Reklama
wtorek, 17 marca 2026 04:23
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Chciała mieć trójkę, może czwórkę

Nie każda kobieta może być matką. Zdaniem Krystyny Rutkowskiej, matki ośmiorga dzieci, dla kobiety najgorsza jest świadomość, że nigdy nie usłyszy, jak jej dziecko mówi do niej mama.
  • Źródło: Gazeta Lokalna
Chciała mieć trójkę, może czwórkę

Autor: Marta SĄSIADEK

Krystyna Rutkowska ma ośmioro dzieci: sześć córek i dwóch synów. Najstarsza, Kasia, pracuje w Niemczech. Ma 21 lat. Jej najmłodsza siostra,Joanna, skończyła 4 latka. Oprócz tego pani Krystyna codziennie woła na obiad Agnieszkę, Ewelinę, Anię, Beatę, Piotra i Pawła. To spora gromadka, ale pani Rutkowska nie narzeka. - Kiedy po raz ostatni zaszłam w ciążę, byłam załamana. Nie wiedziałam czy zdołam urodzić Asię. Przez całe dziewięć miesięcy jadłam strasznie dużo orzechów. Pewnie dlatego mała jest taka mądra - śmieje się pani Rutkowska. - Teraz nie wyobrażam sobie życia bez niej. Mama ośmiorga dzieci także pochodzi z rodziny wielodzietnej i nigdy nie wyobrażała sobie, że jej własna rodzina mogłaby być mała. Chciała jednak trójkę, może czwórkę. - Stało się tak, że mam ośmioro. I jestem z tego powodu bardzo szczęśliwa - dodaje uśmiechnięta.

Zaraz po szkole pani Rutkowska zaczęła pracować. Jednak kiedy przyszła na świat Kasia, poszła na urlop macierzyński. Od tego czasu zajmuje się domem i dziećmi, a na utrzymanie rodziny ciężko pracuje mąż. Kiedy miała urodzić się Joanna, Kasia zrezygnowała z nauki w technikum i poszła do zawodówki, aby móc szybciej iść do pracy i pomóc rodzicom. Pani Krystyna miała nawet do niej o to żal. Teraz Kasia mieszka i pracuje w Niemczech. 

- Bardzo nam pomaga. Przede wszystkim finansowo. Na 50 urodziny męża wymieniła nam w mieszkaniu wszystkie okna. I wprost przepada za Asią. Codziennie do nas dzwoni i o nikogo nie pyta tak często, jak o nią. Aby tak duży dom mógł funkcjonować, musi istnieć podział obowiązków. Chłopcy chodzą na zakupy i wynoszą śmieci, dziewczyny pomagają w pracach domowych, starsze pomagają też młodszemu rodzeństwu w lekcjach. Jeśli wynikająjakieś konflikty, muszą rozwiązać je między sobą. Spory najczęściej powstają na tle roweru, który w przeciwieństwie do trzech piłek,jest tylkojeden. Jednak rodzice obiecali, że jeśli chłopcy będą się dobrze uczyć, tato kupi im nowy. 

- Mają dobrego tatę - mówi pani Krystyna. Dodaje też, że czasamijest im chyba za dobrze i są za mało karani. - Może wtedy oceny byłyby lepsze? W domu państwa Rutkowskich panuje ciepła atmosfera. Naprawdę już w pierwszej chwili można wyczuć silne rodzinne więzi. Miłością, którą otrzymują w domu, potrafią się też dzielić. Młodszy z chłopców, choć w domu trochę zaczepny, w szkole pomaga niepełnosprawnej koleżance. Żadne z nich nie przejdzie obojętnie wobec potrzebującego człowieka. Krystyna Rutkowska jest nieco zakłopotana tym,jak radzą sobie dzisiejsze młode matki. 

- Miałam sześcioro dzieci, stałam w kolejkach, prałam pieluchy i dawałam sobie radę ze wszystkim. Dziś kupuje się pampersy i mleko w proszku, a i tak nie mogą sobie poradzić. Nie ma świąt, żeby nie spotkali się wszyscy przy jednym stole. Nawet Kasia zawsze jest z nimi. Mama ośmiorga dzieci jest bardzo dumna ze swojej rodziny. Cieszy się, że jej pociechy są zdrowe. Ona sama też nie wymaga od życia więcej jak tylko tego. Nie każda kobieta może być matką. To najgorsza świadomość dla kobiety, że nigdy nie usłyszy, jak jej dziecko mówi do niej “mama”. Dzieci pani Krystyny w Dniu Matki narysują dla niej laurki. Będzie też mała rodzinna akademia. Krystyna Rutkowska ma jedno życzenie: - Chciałabym, żeby moje dzieci wyrosły na dobrych, uczciwych ludzi. 

Tekst pochodzi z Gazety Lokalnej nr 20 z 24.05.2000 r.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: mtvTreść komentarza: a jaką wy tam w psychiatryku sieć macie?Data dodania komentarza: 16.03.2026, 21:46Źródło komentarza: Kędzierzyn-Koźle na dwa kółka! Rusza trening przed „Rowerową Stolicą Polski”Autor komentarza: miszkaniecTreść komentarza: Ja miałem akcję Czysta Odra jakie 15 lat do tyłu kiedy to siedząc na rybach około 500m od kozielskiego jazu około drugiej w nocy zobaczyłem palety styropianu płynące rzeką. Myślałem, że mi się śni, więc przyświeciłem latarą i okazało się, że to nie styropian, tylko potężne góry zbitej piany. Na drugi dzień podzwoniłem tu i tam, ale nie wzbudziłem zainteresowania. A tego pana ze zdjęcia w okularach z bujną fryzurą to rozpoznaję ze zdjęć, bo on się pojawia od kilku lat w przestrzeni medialnej, ale czy on sprząta Odrę, czy reklamuje bank, to ja nie wiem?Data dodania komentarza: 16.03.2026, 20:14Źródło komentarza: Zainaugurowano 5. edycję Akcji Czysta Odra. ZDJĘCIAAutor komentarza: stary_zgredTreść komentarza: Szukam archiwalnych zdjęć basenu, a właściwie kompleksu rekreacyjnego, takiego w zasadzie peerelowskiego akłaparku zlokalizowanego na tyłach szkoły tak zwanej Budowlanki w KOŹLU. Był to obszar ograniczony od północy ulicą Skarbową a od południa fragmentem kozielskiego parku zwanego dzisiaj Plantami. Kto pamięta, ten wie, a kto nie to informacyjnie – był tam basen „duży”, ze słupkami do skakania i basen „mały”, ze schodkami i nawilżaną betonową ślizgawką. Wszystko na górce wyłożonej betonową płytą chodnikową, otoczone pasem zieleni do leżakowania. Wokół prysznice, w centrum wieża ratowników. Od północy, wzdłuż płotu Budowlanki boisko do siatkówki i piłki nożnej. Obok na zachód główne wejście, które było również wypożyczalnią sprzętu – maski do nurkowania, deski do pływania, płetwy. Nieco na południowy zachód barakowy betonowy budynek – kręgielnia i przebieralnie. Przesuwając się w stronę parku – duży plac zieleni, potem urządzenia gimnastyczne od południowego zachodu a przesuwając się bardziej do środka duża piaskownica dla dzieci z różnymi drabinkami i huśtawkami. Od strony parku teren był ogrodzony betonowym płotem i wzdłuż tego pasa, na wzniesieniu, była tak zwana ścieżka zdrowia z urządzeniami gimnastycznymi i tablicami informacyjnymi o ćwiczeniach. W części wschodniej był asfaltowy kort tenisowy ogrodzony wysokim płotem, a nieco dalej na północ cała hydrofornia basenu. Na zachodzie bar Koziołek w dawnym budynku twierdzowym (najczęściej nieczynny). Całość rozciągała się z lewa na prawo od działek naprzeciwko ulicy Spółdzielców do Domu Kultury, a z góry do dołu od płotu Budowlanki do Parku. Na tym basenie spędzałem każde lato wczesnego dzieciństwa bo mieszkałem blok obok i pamiętam to wszystko jakby było wczoraj. Niestety nie mam żadnych zdjęć, bo to wtedy była droga zabawa i żaden rodzic nie dałby dzieciakowi aparatu na basen. Gdyby ktoś miał dokumentacje fotograficzną tego miejsca i byłby skłonny się podzielić, byłbym ogromnie wdzięczny!Data dodania komentarza: 16.03.2026, 19:54Źródło komentarza: Zapomniany basen w samym centrum Kędzierzyna. Ktoś go jeszcze kojarzy? ZDJĘCIAAutor komentarza: AlinaTreść komentarza: W Szwajcarii w referendum obywatelskim nie ma wymogu qworum. Kto nie głosuje, nie ma wpływu na decyzję.Data dodania komentarza: 16.03.2026, 19:54Źródło komentarza: Fundusze Szwajcarskie mają zmienić Kędzierzyn-Koźle. Kluczowy głos będą mieli mieszkańcyAutor komentarza: AlinaTreść komentarza: Szwajcaria nie należy do UE a można jej pozazdrościć gospodarki i jakości życia jej obywateli.Data dodania komentarza: 16.03.2026, 19:53Źródło komentarza: Fundusze Szwajcarskie mają zmienić Kędzierzyn-Koźle. Kluczowy głos będą mieli mieszkańcyAutor komentarza: KoźlaninTreść komentarza: Ja na ta panią nie głosowałem. Poza tym czy te wybory podobnie jak te do parlamentu czy na głowę państwa są uczciwe ? Bo raczej NIE ! Za dużo tu agentów od helmutów, żydów i amerykanów.Data dodania komentarza: 16.03.2026, 18:41Źródło komentarza: Kędzierzyn-Koźle na dwa kółka! Rusza trening przed „Rowerową Stolicą Polski”
zachmurzenie duże

Temperatura: 2°C Miasto: Kędzierzyn-Koźle

Ciśnienie: 1019 hPa
Wiatr: 12 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna