Reklama
piątek, 6 marca 2026 03:14
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Rafał Szymura: nasza forma indywidualna i zespołowa jest słaba

Porażka siatkarzy ZAKSY Kędzierzyn-Koźle z ostatnią drużyną PlusLigi wprawiła kibiców trójkolorowych w kiepski nastrój. Podopieczni Andrei Gianiego przegrali siódme spotkanie w sezonie i zajmują dopiero dziewiąte miejsce.
Rafał Szymura: nasza forma indywidualna i zespołowa jest słaba

ZAKSA przegrała kolejne spotkanie w tym sezonie, ale co gorsza, na tle rywala, który w tym sezonie ma duże problemy ze swoją grą, zaprezentowała się bardzo słabo. Wynik to duże rozczarowanie dla klubu z Kędzierzyna-Koźla, którego potencjał jest znacznie wyższy niż aktualna pozycja w tabeli. Strata trzech punktów może być kosztowna w kontekście rywalizacji o miejsce w czołowej ósemce przed rundą play-off. Podopieczni Andrie Gianiego zajmują dziewiąte miejsce w tabeli i tracą dwa punkty do ósmego Trefla Gdańsk, a już pięć do siódmego Jastrzębskiego Węgla.

- Myślę, że nasza forma pokazała dzisiaj, jak wyglądamy ostatnimi czasy. Mamy spore przestoje w tej grze, trener próbuje zmieniać, kombinować, ale ta gra nie wygląda tak, jak powinna. My bierzemy to na klatę, jakby cały czas trenujemy, żeby się polepszyć i nie tak sobie wyobrażaliśmy to spotkanie, bo walczymy o te play-offy, walczymy o to, żeby być w tej ósemce, a dzisiaj przegrywamy 1:3. Także szkoda, bardzo szkoda. Szkoda naszej drużyny, bo też widać po naszych minach, że jesteśmy wkurzeni na to, że tak gramy, ale próbujemy cały czas, nie wiem, cokolwiek zmieniać, a na razie nie wychodzi. Jaka jest przyczyna? Nie wiem, ciężko mi określić. Na razie nasza forma indywidualna i zespołowa jest słaba i przegrywamy kolejne spotkania - przyznał po meczu Rafał Szymura. - Musimy przeanalizować całe to spotkanie w Częstochowie, nasze zachowanie na boisku, i tak na prawdę wszystko. Ciężko o tym mówić na gorąco, ale mam nadzieję i zadbam o to, aby nasza drużyna wyciągnęła wnioski przed sobotnim pojedynkiem z beniaminkiem. Zawsze wychodzimy na boisko, by wygrać, i tak też będzie w kolejnym meczu - dodał kapitan ZAKSY, który w ostatnim czasie miał problemy zdrowotne i nie trenował w pełnym wymiarze.

W ostatniej kolejce pierwszej rundy kędzierzynianie podejmą beniaminka - InPost ChKS Chełm, który po wygranej Częstochowy spadł na sam dół tabeli. Mecz w hali im. Kazimierza Pietrzyka odbędzie się w sobotę 20 grudnia o godz. 17.30. Czy ZAKSA podniesie się i sprawi swoim sympatykom świąteczny prezent w postaci zwycięstwa?


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: KazikTreść komentarza: Jak to walczy o utrzymanie? Nikt nie spada z ligi.Data dodania komentarza: 5.03.2026, 21:13Źródło komentarza: Czy ZAKSA się przełamie i pokona ostatnią drużynę w tabeli?Autor komentarza: WypiszTreść komentarza: Raczej na każdym worku nawozu powinno być zdjęcie zarządu.Data dodania komentarza: 5.03.2026, 21:07Źródło komentarza: Zmiany kadrowe w koncernie. Grupa Azoty ma nowego prezesa i wiceprezesaAutor komentarza: NirvanaTreść komentarza: Na pasie dla Rowerzystów!!!Data dodania komentarza: 5.03.2026, 20:41Źródło komentarza: Potrącenie rowerzysty przy wiadukcie w KędzierzynieAutor komentarza: SerenkaTreść komentarza: Od razu jakoś luźniej na drodze.Data dodania komentarza: 5.03.2026, 20:23Źródło komentarza: Kędzierzyn-Koźle: Już trzech kierowców straciło prawa jazdy po wejściu nowych przepisówAutor komentarza: xyzTreść komentarza: Pisz do benefit systems, bo to oni nie chcą finansować wejścia 😉Data dodania komentarza: 5.03.2026, 19:28Źródło komentarza: Strefa Saun Wodnego oKKa bije rekordy popularności. Baseny zewnętrzne zaniżyły statystyki w 2025 r.Autor komentarza: ojciec_tranzystorowiecTreść komentarza: Nie wiem, to powiem: ten doskonały menedżer z wieloletnim i bogatym doświadczeniem działa ostro – robi spotkania, wyjazdy i dokumenty. Do czego to zmierza, to nie wiadomo, ale należy mieć nadzieję, że są to sprawy tak ważne, że aż tajne. Wiadomo za to, że bardzo lubi się fotografować – gdzie nie pójdzie, to fotka i od razu publikacja. Oprócz tego konsekwentnie realizuje Plan Naprawczy opracowany jeszcze przez poprzedni Zarząd Grupy Azoty. WIDOCZNYMI objawami tego planu jest wystawienie na przetarg gaśnic, jakichś innych niepotrzebnych gratów i próba opchnięcia fragmentu majątku GA ZAK S.A. w postaci działek gruntowych. Należy sądzić, że jest to tylko przykrywka dla jakiejś grubszej operacji ratującej kondycję Zakładu, gdyż menedżer tej klasy nie poprzestaje na takich półśrodkach. Oprócz tego wdrożył, ale pewnie niesamodzielnie, doskonałą optymalizację, w ramach której przyjmują do pracy na czterobrygadówkę nowych ludzi za wściekle niską pensję, prawdopodobnie najniższą krajową, gdzie do tej najniższej (prawdopodobnie) już wliczony jest dodatek zmianowy w kwocie 1,5kPLN, który otrzymują starzy pracownicy. Gdyby tak było, oznaczałoby to, że ludzie pracują za gołą pensję 2100PLN netto. Jak wyobraża sobie utrzymanie pracowników na stałe za takie pieniądze, to nie wiadomo – ja tyle zarabiałem w 2003r., ale wtedy liter paliwa był po 1,50PLN, liter mleka po 0,50PLN, a za mieszkanie 60m2 płaciłem 300PLN/m-c. Widać jednak, że tu musi być jakiś chytry plan, bo jak kiedyś do Azot można było się dostać tylko na umocowanych plecach, to teraz szukają ludzi wszędzie, nawet na fejsbuku – mówią mi o tym znajomi z ironią. Ja myślę, że to jest nowa, długotrwała forma selekcji pracowników, wszak deklarują, że ludzie są tam najważniejsi – pewnie chodzi o to, że należy odpękać swoje, a potem dostaniesz podwyżkę taką że cię ze stołka zrzuci i będziesz zarabiał kwotę pięciocyfrową, a roszczeniowców do szybkiej kasy odsieją. Kiedy, to nie wiadomo, ale na pewno będzie. Istnym majstersztykiem promocyjnym jest też GWARANTOWANE zamrożenie naliczania dodatków stażowych, wypłaty premii i zamrożenia płac do końca 2027r. – to trzeba naprawdę umieć zrealizować! Tylko mistrzowie negocjacji potrafią. Ogólnie należy być spokojnym, kiedy zarządza taki doskonały fachowiec. Oczywiście ma swoje wady – ale któż ich nie ma - na przykład w chwilach braku argumentów nadrabia tak zwanymi umiejętnościami miękkimi, choć z drugiej strony pewien niepokój i dysonans wzbudza przykład z góry – główny prezes Grupy Azoty też nadrabiał umiejętnościami miękkimi w postaci bajdurzenia, że Plan Naprawczy zadziała za 6-7 lat (powiedział to w Kędzierzynie) no i w niecały kwartał przestał być Prezesem. Ale czy o to chodziło, to nie wiadomo. Śpijcie spokojnie i obserwujcie.Data dodania komentarza: 5.03.2026, 19:18Źródło komentarza: Zmiany kadrowe w koncernie. Grupa Azoty ma nowego prezesa i wiceprezesa
zachmurzenie duże

Temperatura: 2°C Miasto: Kędzierzyn-Koźle

Ciśnienie: 1026 hPa
Wiatr: 6 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna