Najlepsi lekkoatleci w kraju spotkali się w weekend w Kujawsko-Pomorskiej Arenie Toruń, gdzie odbyła się 70. edycji halowych mistrzostw Polski. Świetnie wypadły dwie zawodniczki pochodzące z Kędzierzyna-Koźla. Paulina Ligarska zdobyła złoto w pięcioboju, a Alicja Sielska była druga w biegu na 60 m ppł. O ich sukcesach pisaliśmy tutaj.
Wśród medalistów znalazł się też Jakub Bujak. 25-latek pochodzący z Kędzierzyna-Koźla startuje w barwach AZS-u KU Politechniki Opolskiej. Zawodnik trenowany przez Kamila Kobiałkę był drugi w biegu na 60 metrów przez płotki. Najpierw w eliminacjach uzyskał trzeci czas 7,94 sekund; lepsi byli Jakub Szymański i Damian Czykier. W finale Jakub pobiegł szybciej i osiągnął wyniki 7,78 sekund. To dało mu nie tylko wicemistrzostwo Polski seniorów, ale także nowy rekord życiowy. Zwyciężył faworyt Jakub Szymański z SKLA Sopot, a jego 7,40 sekund to drugi czas w historii polskiej lekkiej atletyki i trzeci wynik w tym roku na świecie. Biegł nie wyszedł innemu reprezentantowi Polski, Damianowi Czykierowi, który stracił rytm na jednym z płotków i na mecie był ostatni.
- To był znakomity finał i świetne „odpalenie” w najważniejszym momencie. Jakub konsekwentnie pracował na ten wynik. Nie był na żadnym obozie w tym sezonie, łączy sport z pracą na pełnym etacie, a mimo to potrafił wygrać wszystkie biegi na mityngach we Wrocławiu i potwierdzić klasę w mistrzostwach Polski. Bieg przez płotki o wysokości 107 cm jest niezwykle wymagający, a jeden drobny błąd może przekreślić wszystko - skomentował na Facebooku start swojego podopiecznego trener Kamil Kobiałka.

















Napisz komentarz
Komentarze