Reklama
środa, 3 czerwca 2026 19:37
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Tak prawie 100 lat temu wyglądało chodzenie z kołatkami i wypędzanie Judasza

Archiwum Państwowe w Opolu w swoich zbiorach posiada między innymi niezwykle cenne informacje o zwyczajach i obrzędach sprzed prawie stu lat, które obecne były na naszych ziemiach.
  • Źródło: Archiwum Państwowe w Opolu
Tak prawie 100 lat temu wyglądało chodzenie z kołatkami i wypędzanie Judasza
Chłopcy z kołatkami w Trawnikach, 1937 rok

Barwne opisy oraz zdjęcia mogą zainteresować nie tylko etnografów. Oto fragment pracy egzaminacyjnej na nauczyciela szkół podstawowych w Prusach Ernsta Blana napisanej w roku szkolnym 1934/1935 pt. „Das Jahresbrauchtum im Bauerwitzer Volksgebiet. Bin Beitrag zur Gestaltung des volkskundlichen Unterrichts in meiner Heimat schule“, co w przetłumaczeniu na język polski brzmi: „Roczne zwyczaje w okolicy Baborowa. Wkład w kształtowanie nauczania etnografii w mojej lokalnej szkole”.

Archiwalne fotografie w tym tekście przedstawiają pochód z Judaszem oraz chłopców z kołatkami w Trawnikach (dzisiejsza gmina Pawłowiczki). Obydwa zdjęcia zostały wykonane w 1937 roku.

Pochód z Judaszem w Trawnikach, 1937 rok

Poniżej fragment tejże pracy egzaminacyjnej znajdującej się w zasobach Archiwum Państwowego w Opolu, przetłumaczony na język polski. 

Oprócz zwykłych ręcznych grzechotek, używano tak zwanej „Schnurre”. Był to ręczny wózek, którego oś była podłużnie nacięta. Na dnie wózka przymocowano trzy lub cztery drewniane listwy, które sięgały bezpośrednio do wału, tak że podczas prowadzenia wózka wywoływały one zgrzytanie. W Wielki Czwartek intensywnie grzechotano podczas „wypędzania Judasza”. Tuż przed południem chłopcy, czasami podobno było ich nawet 200, gromadzili się przed szkołą. Gdy tylko wybiła godzina 12, tłum ruszał, grzechocząc. W środku grupy młodzieży szedł najwyższy, który wcielał się w rolę Judasza; a następnie polną drogą poza miastem udawano się do kościoła św. Józefa. W przedsionku starego drewnianego kościoła Judasz został ubrany w niebieskie szaty i otrzymał kij do ręki. Ukrywał się w przedsionku, a chłopcy próbowali go wywabić ciągłym stukaniem. Gdy tylko wybiegł, wszyscy rzucili się do ucieczki, a w razie potrzeby ratowano się na pobliskich drzewach lub na murze cmentarza. Kto nie biegł wystarczająco szybko, dostawał od Judasza porządne lanie, więc gra trwała czasem godzinami, aż wszyscy byli zmęczeni. Na koniec Judasz „powiesił się” na drzewie, przy czym jeszcze raz grzechotano z całej siły.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Gisbern 03.04.2026 00:12
W Trawnikach to sami Polacy byli, polska wieś. No ale każdy dzieciak w Hitlerjugent być musiał.

ela 02.04.2026 13:52
zdrowe aryjskie pokolenie

Kawa 02.04.2026 21:17
Ciekawe, czy żyje któryś z tych chłopaków. Wodzionka z czosnkiem to było to.

JJ 03.04.2026 09:25
Nadal jest :)

sierota po PiS 02.04.2026 13:37
Dziwne, bo ja byłem uczony w latach PRL, że przed II wojną tu nic nie było i dopiero wszystko zbudowała Polska. Te zdjęcia kłamią.

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: W tym jest nie coś, tylko tyle, albo aż tyle: inni, czyli porządni zarządzający byli tam – paradoks – za tzw. komuny. Tam wtedy nie było żadnych prezesów i wiceprezesów, tylko jeden DYREKTOR, na kilkanaście lat, który RZECZYWIŚCIE ODPOWIADAŁ za efekty. I drugi paradoks – taki dyrektor brał miesięcznie najwyżej trzy miesięczne wynagrodzenia robotnika, a dzisiejszy prezes bierze kilkunastokrotność średniego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw, co daje kwotę od 105 000 do 133 000PLN TYLKO GOŁEJ wypłaty na miesiąc! Do tego są inne benefity w postaci premii efektownościowych i wszelakich innych, różnych dodatków, refundacji delegacji (czyli darmowe spanie i wikt), darmowego dojazdu do roboty „przerośniętym” i z bezobsługą finansową dla użytkownika samochodem (i to z etatowym kierowcą na życzenie) a na koniec odprawa oraz kilkuletnia „pensja” z tytułu umowy o zakazie konkurencji, czyli: nie będziesz robił w tej branży przez najbliższe trzy lata, to my tobie będziemy płacić za leżenie kołami do góry. I nie dzieje się to w firmie mlekiem i miodem spływającej, tylko w Spółce, która już piąty rok NIE ZARABIA PIENIĘDZY, czyli wykazuje stratę finansową netto, a jej zadłużenie jest tak absurdalnie wysokie, że przeciętny obywatel nie jest nawet w stanie sobie tego wyobrazić. Esencji tej firmy, czyli LUDZIOM RZECZYWIŚCIE PRACUJĄCYM mówi się że nie ma kasy na podwyżki bo czasy ciężkie, trzeba czekać, będzie lepiej a tamte umocowane wesołki kręcą się na karuzeli stanowiskowo-finansowej jak w wesołym miasteczku. Kurtyna! Data dodania komentarza: 3.06.2026, 18:58 Źródło komentarza: Dariusz Bednorz nowym prezesem Grupy Azoty Kędzierzyn Autor komentarza: Greg Treść komentarza: Racja. Data dodania komentarza: 3.06.2026, 13:01 Źródło komentarza: Poważny wypadek w Kędzierzynie-Koźlu. Mężczyzna na hulajnodze elektrycznej uderzył w drzewo Autor komentarza: Jerzy Treść komentarza: Przygłup,jak ma hulajkę odblokowaną to ukarać. Data dodania komentarza: 3.06.2026, 13:01 Źródło komentarza: Poważny wypadek w Kędzierzynie-Koźlu. Mężczyzna na hulajnodze elektrycznej uderzył w drzewo Autor komentarza: Monika Treść komentarza: Pozdrawiam Policjantów z Opola pełniących służbę w K-K. Data dodania komentarza: 3.06.2026, 12:59 Źródło komentarza: Bezpieczny długi weekend. Policja zapowiada wzmożone kontrole Autor komentarza: Jan z Portu Treść komentarza: Policja w K-K uspokoiła motocyklistów z wybebeszonymi tłumikami bo od paru dni jest cicho. Data dodania komentarza: 3.06.2026, 12:53 Źródło komentarza: Bezpieczny długi weekend. Policja zapowiada wzmożone kontrole Autor komentarza: Heraklides Treść komentarza: Seniorzy nie przyswajają nowej wiedzy Do organizatorów,którzy nie mają pojęcia o psychice dziadków i babć. Data dodania komentarza: 3.06.2026, 12:48 Źródło komentarza: Seniorzy podsumowali cykl spotkań w projekcie „Uczenie się przez całe życie”. ZDJĘCIA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama