Zawodnik B-ZONE MMA TEAM po raz drugi w karierze zmierzył się ze swoim rówieśnikiem, 21-letnim Danielem Rutkowskim i ponownie wyszedł z tego starcia zwycięsko, kończąc walkę przed czasem.
Pojedynek miał charakter rewanżu za ich walkę z 2023 roku, kiedy to spotkali się na gali Solo Combat Federation. Wówczas Rutkowski poniósł jedyną półzawodową porażkę właśnie z rąk Jakuba Lubasa. Teraz historia się powtórzyła, choć sam przebieg walki dostarczył kibicom sporo emocji.
Od pierwszych sekund Jakub Lubas prezentował się bardzo pewnie w stójce. Już na początku pojedynku imponował szybkimi i precyzyjnymi akcjami bokserskimi, skutecznie punktując rywala. Daniel Rutkowski próbował odpowiadać, przechwytując nogę po jednym z niskich kopnięć i przenosząc walkę do parteru.
W drugiej rundzie inicjatywa ponownie należała do zawodnika z Kędzierzyna-Koźla. Mocny middle kick był zapowiedzią kolejnych skutecznych akcji. Jakub Lubas idealnie przygotował kombinację: prawy podbródkowy i lewy sierpowy, które doszły celu, a rywal znalazł się na macie. Następnie seria precyzyjnych uderzeń dopełniła dzieła i sędzia przerwał pojedynek.
Walka zakończyła się w 48. sekundzie drugiej rundy, a zwycięstwo przez techniczny nokaut odniósł Jakub Lubas.
Eksperci zgodnie podkreślali, że jeśli pojedynek pozostanie w stójce, to właśnie Lubas będzie stroną dominującą. I tak też się stało. Zawodnik z Kędzierzyna-Koźla walczył bardzo dojrzale, jak snajper – cierpliwie celował, zadawał pojedyncze, celne ciosy, a gdy nadarzyła się okazja, bez wahania ruszył z pełną serią, kończąc walkę przed czasem.
– Walka od początku układała się pod moje dyktando. Już od pierwszych sekund pierwszej rundy skutecznie wywierałem presję, jednak w jej końcówce dałem się obalić. Od początku drugiej rundy to już była moja gra i po około 40 sekundach zasypałem przeciwnika mocnymi ciosami, kończąc pojedynek przez techniczny nokaut. Dziękuję mojemu trenerowi Adamowi Bizonowi oraz całemu klubowi B-Zone, a także Alanowi Jankowskiemu i Wojtkowi z firmy MatLife za wsparcie. To dopiero początek – przekazał nam Jakub Lubas.
To kolejne cenne zwycięstwo w jego karierze. W październiku ubiegłego roku sięgnął po mistrzostwo Polski MMA, wygrywając cztery walki podczas imprezy MMA Polska. Forma zawodnika rośnie, a rewanż na gali DWM 7 tylko potwierdził, że należy on do czołówki młodego pokolenia w polskim MMA.

Jeśli spodobał Ci się ten tekst, zasil nas kofeiną
![]()



















Napisz komentarz
Komentarze