Przed piątkowym meczem w Chełmie beniaminek był już pewny utrzymania, natomiast goście potrzebowali zwycięstwa, aby wciąż liczyć się w walce o play-off. Pierwszą partię lepiej rozpoczął zespół z Kędzierzyna-Koźla, który po asie serwisowym Jakuba Szymańskiego i bloku Szymona Jakubiszaka odskoczył na 9:6. Punktowe zagrywki Amirhosseina Esfandiara doprowadziły do remisu 9:9. Gospodarze przejęli inicjatywę. Gracze ZAKSY mieli problemy z przyjęciem i kończeniem swoich akcji. ChKS wyszedł na prowadzenie (15:14), które urosło do dwóch oczek po asie Remigiusza Kapicy (21:19). Goście wyrównali na 23:23 i zrobiła się emocjonująca końcówka. Oba zespoły miały piłki setowe, jednak szczęście uśmiechnęło się do Kędzierzynian. Przy stanie 29:29 punktował ze skrzydła Kamil Rychlicki, a po chwili asem serwisowym seta zakończył Quinn Isaacson.
Po zmianie stron podopieczni trenera Andrei Gianiego zagrali lepiej. Poprawili przyjęcie, wzmocnili serwis i lepiej prezentowali się na siatce. ZAKSA szybko zbudowała przewagę (8:4). Miejscowi poderwali się do walki przy zagrywkach Remigiusza Kapicy (9:9), ale przeciwnik znów wyszedł na prowadzenie (13:10). Błędy w ataku Rune Fastelanda i skuteczne bloki na Tomaszu Piotrowskim i Amirhosseinie Esfandiarze spowodowały, że kędzierzynianie odskoczyli (16:23). Partię zakończył celną zagrywką Kamil Rychlicki.
Zacięta, przez większą część, była trzecia odsłona. Tym razem pierwsi odskoczyli gospodarze (6:3), gdyż rywale znów mieli problemy z przyjęciem zagrywki. Kędzierzynianie jednak ustabilizowali swoją grę i doszli ekipę InPostu na 9:9. Rozgorzała walka punkt za punkt i przez dłuższy czas żadna z drużyn nie potrafiła urwać się przeciwnikowi. Przełamanie nastąpiło od stanu 18:18 przy zagrywkach Jakuba Szymańskiego. Nasz przyjmujący zaliczył asa, później dwukrotnie zablokowany został Remigiusz Kapica, miejscowi popełnili błędy, a kędzierzynianie skutecznie kontrowali i w końcówce rozbili zespół z Chełma. Tym samym ZAKSA zdobyła komplet punktów i wciąż liczy się w walce o czołową ósemkę.
ChKS: Jakub Turski (5), Rune Fasteland, Remigiusz Kapica (13), Grzegorz Jacznik, Tomasz Piotrowski (9), Amirhossein Esfandiar (11), Jędrzej Gruszczyński oraz Mariusz Marcyniak (3), Jay Blankenau, Jędrzej Goss (1)
ZAKSA: Jakub Szymański (12), Igor Grobelny (10) (3), Szymon Jakubiszak (9), Karol Urbanowicz (8), Kamil Rychlicki (12), Quinn Isaacson, Mateusz Czunkiewicz oraz Mateusz Rećko (1), Marcin Krawiecki, Rafał Szymura

















Napisz komentarz
Komentarze