Stosowna petycja w tej sprawie została skierowana do Ministerstwa Infrastruktury jak również opolskich i dolnośląskich parlamentarzystów.
Wierzymy, że nasz głos zostanie wysłuchany, a zajęte stanowisko zostanie przyjęte pozytywnie i Magistrala Podsudecka zostanie wyremontowana. Taki sam wniosek pójdzie również do PKP PLK. W lipcu tego roku odbędzie się posiedzenie Zespołu Parlamentarnego do spraw Magistrali Podsudeckiej. Trzymajcie kciuki. Magistrala Podsudecka musi zostać wyremontowana – czytamy w mediach społecznościowych Komitetu Obrony Dolnośląskich Linii Kolejowych.
Przypomnijmy, Parlamentarny Zespół ds. Magistrali Podsudeckiej składa się obecnie z 6 posłów: Paweł Masełko (KO) - przewodniczący, Marek Chmielewski (KO), Adam Gomoła (Polska2050), Robert Jagła (KO), Tomasz Kostuś (KO), Witold Zembaczyński (KO) i 3 senatorów: Tadeusz Jarmuziewicz (KO), Piotr Woźniak (KO), Beniamin Godyla (KO).
O jego powstaniu pisaliśmy jeszcze w listopadzie 2025 roku.
Trudno powiedzieć, na ile starania zespołu okażą się skuteczne. Z ostatnich doniesień medialnych wynika bowiem, iż Rząd RP może wstrzymać niektóre inwestycje na kolei. Mamy bowiem kolejny sygnał z resortu finansów o tym, że zabiera się on za mocniejsze niż do tej pory zaciskanie pasa. Dzieje się to w momencie, gdy deficyt w sektorze publicznym znajduje się wciąż w okolicach 7% PKB. Tym razem na celowniku resortu znalazły się wydatki na inwestycje kolejowe.
Resort finansów nie chce, aby na inwestycje kolejowe poszło w najbliższych miesiącach ponad 30 miliardów złotych. Oby nie potwierdziły się te najświeższe doniesienia prasowe, choć Polska w ciągu dwóch lat zanotowała największy wzrost deficytu fiskalnego w całej UE. Już niebawem możemy zostać przymuszeni do bolesnego zaciskania pasa ze względu na przekroczenie krajowych progów ostrożnościowych długu publicznego. Z pewnością może się to odbić na inwestycjach w tym także tych dotyczących kolei.
O szczęściu trudno mówić zwłaszcza w kontekście Podsudeckiej Magistrali Kolejowej, która czeka na gruntową modernizację od kilkudziesięciu lat. W tym czasie zmodernizowano setki kilometrów innych odcinków. Na ich remonty pieniądze się znalazły i nadal pokaźne środki są na ten cel przeznaczane. Pytanie brzmi, czy i kiedy kurek z funduszami zostanie zakręcony i czemu znów przy tej okazji miałaby zostać poszkodowana Magistrala Podsudecka.
Treść ostatniego apelu Komitetu Obrony Dolnośląskich Linii Kolejowych zamieszczamy poniżej.











Napisz komentarz
Komentarze