Już na wejściu czekała muzyka filmowa i symboliczna „przysięga hollywoodzka”, która oficjalnie otworzyła imprezę. Później było tylko bardziej filmowo: konkursy wiedzy, zadania aktorskie, taneczne i sprawnościowe, a także humorystyczne konkurencje nagradzane statuetkami niczym na gali Oscarów.
Nie zabrakło też czasu na taneczną integrację. Goście wieczoru, Huan i Johny, rozbawili panie do łez, a prowadzący zadbał o to, by atmosfera przez cały czas była lekka, elegancka i pełna energii.
Tegoroczny Comber zapisał się jako wyjątkowy – pełen śmiechu, kreatywności i wspólnej zabawy. Uczestniczki już mogą szykować kreacje na kolejną edycję, bo motyw przyszłorocznej imprezy jest już znany.







































Napisz komentarz
Komentarze