Reklama
sobota, 31 stycznia 2026 00:08
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

ZAKSA prowadziła z Barkomem 2:0, ale ostatecznie przegrała 2:3

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle przegrała w wyjazdowym meczu 19. kolejki PlusLigi z Barkomem Każany Lwów 2:3 (25:21, 25:23, 14:25, 23:25, 11:15) i nadal plasuje się poza czołową ósemką. Gospodarze zdobyli dwa punkty, tak potrzebne im do utrzymania.
ZAKSA prowadziła z Barkomem 2:0, ale ostatecznie przegrała 2:3

Początek spotkania w Elblągu przebiegał pod dyktando ZAKSY, w której szeregach brakowało Igora Grobelnego, a w roli pierwszego rozgrywającego wystąpił Marcin Krawiecki. Goście odskoczyli przy dobrych zagrywkach Jakuba Szymańskiego (9:4). Rywale popełniali błędy w ataku i przewaga kędzierzynian urosła do siedmiu punktów (15:8). Z czasem Barkom się rozkręcił i po asach Mousse’a Gueue’a oraz Wasyla Tupczija odrobił część strat (14:17). Trener Andrea Giani wykorzystał dwie przerwy, a jego zespół - po kontrze Mateusza Rećki i pojedynczym bloku Karola Urbanowicza - prowadził 23:17. Jeszcze Lorenzo Pope zdobył dwa oczka bezpośrednio z zagrywki (20:23), ale dwa kolejne błędy własne gospodarzy przesądziły o porażce.

W drugiej partii Barkom zaprezentował się lepiej i dotrzymywał kroku dobrze grającym rywalom. ZAKSA znów prowadziła od początku (7:4, 11:8), a największą przewagę uzyskała po asie serwisowym Jakuba Szymańskiego (14:10). Miejscowi odpowiedzieli jednak potężnymi ciosami z pola zagrywki (Lorenzo Pope i Mousse Gueye) i zmniejszyli dystans (17:18). A kiedy sędzia odgwizdał Kamilowi Rychlickiemu błąd podwójnego odbicia, zespół ze Lwowa doprowadził do wyrównania 20:20. Na szczęście dla gości ich serię przerwał Rafał Szymura, a za moment Szymon Jakubiszak wykorzystał kontrę ze środka i drużyna z Kędzierzyna-Koźla miała dwupunktową zaliczkę, którą utrzymała do końca.

O tym, co wydarzyło się w trzeciej odsłonie, przyjezdni najchętniej jak najszybciej by zapomnieli. ZAKSA niespodziewanie się zacięła i praktycznie nic jej nie wychodziło. Siatkarze Barkomu wyczuli swoją szansę i mocno przycisnęli rywala. Punktowali seriami, błyskawicznie budując wysokie prowadzenie (7:2, 12:4). Po błędzie dobrze spisującego się do tej pory Marcina Krawieckiego gospodarze mieli już dziesięć punktów przewagi (18:8). Nie pomogły czasy brane przez szkoleniowca gości ani nieliczne zmiany w składzie. Kędzierzynianie nie potrafili się przełamać - grali bardzo słabo (popełnili 11 błędów własnych!) i w tej partii zostali wyraźnie rozbici.

W czwartym secie rozgorzała twarda walka, bo ZAKSA chciała zgarnąć pełną pulę punktów, a Barkom doprowadzić do tie-breaku. Błędy w ataku gospodarzy na początku dały trzypunktową zaliczkę rywalom (3:0, 6:3). Jednak lwowianie szybko doprowadzili do remisu 8:8. Drużyna z Kędzierzyna-Koźla wróciła do trzech punktów przewagi (15:12), gdy asem serwisowym popisał się Jakub Szymański, a po chwili Rafał Szymura zablokował Wasyla Tupczija. Gospodarze znów wyrównali, a gdy Lorenzo Pope wykorzystał kontrę, wyszli na pierwsze prowadzenie 17:16. Asy Rafała Szymury i Karola Urbanowicza dały jeszcze nadzieję na korzystne rozstrzygnięcie dla naszego zespołu, ale końcówka należała już do gospodarzy. Przy stanie 23:23 Wasyl Tupczij huknął ze skrzydła, a w kolejnej akcji Rafał Szymura nadział się na blok.

W tie-breaku gospodarze poszli za ciosem: grali odważnie i zasłużenie wygrali. Zawodnicy ZAKSY wyglądali, jakby zeszło z nich powietrze. Kamil Rychlicki raził nieskutecznością, a trener Andrea Giani nie sięgnął po zmianę na pozycji atakującego, choć ten wyraźnie się męczył. Kędzierzynianie zmarnowali szansę na komplet punktów, który dałby im awans do czołowej ósemki. Walka o play-off wciąż trwa, ale po dobrych występach z Bogdanką, Skrą, Jastrzębskim Węglem i Resovią przyszedł zimny prysznic w meczu z Barkomem walczącym o utrzymanie.

Barkom: Lukas Kampa (1), Wasyl Tupczij (21), Illia Kowalow (18), Mousse Gueye (10), Lorenzo Pope (22), Władysław Szczurow (7), Jarosław Pampuszko oraz Andrij Rogożyn, Mykola Kuts (1)

ZAKSA: Rafał Szymura (14), Jakub Szymański (13), Szymon Jakubiszak (9), Karol Urbanowicz (11), Kamil Rychlicki (14), Marcin Krawiecki, Mateusz Czunkiewicz oraz Mateusz Rećko (1), Quinn Isaacson, Bartosz Zych

Jeśli podoba Ci się to, co robimy, wesprzyj nasz portal ☕ 😉

Postaw kawę dla www.lokalna24.pl - buycoffee.to Wspieraj twórczość w Internecie - postaw kawę dla www.lokalna24.pl! ✅ - W prosty sposób - Bez rejestracji - Bezpiecznie


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: TTTreść komentarza: Sprawdzić wszystkie prowadzone sprawy przez tego prokuratura. Ciekawe czy sam to wymyślił itpData dodania komentarza: 30.01.2026, 16:10Źródło komentarza: Prokuratura Krajowa uchyla decyzję z Kędzierzyna-Koźla i nakazuje wszczęcie śledztwa. Nowe faktyAutor komentarza: WiesiekTreść komentarza: A jak mi piec nie odpala, to przyjadą mi rozpalić?Data dodania komentarza: 30.01.2026, 15:25Źródło komentarza: Straż miejska kontroluje kopciuchy w Kędzierzynie-KoźluAutor komentarza: OKKKTreść komentarza: Problem chyba w tym, że to nie są rozmowy z 13 latką, tylko z dorosłą kobietą udającą 13 latkę.Data dodania komentarza: 30.01.2026, 13:13Źródło komentarza: Prokuratura Krajowa uchyla decyzję z Kędzierzyna-Koźla i nakazuje wszczęcie śledztwa. Nowe faktyAutor komentarza: LucekTreść komentarza: Skontrolować Piastowska 27Data dodania komentarza: 30.01.2026, 10:57Źródło komentarza: Straż miejska kontroluje kopciuchy w Kędzierzynie-KoźluAutor komentarza: BrawoTreść komentarza: ALE niech Straż Miejska po zapadnięciu zmroku rusza w teren. OOOO od razu w ciemno może po kolei domy odwiedzać przy światłach w Kłodnicy. Tam jest trójkąt bermudzki tej dzielnicy. Wczoraj ktoś palił plastikiem, jestem przekonany bo znam ten smród. CODZIENNIE jak tylko się ściemni to kłęby gryzącego dymu z każdego domu spowijają okolicę. Nosz to centrum geograficzne miasta a panuje tam mentalne średniowiecze. ZRÓBCIE coś z tym w końcu!!!Data dodania komentarza: 30.01.2026, 10:14Źródło komentarza: Straż miejska kontroluje kopciuchy w Kędzierzynie-KoźluAutor komentarza: Bartłomiej PTreść komentarza: Artykuł o jakimś starym gruzie, serio? Nie ma już o czym pisać w tym mieście?Data dodania komentarza: 30.01.2026, 09:08Źródło komentarza: Jeden silnik, niemal 900 tys. kilometrów i żadnych problemów. Historia VW Caravelle z Reńskiej Wsi
zachmurzenie duże

Temperatura: -4°C Miasto: Kędzierzyn-Koźle

Ciśnienie: 1008 hPa
Wiatr: 18 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna