Reklama
środa, 22 kwietnia 2026 07:22
Reklama
Reklama nad jeziorkiem kobylice
Reklama
Reklama

ZAKSA przegrała w Częstochowie z ostatnią drużyną w tabeli

ZAKSA przegrała po bardzo słabym meczu ze Steam Hemarpol Politechniką Częstochowa 1:3 (17:25, 25:23, 23:25, 18:25) w wyjazdowym meczu 12. kolejki. To dopiero druga wygrana gospodarzy w sezonie, a siódma porażka drużyny z Kędzierzyna-Koźla.
ZAKSA przegrała w Częstochowie z ostatnią drużyną w tabeli

Oba zespoły nie wystąpiły w najmocniejszych składach. W ZAKSIE wciąż brakuje libero Mateusza Czunkiewicz i środkowego Karola Urbanowicza. Natomiast częstochowianie musieli radzić sobie bez środkowego reprezentacji Polski, Jakuba Nowaka. Co ciekawe pierwszym rozgrywającym był w tym spotkaniu Tomasz Kowalski, a nie Luciano De Cecco.

Bardzo słabo zaprezentowali się goście w inauguracyjnej partii. Mieli ogromne problemy ze skończeniem swoich akcji. Skrzydłowi nie byli skuteczni, a gra środkiem praktycznie nie istniała. Po drugiej stronie siatki świetnie prezentował się Patryk Indra. Atakujący Steamu Hemarpol zdobył aż 12 punktów przy skuteczności 71 procent! Miejscowi zaczęli budować swoją przewagę od stanu 5:5. Wygrali kilka kontr i powiększali przewagę (10:6, 13:7). Po błędach Rafała Szymury i asie serwisowym Daniela Popieli było już 23:16. Zwycięski punkt zdobył niezawodny Patryk Indra.

Po zmianie stron kędzierzynianie zaprezentowali się lepiej, poprawili kilka elementów i od razu gra inaczej wyglądała. ZAKSA szybko odskoczyła. Po bloku Szymona Jakubiszaka i kontrze Kamila Rychlickiego było 6:2, ale rywale równie szybko odrobili straty (7:7). Po chwili goście znów mieli trzypunktową zaliczkę (10:7), jednak as serwisowy Daniela Popieli znów dał remis (12:12). Różnice zrobiły bloki Szymona Jakubiszaka i błędy miejscowych. Do tego już tak skuteczny w ataku nie był Patryk Indra. W pewnym momencie goście prowadzili czterema oczkami (23:19), ale częstochowianie walczyli do końca. Obronili dwie piłki setowe, na szczęście trzecią skończył Igor Grobelny.

W trzecim secie obserwowaliśmy sporo błędów po obu stronach i szarpanej gry. Gospodarze prowadzili 4:1 i 7:7, ale przeciwnik wyrównywał. Kiedy Konrad Stajer zablokował Milada Ebadipoura, a Quinn Isaacson zaliczyła asa zdawało się, że to ZAKSA przejęła inicjatywę (15:13). Kontry wykorzystane przez Milada Ebadipoura znów dały prowadzenie drużynie z Częstochowy. Punktowa zagrywka Kamila Rychlickiego znów przeważyła szalę na korzyść przyjezdnych (19:18), ale tym samym odpowiedzieli Patryk Indra oraz Bartłomiej Lipińsk, i to Politechnika miała dwupunktową zaliczkę (22:20). Podopieczni trenera Andrei Gianiego nie byli już w stanie tego odrobić.

Siatkarze z Częstochowy poszli za ciosem w kolejnej odsłonie. Grali ambitnie i od początku prowadzili (3:0, 6:3, 11:5). Po kontrach Daniela Popieli i Bartłomieja Lipińskiego odskoczyli na 14:7, a gdy dwoma asami serwisowymi popisał się Patryk Indra było już 18:10. Goście gaśli z każdą przegraną akcją i przestali walczyć. Steam Hemarpol odniósł drugie zwycięstwo w sezonie i opuścił ostatnie miejsce w tabeli. Tytuł MVP otrzymał Patryk Indra.

Steam: Milad Ebadipour (14), Bartłomiej Lipiński (15), Sebastian Adamczyk (4), Tomasz Kowalski (1), Daniel Popiela (11), Patryk Indra (30), Bartosz Makoś oraz Luciano De Cecco, Samuel Jeanlys (2), Jakub Kiedos (3)

ZAKSA: Rafał Szymura (6), Igor Grobelny (8), Szymon Jakubiszak (14), Konrad Stajer (9), Kamil Rychlicki (17), Quinn Isaacson (3), Bartosz Fijałek oraz Mateusz Rećko, Marcin Krawiecki, Jakub Szymański (4)


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: JacekTreść komentarza: Gdyby nie niemiecki imperializm to dalej mieliby te wszystkie pałace. Przegrali w jedną wojnę wszystkie swoje zdobycze z 250 lat podbojów.Data dodania komentarza: 21.04.2026, 23:04Źródło komentarza: „Niebiański” kolor zachował się na starym murze w okolicach dawnego pałacu Flemminga. VIDEOAutor komentarza: JacekTreść komentarza: Ciekawostka. Jak opowiesz po śląsku nawet najśmieszniejszy kawał na świecie to straci wszystko. Świerszcze grają. Sprawdźcie sami.Data dodania komentarza: 21.04.2026, 23:00Źródło komentarza: Pan Babcia na IX Powiatowym Konkursie Gwary Śląskiej „Godej po naszymu”. ZDJĘCIAAutor komentarza: AgaTreść komentarza: Czemu Pan Babcia a nie Pan Dziadek skoro to facet? Wszystko fajnie ale po co zaś robi chlop za baba? Już wszędzie, na z kożdym kroku tak musi być? Downij na Śląsku tak nie było. Chlop był chlopym a baba babom a babcia babciom i niech tak łostanie. Niech se "Pan Babcia" poszuko jako fajno frelka i niech łona gro Babcia łon Dziadka. Czyż ni mom racji?Data dodania komentarza: 21.04.2026, 22:59Źródło komentarza: Pan Babcia na IX Powiatowym Konkursie Gwary Śląskiej „Godej po naszymu”. ZDJĘCIAAutor komentarza: PopTreść komentarza: Zgadzam się. Wiele zła się tam dzieje od lat!Data dodania komentarza: 21.04.2026, 22:47Źródło komentarza: Jak ktoś jeszcze raz trzaśnie szafką, to trzasnę w łeb! - powiedziała nauczycielka i uderzyła uczniaAutor komentarza: ŚwiadekTreść komentarza: Ta jasne. Wina szkoły jest ewidentna. Skoro instytucje zawodzą to media nagłaśniają patologię.Data dodania komentarza: 21.04.2026, 22:44Źródło komentarza: Jak ktoś jeszcze raz trzaśnie szafką, to trzasnę w łeb! - powiedziała nauczycielka i uderzyła uczniaAutor komentarza: ŚwiadekTreść komentarza: Napisał dyrekcja lub jej pochlebcy! 😅Data dodania komentarza: 21.04.2026, 22:41Źródło komentarza: Jak ktoś jeszcze raz trzaśnie szafką, to trzasnę w łeb! - powiedziała nauczycielka i uderzyła ucznia
pochmurnie

Temperatura: 3°C Miasto: Kędzierzyn-Koźle

Ciśnienie: 1021 hPa
Wiatr: 14 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama