Reklama
niedziela, 14 czerwca 2026 14:41
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Kolejny krok w karierze trenerskiej Dominika Żmudy. Poprowadzi mistrza kraju

Dominik Żmuda, pochodzący z Kędzierzyna-Koźla trener siatkówki, od kilku lat buduje swoją markę w Danii. Po udanym okresie pracy w ASV Elite Aarhus latem 2026 roku obejmie utytułowany klub Odense Volleyball, aktualnego mistrza kraju.
Kolejny krok w karierze trenerskiej Dominika Żmudy. Poprowadzi mistrza kraju
Dominik Żmuda będzie pracował w nowym klubie

Źródło: Archiwum prywatne

Dominik Żmuda swoją sportową drogę rozpoczynał w Miejskim Międzyszkolnym Klubie Sportowym w rodzinnym mieście, a jako zawodnik występował na pozycji przyjmującego w kilku polskich klubach. W trakcie kariery bronił barw m.in. zespołów z Bielska-Białej, Wielunia, Jaworzna, Wyszkowa i Zawiercia. Zawodniczą przygodę zakończył po sezonie 2013/2014.

Po odwieszeniu butów na kołek rozpoczął pracę szkoleniową. Najpierw trenował w Kędzierzynie-Koźlu, gdzie prowadził młodzież w MMKS-ie i ZAKSIE, a później pracował także w Strzelcach Opolskich. W 2016 roku zdecydował się na wyjazd za granicę i został asystentem trenera w klubie IBB Polonia Londyn. Na Wyspach Brytyjskich spędził kilka lat, prowadząc również drużyny młodzieżowe. Kolejny etap jego kariery rozpoczął się w sezonie 2022/2023, gdy objął pracę w duńskim klubie ASV Elite Aarhus. Początkowo odpowiadał tam za kilka zespołów – pierwszą drużynę mężczyzn, rezerwy oraz zespół kobiet. Z czasem stał się jedną z ważniejszych postaci w strukturach klubu. Już po kilku sezonach przyszły widoczne efekty. W rozgrywkach 2024/2025 męska drużyna ASV po raz pierwszy w historii zakończyła rundę zasadniczą ligi duńskiej na pierwszym miejscu.

Szkoleniowiec podkreślał, że praca w Danii daje mu duże możliwości rozwoju. - Projekt w Aarhus od początku wydawał mi się bardzo obiecujący. Z perspektywy czasu wiem, że była to dobra decyzja. Spełniam się tutaj zawodowo i czuję, że idę w odpowiednim kierunku jako trener i człowiek - mówił w jednym z wywiadów.

Po czterech latach pracy w Aarhus przyszedł jednak czas na kolejny krok w karierze. Od lata tego roku Żmuda obejmie drużynę Odense Volleyball, jednego z czołowych klubów w kraju. Nowy pracodawca podpisał z polskim trenerem dwuletni kontrakt. Odense to zespół z dużymi ambicjami i bogatą gablotą. Klub zdobył mistrzostwo Danii w latach 2023-2025 oraz w tych samych sezonach sięgał po Puchar Danii. W ostatnich miesiącach drużyna grała jednak nierówno, dlatego władze klubu liczą, że nowy szkoleniowiec ustabilizuje jej formę i pomoże w dalszym rozwoju.

Sam trener nie ukrywa, że propozycja była dla niego dużą szansą. - Nie mogłem odmówić. Jestem w Aarhus od czterech lat, a to długo jak na siatkówkę. Teraz mam szansę zrobić kolejny krok w karierze, więc musiałem skorzystać z tej możliwości - powiedział w rozmowie z duńskimi mediami.

Szkoleniowiec zapowiada też nowoczesne podejście do budowy zespołu. - Mam swój sposób pracy, który jest widoczny. Chcę, aby zawodnicy byli wszechstronni i mogli grać na różnych pozycjach. Klub ma już takich graczy, ale możliwe, że potrzebne będą również kolejne wzmocnienia - podkreślił Dominik Żmuda, dla którego objęcie Odense może być kolejnym krokiem w drodze na jeszcze wyższy poziom europejskiej siatkówki.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Józef z kurii 11.03.2026 22:48
Tak często zmieniają też parafie wikarzy.

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: po co to komu niemaja na co kasy wydawac......... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 13:12 Źródło komentarza: DW 421 do rozbudowy. Powstanie także obwodnica Błażejowic i Łanów. ZDJĘCIA Autor komentarza: sugeruję Treść komentarza: wracaj do siebie za Bug... Data dodania komentarza: 14.06.2026, 11:11 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: INGO Treść komentarza: Ale niemieckie pieniądze z unii europejskiej, to już inna sprawa. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 10:06 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Normalny człowiek stoi stabilnie na wyprostowanych nogach, gdzie szerokość rozstawu nóg równa się mniej więcej szerokości obręczy barkowej. Istnieją pozycje bardziej stabilne, „specjalne” np. pozycja z wykrokiem, pozycja z szerokim rozstawem nóg z ugięciem w kolanach (sztuki walki, sport). Na czymś takim jak hulajnoga człowiek nie ma żadnej stabilności, gdyż stoi „noga za nogą”, czyli w pozycji zupełnie nijakiej. Hulajnoga to był pojazd, a raczej zabawka, wymyślony dla biedaków, których nie było stać na rower i było to w czasach pokolenia urodzonego mniej więcej w połowie zeszłego wieku. Co się stało, że wymyślono takie coś, z napędem niezależnym (czyli bez popychania nogą jak sama nazwa wskazuje) i to pozwalającym osiągać prędkości kilkudziesięciu kilometrów na godzinę?! Rozumiem marketing, ale głupoty ludzi już nie. I tak samo głupoty ustawodawcy – takie coś powinno być zdelegalizowane! Władza rozpatruje kaski dla nieletnich na rowerach a o hulajnogach nic. Bezpieczniejsze byłyby już elektryczne wrotki czy rolki, ale nie chcę prowokować. A w ramach profilaktyki – podobny rajdowy as jednośladu przemykał codziennie ulicą Chrobrego w Koźlu w okolicach godziny 6:00. Wyeliminujcie go z ruchu zanim stanie mu się krzywda lub komu innemu. Chyba że to ten sam, co skończył w Azotach. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:58 Źródło komentarza: Śmierć 48‑latka na hulajnodze elektrycznej. Kluczowe ustalenia dopiero przed biegłym Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Artykuły z tymi kiepskimi techniczne i perspektywicznie zdjęciami wyglądają na klikbajty typu „wróżenie z fusów”. Równie dobrze można by powiedzieć, że zdjęcie przedstawia kamienicę w Kędzierzynie na rogu ul. Grunwaldzkiej i Al. Jana Pawła II, po lewej widać fragment dworca kolejowego w Kędzierzynie a po prawej nieistniejącą dzisiaj zabudowę. Te zdjęcia są kopiowane ze znanych portali, tam są opisy i nierzadko bzdurne. Po co to? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:24 Źródło komentarza: Te zdjęcia liczą już sobie przeszło 105 lat. Sprawdź, jakie wydarzenie upamiętniają Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Jeszcze raz: żyłem w innych czasach – nauczyciel muzyki rzucał w uczniów pękiem kluczy albo napierniczał po rękach drewnianą linijką albo smyczkiem od skrzypiec, pani od rosyjskiego waliła uczniów po łbie książką z zamachu zza ucha, facet od wuefu był wyrafinowany – on uderzał nieosłonięte części ciała specjalnym węzełkiem zawiązanym na sznurku od gwizdka a gość od matematyki dawał karne prace resocjalizacyjne – zrzucanie koksu do kotłowni, sprzątanie liści z boiska, prace porządkowe w kotłowni. W dzisiejszych standardach wszyscy ci nauczyciele mieliby pewnie co najmniej poczwórne dożywocie, ale za to za ich czasów nie było takich hec, jak w pewnej szkole w Toruniu (2003r.) gdzie nauczycielowi włożyli kosz na śmieci na głowę i jeszcze filmik z tego „wydarzenia” nagrali, była dyscyplina i szacunek dla belfra. A jak który uczeń coś naprawdę poważnie nawojował i wezwali rodziców do szkoły, to potem w domu jeszcze rodzice poprawili. I finalnie wszyscy jakoś tak nieoczekiwanie wyrośli na nieskrzywionych psychicznie obywateli. A jak jest z chuchanymi milenialsami bąbelkami, to przekona się każdy, u którego pojawią się w miejscu pracy współcześni 25+. Nie żebym popierał przemoc w szkole, ale…. Może czasy dojrzały do tego, aby wszystkich uczniów traktować jako dzieci specjalnej troski a dla nauczycieli nałożyć obowiązek, oprócz kwalifikacji branżowych i pedagogicznych, posiadania kwalifikacji psychologicznych? ALBO W OGÓLE ZNIEŚĆ OBOWIĄZEK SZKOLNY I ZROBIĆ TYLKO PŁATNĄ EDUKACJĘ? W końcu kształcenie człowieka to towar. Chcesz mieć bezstresowo chowane, ale głupie dziecko – twoja rzecz i jego problem na przyszłość, może znajdzie robotę na szparagach w Niemczech, czy w szklarni w Holandii? Słyszał kto kiedy, aby rodzice jakiegoś Markusa, Brajana czy Dżesiki szli do mediów albo sądu ze skargą na prywatnego korepetytora taryfikującego 50 do 200PLN za godzinę? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 19:08 Źródło komentarza: Reportaż TVN „Uwaga!” przypomina sprawę z Mechnicy. Reakcje dyrekcji szkół były jednak zupełnie inne
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna