Ostatnio podjął się tego wyzwania Sławomir Wilkowski z kanału historycznego Bunker King.
Przejeżdżając wielokrotnie drogą nr 40 przez miejscowość Łany, widziałem tuż przy drodze mogiłę z krzyżem, myśląc że w taki sposób upamiętniono ofiarę wypadku drogowego. Zupełnie niedawno dowiedziałem się jednak, że krzyż i prowizoryczny nagrobek mają dłuższą historię, sięgającą czasów II wojny światowej. Próbowałem dowiedzieć się czegoś na ten temat od mieszkańców tej miejscowości, ale usłyszałem tylko, że leży tam prawdopodobnie niemiecki żołnierz lub że być może kogoś tam zastrzelono i prowizoryczna mogiła upamiętnia to wydarzenie. Jest to kolejne miejsce, o którym nie można znaleźć żadnych informacji. Czy ktoś zna historię tego miejsca? – pyta Sławomir Wilkowski.
Z pomocą pospieszyli internauci, którzy w licznych komentarzach pod postem na profilu Bunker Kinga próbowali odpowiedzieć na to pytanie. Oto
- Moja rodzina mieszkała na przeciwko. Wiele lat temu (na pewno ponad 50) odbyła się tam ekshumacja, przekopano cały rów w tym miejscu i nie znaleziono ciała. Po prostu ktoś pamięta o człowieku, który tam zginął. Wiele jest pomników, to po prostu jeden z nich. A gdzie jest jego ciało? Być może w innym miejscu po prostu. Historia jedna z wielu – napisała pani Patrycja.
- Byłem tam: Ujazd - Łany- Rudziniec. 110 km. 09-05-2020. Mogiła ta znajduje się na ul. Pyskowickiej w Łanach. Jest to prawdopodobnie grób wojenny nieznanego żołnierza. Grób ten jest pod opieką pewnej rodziny, jest zadbany i odwiedzany. Taką informację uzyskałem od miejscowych. W ten dzień akurat była tam ta rodzina i porządkowali to miejsce lecz już ich nie zastałem - dodał pan Jan.
- Takie rzeczy rozstrzyga się łopatą, albo sondą – przekonuje pan Michał.
- Trzeba by było zapytać najstarszych mieszkańców. Z tego, co ja słyszałam i kiedyś się tym interesowałam , to nie żołnierz jest pochowany a dziecko , które zmarło podczas „marszu śmieci” w 1945 roku - napisała pani Wioleta.






















Napisz komentarz
Komentarze