Wspomniał o nim ostatnio kanał historyczny Bunker King.
Wiatrakiem w Zalesiu Śląskim, czyli młynem napędzanym wiatrem zainteresował mnie pan Błażej Duk. Przyznam że mocno się zdziwiłem, bo interesując się Zalesiem i jego okolicami zwyczajnie przeoczyłem symbol wiatraka na mapach. Postanowiłem udać się na peryferia Zalesia, a konkretnie na ulicę Leśnicką żeby odszukać miejsce gdzie stał młyn i dowiedzieć się czy coś po nim pozostało. Trafiłem tam szybko, bo zatrzymując się przy jednym z domów usłyszałem dokładne wskazówki jak trafić w miejsce gdzie stał wiatrak. Okazało się że jest to jeden z ostatnich budynków przy wylocie na Lichynię. Jak usłyszałem od przesympatycznych właścicieli posesji po młynie nic nie zostało. Wiatrak, który się tam znajdował był prawdopodobnie tak zwanym koźlakiem, czyli obiektem który można było przesuwać, aby wykorzystać wiatr wiejący z każdego kierunku. Smutne jest to że po wielu zabytkowych obiektach znajdujących się na Śląsku nie pozostał nawet ślad - napisał Sławomir Wilkowski z kanału Bunker King.




















Napisz komentarz
Komentarze