środa, 2 września 2026 02:59
Reklama
Reklama
Reklama

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle lepsza w tie-breaku od Trefla Gdańsk. ZDJĘCIA

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle wygrała z Energą Treflem Gdańsk 3:2 (25:20, 22:25, 25:15, 17:25, 15:12) w 20. kolejce PlusLigi. Tytuł MVP otrzymał Szymon Jakubiszak. Spotkanie drużyn walczących o udział w play-offach dostarczyło wielu emocji i zakończyło się podziałem punktów. Dla podopiecznych trenera Andrei Gianiego był to jedenasty tie-break w tym sezonie.
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle lepsza w tie-breaku od Trefla Gdańsk. ZDJĘCIA

Sobotni mecz w hali im. Kazimierza Pietrzyka lepiej rozpoczęli gospodarze, którzy wygrali kilka akcji z rzędu i odskoczyli na trzy punkty (6:3). Siatkarze z Pomorza przetrwali napór gospodarzy, zaczęli dobrze bronić i skutecznie kontrować. Po asie serwisowym Aleksieja Nasewicza wyszli na prowadzenie 9:8. Od tego momentu gra się wyrównała – raz jeden, raz drugi zespół uzyskiwał minimalną przewagę. W pewnym momencie różnicę zrobiły dwa asy serwisowe Kamila Rychlickiego, po których kędzierzynianie odskoczyli na 20:17. Rywale popełnili błędy w ataku i po chwili było już 23:18 dla ZAKSY. Decydujący punkt zdobył Igor Grobelny.

Po zmianie stron to drużyna z Gdańska rozpoczęła z impetem (4:1), ale gospodarze szybko doprowadzili do remisu i gra znów się wyrównała. Oba zespoły ryzykowały w polu zagrywki, dobrze broniły i ofiarnie walczyły o każdą piłkę. Trefl jako pierwszy odskoczył na dwa oczka (16:14) po asie Piotra Orczyka, jednak ZAKSA odpowiedziała serią skutecznych bloków i objęła prowadzenie 22:21. Gdańszczanie nie rezygnowali i po kontrze Piotra Orczyka wyszli na 23:22. Bohaterem końcówki okazał się Aleksiej Nasewicz, który posłał dwie potężne zagrywki i rozstrzygnął losy seta.

Po zmianie stron Trefl rozpoczął od 2:0, ale rywale rozkręcali się z każdą kolejną akcją. ZAKSA zaczęła funkcjonować jak dobrze naoliwiona maszyna. Mocne zagrywki, dobra gra na siatce i efektowne obrony przekładały się na zdobycze punktowe. Marcin Krawiecki nieraz gubił blok przeciwnika, a jego koledzy skutecznie atakowali. Przewaga gospodarzy rosła (7:5, 13:9, 16:11). Po serii bloków kędzierzynianie odskoczyli na 20:12. Trener Mariusz Sordyl prosił o przerwy i dokonywał zmian w składzie, ale nic to nie dało. Dwie kontry wygrane przez Rafała Szymurę w końcówce odebrały nadzieję przyjezdnym na korzystny wynik, a błąd Damiana Schulza zakończył seta.

Przyjezdni w czwartej odsłonie wrócili do swojej dobrej gry. Trefl prezentował to, z czego słynie w tym sezonie, a więc trudny serwis i świetną obronę, która przynosiła kontry, a w tych punktował głównie Aleksiej Nasewicz. Gdańszczanie budowali przewagę (7:4, 13:8, 15:9, 17:10, 22:14), a kędzierzynianie nie potrafili znaleźć sposobu na zatrzymanie rywala. Tym samym o losach meczu, podobnie jak w pierwszej rundzie, decydował tie-break.

Decydującą partię lepiej rozpoczęli gospodarze, którzy po autowym ataku Piotra Orczyka i bloku na tym zawodniku odskoczyli na trzy punkty (6:3). Jeszcze przy zmianie stron ZAKSA prowadziła 8:5, ale po wznowieniu gdańszczanie wygrali trzy akcje z rzędu. Emocje sięgały zenitu, a żadna ze stron nie odpuszczała. As serwisowy Igora Grobelnego wyprowadził nasz zespół na 11:9. Po akcji Rafała Szymury kędzierzynianie mieli pierwszą piłkę meczową, którą od razu wykorzystali, blokując Aleksieja Nasewicza.

ZAKSA: Rafał Szymura (12), Igor Grobelny (17), Szymon Jakubiszak (14), Karol Urbanowicz (7), Kamil Rychlicki (20), Marcin Krawiecki (4), Mateusz Czunkiewicz oraz Quinn Isaacson, Mateusz Rećko (3), Jakub Szymański, Bartosz Fijałek

Trefl: Moustapha M'Baye (3), Tobias Brand (16), Joe Worsley, Piotr Orczyk (18), Aleksiej Nasewicz (33), Paweł Pietraszko (2), Voitta Koykka oraz Damian Schulz, Rafał Sobański, Damian Kogut, Piotr Nowakowski (2), Przemysław Stępień

Jeśli podoba Ci się to, co robimy, wesprzyj nasz portal ☕ 😉

Postaw kawę dla www.lokalna24.pl - buycoffee.to Wspieraj twórczość w Internecie - postaw kawę dla www.lokalna24.pl! ✅ - W prosty sposób - Bez rejestracji - Bezpiecznie



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Topór Treść komentarza: To małżeństwo zamordowane 2 października 1947 roku Jan I Wiktoria Ptak przez biega który uciekł z więzienia gdy spali zarobal ich siekiera od dekady dom stoi pusty Data dodania komentarza: 1.09.2026, 23:30 Źródło komentarza: Mroczne sekrety opuszczonego domu nad Odrą. WIDEO Autor komentarza: Topór Treść komentarza: Jan I Wiktoria Ptak zostali zamordowani 2 października 1947 r przez zbiega który uciekł z więzienia..zabił ich gdy spali sypialni siekira Data dodania komentarza: 1.09.2026, 23:27 Źródło komentarza: Mroczne sekrety opuszczonego domu nad Odrą. WIDEO Autor komentarza: Anonim Treść komentarza: Zabezpieczyć DNA sprawcy, również na psie ofiary. Możliwe że atakował sprawcę. Data dodania komentarza: 1.09.2026, 22:40 Źródło komentarza: Zbrodnia w Kędzierzynie-Koźlu. Kobiecie zadano przynajmniej trzy ciosy. Wyszła z psem na spacer Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: Nie miną 2 miesiące i przyjdą patusy miejscowe albo ujazdowskie "otagować" kogo kochają lub co policji gdzie trzeba wsadzić. Po co marnujecie pieniądze? Wybudujcie tym ciapatym co ich do nas ściągacie bloki gdzieś poza cywilizacją i niech tam gniją. Data dodania komentarza: 1.09.2026, 22:26 Źródło komentarza: Miasto odrestaurowało portyk dawnego pałacu w Sławięcicach. ZDJĘCIA Autor komentarza: xD Treść komentarza: W jakim celu? Data dodania komentarza: 1.09.2026, 22:23 Źródło komentarza: Miasto odrestaurowało portyk dawnego pałacu w Sławięcicach. ZDJĘCIA Autor komentarza: Zgredzik Treść komentarza: Co na stare lata emocji brakowało ? Data dodania komentarza: 1.09.2026, 22:21 Źródło komentarza: 66-latek przewrócił się na hulajnodze elektrycznej. Interweniowała policja i karetka pogotowia
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna