Powstanie sławięcickiej OSP datuje się na rok 1900. Istnieją jednakże wzmianki o istnieniu grupy samoobrony przeciwpożarowej już około 1882 roku. W tamtych czasach dla mieszkańców rozbudowujących się Sławięcic duże zagrożenie stanowiły częste pożary okolicznych lasów i pól.
W założeniu jednostki uczestniczyli przodkowie wielu obecnie działających strażaków. Wsparcia finansowego udzielał jednostce hrabia Hohenlohe, przy którego majątku mieściła się ówczesna strażnica. Pierwszym wyposażeniem straży była ręczna, dwutłokowa pompa marki Magirius, a środek transportu stanowił zaprzęg konny. W służbie strażackiej konie uczestniczyły nie tylko w okresie przedwojennym, ale w wiele lat po wojnie. Po przejściu frontu OSP zawiesiła swoją działalność. Brakowało ludzi, a i sprzęt uległ zniszczeniu.
Przerwa nie trwała jednak długo, bo już w 1945 roku jednostka reaktywowała się w starym baraku na tzw. Zimmer Platzu, przy obecnej ulicy Staszica. W latach powojennych sławięcicka OSP brała udział w gaszeniu wielu groźnych pożarów, szczególnie na terenie miejscowych zakładów chemicznych i lasów. W roku 1992 w wielkim pożarze obszarów leśnych w okolicy Kuźni Raciborskiej spłonął samochód marki Magirius, będący na wyposażeniu OSP. Za spalony beczkowóz w 1993 roku jednostka otrzymała od Komendanta Głównego Państwowej Straży Pożarnej nowy samochód Star 244, a uzbrojenie do niego ufundował Urząd Miasta K-K. Nowy nabytek stał się impulsem do szkolenia i podwyższania kwalifikacji strażaków. Uhonorowaniem tego było włączenie w 1995 roku OSP Sławięcice do struktury krajowego systemu ratowniczo-gaśniczego. Konsekwencją tego było poszerzenie obowiązków i zapoczątkowanie służby nie tylko przy pożarach, ale także w ratownictwie technicznym i drogowym. Po powodzi z 1997 roku jednostka wzbogaciła się o łódź ratowniczą z silnikiem. Umożliwia to działalność strażaków także w obliczu klęski powodziowej.
Sławięciccy druhowie podnoszą swoje umiejętności nie tylko w działaniach ratowniczo-gaśniczych, ale są także jedną z przodujących jednostek na terenie miasta i powiatu w sporcie pożarniczym. W ubiegłym roku OSP Sławięcice wystawiła siedem drużyn do zawodów o Puchar Prezydenta Miasta, z których sześć znalazło się w pierwszej trójce. Dwie z nich zwyciężyły w swoich kategoriach, w wyniku czego pojechały na zawody powiatowe, gdzie z kolei zdobyły pierwsze miejsca i Puchar Starosty Powiatu Kędzierzyn-Koźle. Obecnie w szeregach OSP Sławięcice działa społecznie 80 strażaków, w tym czynnie 35. Poza wyjazdami do pożarów i wypadków, jednostka uczestniczy aktywnie w organizacji masowych imprez na terenie osiedla. Pomyślnie układa się współpraca z Urzędem Miasta, samorządem mieszkańców, nadleśnictwem, klubem sportowym MEC oraz, co najważniejsze, z mieszkańcami osiedla. Na co dzień sławięcicka OSP ma też swoje problemy.
Strażacy wspominają, że do ochotniczej służby coraz mniej ludzi się gamie, bo z tego tylko dużo obowiązków i narażania się, a zysków żadnych. Przydałyby się może jakieś ulgi dla tych, co działają społecznie; a i nowy sprzęt byłby mile widziany. Tarasujące wyjazd samochody ciężarowe przyjeżdżające do sąsiedniego młyna to także dotychczas nierozwiązany problem. Może w przyszłości uda się załatwić część bolączek, teraz jednak nastał czas świętowania. Na 24 i 25 czerwca zaplanowane są obchody 100-lecia, podczas których na sławięcickim stadionie odbędzie się festyn z wieloma atrakcjami. Oprócz gier, konkursów, zawodów pożarniczych, zabawy tanecznej wszyscy przybyli na imprezę będą mogli zobaczyć występy kabaretu “Długi” z Krakowa, a także “Spotkanie z Balladą”. Program czerwcowego festynu zapowiada się bardzo ciekawie i z pewnością warto będzie uczestniczyć w święcie sławięcickich strażaków.

Tekst pochodzi z Gazety Lokalnej nr 22 z 7.06.2000 r.


















Napisz komentarz
Komentarze