Dominik Żmuda swoją sportową drogę rozpoczynał w Miejskim Międzyszkolnym Klubie Sportowym w rodzinnym mieście, a jako zawodnik występował na pozycji przyjmującego w kilku polskich klubach. W trakcie kariery bronił barw m.in. zespołów z Bielska-Białej, Wielunia, Jaworzna, Wyszkowa i Zawiercia. Zawodniczą przygodę zakończył po sezonie 2013/2014.
Po odwieszeniu butów na kołek rozpoczął pracę szkoleniową. Najpierw trenował w Kędzierzynie-Koźlu, gdzie prowadził młodzież w MMKS-ie i ZAKSIE, a później pracował także w Strzelcach Opolskich. W 2016 roku zdecydował się na wyjazd za granicę i został asystentem trenera w klubie IBB Polonia Londyn. Na Wyspach Brytyjskich spędził kilka lat, prowadząc również drużyny młodzieżowe. Kolejny etap jego kariery rozpoczął się w sezonie 2022/2023, gdy objął pracę w duńskim klubie ASV Elite Aarhus. Początkowo odpowiadał tam za kilka zespołów – pierwszą drużynę mężczyzn, rezerwy oraz zespół kobiet. Z czasem stał się jedną z ważniejszych postaci w strukturach klubu. Już po kilku sezonach przyszły widoczne efekty. W rozgrywkach 2024/2025 męska drużyna ASV po raz pierwszy w historii zakończyła rundę zasadniczą ligi duńskiej na pierwszym miejscu.
Szkoleniowiec podkreślał, że praca w Danii daje mu duże możliwości rozwoju. - Projekt w Aarhus od początku wydawał mi się bardzo obiecujący. Z perspektywy czasu wiem, że była to dobra decyzja. Spełniam się tutaj zawodowo i czuję, że idę w odpowiednim kierunku jako trener i człowiek - mówił w jednym z wywiadów.
Po czterech latach pracy w Aarhus przyszedł jednak czas na kolejny krok w karierze. Od lata tego roku Żmuda obejmie drużynę Odense Volleyball, jednego z czołowych klubów w kraju. Nowy pracodawca podpisał z polskim trenerem dwuletni kontrakt. Odense to zespół z dużymi ambicjami i bogatą gablotą. Klub zdobył mistrzostwo Danii w latach 2023-2025 oraz w tych samych sezonach sięgał po Puchar Danii. W ostatnich miesiącach drużyna grała jednak nierówno, dlatego władze klubu liczą, że nowy szkoleniowiec ustabilizuje jej formę i pomoże w dalszym rozwoju.
Sam trener nie ukrywa, że propozycja była dla niego dużą szansą. - Nie mogłem odmówić. Jestem w Aarhus od czterech lat, a to długo jak na siatkówkę. Teraz mam szansę zrobić kolejny krok w karierze, więc musiałem skorzystać z tej możliwości - powiedział w rozmowie z duńskimi mediami.
Szkoleniowiec zapowiada też nowoczesne podejście do budowy zespołu. - Mam swój sposób pracy, który jest widoczny. Chcę, aby zawodnicy byli wszechstronni i mogli grać na różnych pozycjach. Klub ma już takich graczy, ale możliwe, że potrzebne będą również kolejne wzmocnienia - podkreślił Dominik Żmuda, dla którego objęcie Odense może być kolejnym krokiem w drodze na jeszcze wyższy poziom europejskiej siatkówki.


















Napisz komentarz
Komentarze