Jak sami przekonują, warto uczyć się hiszpańskiego, zwłaszcza kiedy trzeba dogadać się z Hiszpanami.
Hispaniści pozdrawiają ze swojej podróży do Barcelony. Gotowi na przygodę w tym pięknym kraju – czytamy na facebookowym profilu II LO.
Przy okazji dzielą się ciekawą wiedzą na temat różnych miejsc i historii tego śródziemnomorskiego państwa, z którą mają okazję zaznajomić się podczas pobytu.
Dziś spacerujemy po Parc de la Ciutadella – miejscu, które powstało z okazji Wystawy Światowej w 1888 roku. To właśnie takie wydarzenia sprawiały, że miasta zmieniały się i rozwijały! Uczymy się nie tylko języka, ale też historii i kultury Hiszpanii – w praktyce, na żywo.
Podręczniki zostały w plecaku, a język… wyszedł na ulicę. W Parc de la Ciutadella, w kawiarni i na targu uczniowie zamawiali café con leche, wybierali owoce i próbowali nowych smaków, dogadywali się.
Było trochę stresu, dużo śmiechu i jeszcze więcej satysfakcji, kiedy okazuje się, że hiszpański naprawdę działa w życiu. Bo tu nie ma „sprawdzianu” – jest rozmowa, reakcja i odwaga, żeby spróbować i my właśnie to robimy – czytamy w mediach społecznościowych II LO.



























Napisz komentarz
Komentarze