Kędzierzyńsko-kozielscy policjanci zatrzymali do kontroli drogowej 33-letniego mężczyznę kierującego BMW. Funkcjonariusze podejrzewali, że ma on sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Po sprawdzeniu w policyjnych systemach potwierdzono, że mężczyzna ma aktywne dwa zakazy prowadzenia. To nie był jednak koniec. Badanie alkomatem wykazało blisko 1,4 promila alkoholu w jego organizmie. Dodatkowo samochód, którym jechał, nie miał aktualnych badań technicznych.
Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do komisariatu. W trybie przyspieszonym odpowie za niestosowanie się do orzeczonych przez sąd zakazów (art. 244 Kodeksu karnego) oraz za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości. Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności. Policja przypomina, że nie ma taryfy ulgowej dla osób, które ignorują decyzje sądów i wsiadają za kierownicę mimo zakazu. Takie zachowanie to nie tylko przestępstwo, ale również realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu.



















Napisz komentarz
Komentarze