środa, 2 września 2026 02:56
Reklama
Reklama
Reklama

Rodzice dzieci niepełnosprawnych chcą zmian: „dla systemu jesteśmy niewidzialni!”

Wielomiesięczne kolejki do specjalistów, brak informacji i rosnące koszty leczenia – z takimi problemami mierzą się rodzice dzieci z niepełnosprawnościami z Opolszczyzny.
  • Źródło: Fundacja Espero
Rodzice dzieci niepełnosprawnych chcą zmian: „dla systemu jesteśmy niewidzialni!”

Źródło: Obraz wygenerowany przez AI

Jak wynika z ankiety Fundacji Espero – Nadzieja dla Dzieci, 75 proc. rodziców dzieci przewlekle chorych i z niepełnosprawnościami nie wie, gdzie szukać pomocy ani jakie świadczenia im przysługują. Na Opolszczyźnie problem pogłębiają długie kolejki do specjalistów i ich niedobór. Według raportu fundacji, w Opolu na pierwszą wizytę w poradni dla dzieci z autyzmem w ramach NFZ czeka się nawet sześć miesięcy, a kwalifikacja do terapii zajęciowej trwa od trzech do pięciu miesięcy. W publicznych placówkach w stolicy regionu pracuje mniej niż pięciu kardiologów dziecięcych zajmujących się wrodzonymi wadami serca. Rodzice z mniejszych miejscowości, w tym z powiatu kędzierzyńsko-kozielskiego, często zmuszeni są do dojazdów do Opola lub korzystania z prywatnych wizyt. Prywatna terapia to koszt nawet 200 zł za godzinę, podczas gdy zasiłek pielęgnacyjny wynosi 215,84 zł miesięcznie. Nic dziwnego, że 70 proc. rodziców czeka na wizytę u specjalisty co najmniej trzy miesiące, a dwóch na trzech przyznaje, że brak terminów lub koordynacji pogorszył stan zdrowia dziecka.

Problemy systemowe odbijają się również na zdrowiu psychicznym opiekunów. Blisko 9 na 10 rodziców doświadczyło w ostatnim roku kryzysu psychicznego, a dostęp do publicznej pomocy psychologicznej jest ograniczony. Fundacja Espero postuluje powołanie Rzecznika Rodziców i Opiekunów Dzieci z Niepełnosprawnościami oraz stworzenie centralnego i wojewódzkich punktów koordynacji wsparcia. Rzecznik miałby interweniować w sprawach rodzin, pilnować praw rodziców i pomagać w poruszaniu się po systemie ochrony zdrowia i pomocy społecznej.

- Rodziny z Opolszczyzny, zwłaszcza z mniejszych powiatów, są dziś pozostawione same sobie. Potrzebują jednego miejsca, które realnie pomoże im w leczeniu, formalnościach i kryzysach - podkreśla Patrycja Rudnicka, prezes Fundacji Espero. Pomysł popiera ponad 90 proc. ankietowanych rodziców.

Pełny raport fundacji do pobrania poniżej.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Topór Treść komentarza: To małżeństwo zamordowane 2 października 1947 roku Jan I Wiktoria Ptak przez biega który uciekł z więzienia gdy spali zarobal ich siekiera od dekady dom stoi pusty Data dodania komentarza: 1.09.2026, 23:30 Źródło komentarza: Mroczne sekrety opuszczonego domu nad Odrą. WIDEO Autor komentarza: Topór Treść komentarza: Jan I Wiktoria Ptak zostali zamordowani 2 października 1947 r przez zbiega który uciekł z więzienia..zabił ich gdy spali sypialni siekira Data dodania komentarza: 1.09.2026, 23:27 Źródło komentarza: Mroczne sekrety opuszczonego domu nad Odrą. WIDEO Autor komentarza: Anonim Treść komentarza: Zabezpieczyć DNA sprawcy, również na psie ofiary. Możliwe że atakował sprawcę. Data dodania komentarza: 1.09.2026, 22:40 Źródło komentarza: Zbrodnia w Kędzierzynie-Koźlu. Kobiecie zadano przynajmniej trzy ciosy. Wyszła z psem na spacer Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: Nie miną 2 miesiące i przyjdą patusy miejscowe albo ujazdowskie "otagować" kogo kochają lub co policji gdzie trzeba wsadzić. Po co marnujecie pieniądze? Wybudujcie tym ciapatym co ich do nas ściągacie bloki gdzieś poza cywilizacją i niech tam gniją. Data dodania komentarza: 1.09.2026, 22:26 Źródło komentarza: Miasto odrestaurowało portyk dawnego pałacu w Sławięcicach. ZDJĘCIA Autor komentarza: xD Treść komentarza: W jakim celu? Data dodania komentarza: 1.09.2026, 22:23 Źródło komentarza: Miasto odrestaurowało portyk dawnego pałacu w Sławięcicach. ZDJĘCIA Autor komentarza: Zgredzik Treść komentarza: Co na stare lata emocji brakowało ? Data dodania komentarza: 1.09.2026, 22:21 Źródło komentarza: 66-latek przewrócił się na hulajnodze elektrycznej. Interweniowała policja i karetka pogotowia
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna