest mocna mentalnie. Bardziej denerwowałem się w trakcie meczu, kiedy dziewczyny przegrywały 1:0. Kiedy wyrównały, przyszła ulga. Karne to zawsze loteria, ale byłem dumny, że wzięła na siebie odpowiedzialność za ostatni strzał - wspomina pan Tomasz.

Cały artykuł w 39. numerze "Nowej Gazety Lokalnej", który ukazał się 2 grudnia. Dostępny również w wersji elektronicznej http://gazeta.lokalna24.pl/

 

 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: GośćTreść komentarza: Kiedyś to było fajne życie. Bilety kupowało się w kiosku lub w punkcie kontroli czasu i się jechało łamańcem. A teraz arak na MZK na fejsie, tiktoku czy tiktakach? A młodzi jak zabawki zdalnie sterowane.Data dodania komentarza: 20.01.2026, 20:29Źródło komentarza: Cyberatak na profil Facebook MZK w Kędzierzynie-Koźlu. Konto prawdopodobnie zostało przejęteAutor komentarza: ZenobiaTreść komentarza: Chodzi katolka do kościoła klęka coś jęczy i stęka pod nosem a później gorzkie żale wylewa na psy... Co za hipokrytka i faryzeuszka.....Data dodania komentarza: 20.01.2026, 18:48Źródło komentarza: Odnotowano już cztery przypadki otrucia psów. Mieszkańcy ostrzegają: „Ktoś kręci się koło posesji”Autor komentarza: ZgredzikTreść komentarza: Ty też ciągle warczysz i powinieneś mieć kaganiec na mordzie bo zagrożenie szerzysz pajacu.Data dodania komentarza: 20.01.2026, 17:31Źródło komentarza: Odnotowano już cztery przypadki otrucia psów. Mieszkańcy ostrzegają: „Ktoś kręci się koło posesji”Autor komentarza: KoźlaninTreść komentarza: Proszę ciągle ci sami komentatorzy którym wszystko przeszkadza. To właśnie tacy są potencjalnymi trucicielami psów czy kotów. Nie nawidzą zwierząt ani ludzi. I tym policja się powinna zająć.Data dodania komentarza: 20.01.2026, 17:21Źródło komentarza: Odnotowano już cztery przypadki otrucia psów. Mieszkańcy ostrzegają: „Ktoś kręci się koło posesji”Autor komentarza: KoźlaninTreść komentarza: Jak zwykle władzunia chwali się co "chcemy" i na tym się kończy ich rola. Kasa rozwalana jest na bzdury a efektu co jest najważniejsze brak !. Czyli mieszania czynszowe czy przyciągnięcie inwestorów a zatem nowe atrakcyjne miejsca pracy.... To jest najważniejsze a nie ciągłe podwyższanie pensji nauczycielom czy budowanie ścieżek rowerowych albo inwestycji w sport. Z tego dochodu do budżetu miasteczka nie będzie...Data dodania komentarza: 20.01.2026, 17:15Źródło komentarza: Na co miasto Kędzierzyn-Koźle wyda 488 milionów złotych?Autor komentarza: KoźlaninTreść komentarza: I co się dziwić ? Ilość mieszkańców tego upadającego miasteczka będzie się zmniejszać. Starzy umierają a młodzi wyjeżdżają w poszukiwaniu pracy lub kontynuacji nauki. Nowosielska od lat siedzi i nic dobrego nie robi i nie zrobiła by to miasteczko kwitło. Brak nowych lokali mieszkalnych - czynszowych, brak nowych atrakcyjnych miejsc pracy a to podstawa egzystencji każdego miasta. Port Kozielski każdy widzi jaki jest i taki jest stosunek władz jaki ten port. Czas by pożegnać ta panią i rozliczyć za okres demontażu Kędzierzyna-Koźla.Data dodania komentarza: 20.01.2026, 17:06Źródło komentarza: Nadal oscylujemy wokół 50 tysięcy mieszkańców, ale jest nas coraz mniej
Reklama
Reklama
bezchmurnie

Temperatura: -8°C Miasto: Kędzierzyn-Koźle

Ciśnienie: 1019 hPa
Wiatr: 16 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama