Pod batutą Andrzeja Weinkopfa orkiestra zaprezentowała program, który łączył pokolenia i trafiał do każdego słuchacza. W repertuarze znalazły się motywy z kultowych filmów: od majestatycznego "Króla Lwa", przez pełnego determinacji "Rocky’ego", po żywiołowych "Piratów z Karaibów". Każdy utwór został zagrany z precyzją, ale też z wyraźną radością i swobodą, które są znakiem rozpoznawczym pokrzywnickiej orkiestry.
Publiczność miała również okazję usłyszeć solistów: Marcela Bicha, Rafała Niechcioła, Marka Sluzalka oraz samego dyrygenta, którzy dodali koncertowi indywidualnego charakteru i pokazali, jak wiele talentów kryje lokalna społeczność.
Choć koncert miał formułę noworoczną, jego przekaz wykraczał daleko poza muzyczne powitanie roku. Był spotkaniem ludzi, którzy chcą być razem - mieszkańców, sympatyków orkiestry, rodzin i przyjaciół.






















































































Napisz komentarz
Komentarze