Tu pojawiają się naturalne suplementy pochodzące z roślin, ziół, alg czy grzybów. Czy mają sens w codziennej rutynie? Tak, pod warunkiem że traktujemy je jako wsparcie, a nie cudowne rozwiązanie.
Zdrowy styl życia opiera się na kilku filarach: różnorodnym jedzeniu, regularnym ruchu, dobrym śnie i kontroli stresu. Jeśli jesz dużo warzyw, owoców, orzechów, pełnoziarnistych produktów i dobrych źródeł białka, prawdopodobnie nie potrzebujesz żadnych dodatków. Organizm najlepiej przyswaja składniki odżywcze z naturalnego pożywienia – wraz z błonnikiem, enzymami i tysiącami innych związków, których nie da się zamknąć w jednej tabletce.
Jednak rzeczywistość często wygląda inaczej. W Polsce większość dorosłych ma niedobór witaminy D, zwłaszcza od października do kwietnia – słońca jest za mało, a w diecie rzadko jest wystarczająco dużo tłustych ryb czy jaj. Weganie i wegetarianie często uzupełniają witaminę B12, żelazo czy omega-3. Osoby żyjące w ciągłym napięciu sięgają po magnez, ashwagandhę czy rhodiola rosea. Kobiety planujące ciążę biorą kwas foliowy, a seniorzy – czasem witaminę K2 i D dla kości.
To właśnie w takich sytuacjach naturalne suplementy sprawdzają się najlepiej. Ekstrakt z kurkumy z dodatkiem piperyny działa przeciwzapalnie, spirulina dostarcza łatwo przyswajalnego białka i antyoksydantów, a pokrzywa czy skrzyp polny wspierają włosy i paznokcie. W przeciwieństwie do syntetycznych witamin, preparaty naturalne często zawierają cały kompleks substancji aktywnych, co sprawia, że organizm lepiej je wykorzystuje i rzadziej pojawiają się skutki uboczne.
Oczywiście nie są one pozbawione ryzyka. Nawet zioła mogą wchodzić w interakcje z lekami – dziurawiec osłabia działanie antykoncepcji i niektórych leków psychiatrycznych, a żeń-szeń podnosi ciśnienie. Dlatego przed rozpoczęciem jakiejkolwiek suplementacji warto zrobić podstawowe badania krwi i porozmawiać z lekarzem lub dietetykiem. Suplementy nie leczą chorób, nie zastąpią ruchu ani nie naprawią fatalnej diety pełnej przetworzonego jedzenia.



















Napisz komentarz
Komentarze