Reklama
piątek, 10 kwietnia 2026 14:25
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Ktoś „ozdobił” okolicę stosem odpadów. Sprawa trafiła na policję. ZDJĘCIA

W połowie drogi między firmą Kania w Pawłowiczkach a Karchowem ktoś postanowił „upiększyć” okolicę w sposób, który trudno nazwać inaczej niż skrajnym brakiem szacunku dla ludzi i miejsca, w którym żyjemy.
Ktoś „ozdobił” okolicę stosem odpadów. Sprawa trafiła na policję. ZDJĘCIA

Źródło: sołectwo Pawłowiczki

Przy drodze między firmą Kania w Pawłowiczkach a Karchowem ktoś wyrzucił ogromną ilość śmieci. Widać tam wszystko: worki po materiałach budowlanych, styropian, dywany, akcesoria gastronomiczne, a nawet dokumenty urzędowe. To nie jest coś, co można wrzucić do bagażnika osobówki. Ktoś musiał podjechać busem albo małą wywrotką i po prostu wysypać to przy drodze. Trudno zrozumieć, dlaczego wciąż zdarzają się takie sytuacje, skoro każdy – mieszkańcy i firmy – płaci za odbiór odpadów.

Osoba, która natrafiła na to dzikie wysypisko, postanowiła sprawdzić, co dokładnie zostało tam wyrzucone. Po przejrzeniu sterty okazało się, że wśród śmieci leżą faktury, dokumenty z ZUS-u, zgłoszenia ubezpieczeniowe i inne papiery z jednej działalności gospodarczej. Część z nich ma daty sprzed wielu lat, co może wskazywać, że ktoś opróżniał lokal podczas remontu. Dokumenty zostały zabezpieczone i przekazane policji.

Nie jest to pierwszy taki przypadek w gminie Pawłowiczki. Problem dzikich wysypisk wraca regularnie. W ubiegłym roku wzdłuż dróg od Ostrożnicy po sąsiednie miejscowości ktoś masowo wyrzucał butelki po napojach – było ich setki. W tym roku wzdłuż obwodnicy Pawłowiczek pojawiają się kartony po owocach. Teraz sytuacja jest jeszcze poważniejsza, bo podobne hałdy śmieci znaleziono również między Grudynią a Ucieszkowem oraz w okolicach Ostrożnicy, gdzie ktoś wrzucił big‑bagi z odpadami do wykopanej wcześniej dziury.

Wyrzucanie odpadów w miejscach do tego nieprzeznaczonych to brak poszanowania zasad współżycia społecznego, ale też wykroczenie, a czasem przestępstwo. Grozi za to grzywna do 5 tys. zł, obowiązek posprzątania terenu na własny koszt, a jeśli sprawca tego nie zrobi – gmina usuwa odpady i wystawia rachunek. Jeżeli wśród śmieci znajdują się materiały mogące szkodzić środowisku, w grę wchodzi odpowiedzialność karna, nawet do pięciu lat więzienia. Do tego dochodzą koszty transportu, utylizacji i cała procedura administracyjna.

Mieszkańcy mają już dość takich „niespodzianek”. Śmieci nie tylko szpecą okolicę, ale też obciążają wszystkich podatników. Miejmy nadzieję, że tym razem sprawa nie skończy się na sprzątaniu i rozłożeniu rąk. Dokumenty znalezione wśród odpadów to konkretny trop, a policja ma realną szansę ustalić, kto odpowiada za to nieodpowiedzialne zachowanie.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: matka w szokuTreść komentarza: Markus, w polskiej szkole nikt Cię nie uderzy. A niemieckiego i innych języków będziesz też się uczył.Data dodania komentarza: 10.04.2026, 13:41Źródło komentarza: Jak ktoś jeszcze raz trzaśnie szafką, to trzasnę w łeb! - powiedziała nauczycielka i uderzyła uczniaAutor komentarza: MechTreść komentarza: Zgadzam się. Ta sytuacja nie powinna mieć miejsca i nie została odpowiednio rozwiązana. Artykuł pokazuje też próby manipulacji przez dyrekcję. Dyrektorka zresztą słynie m in z manipulacjiData dodania komentarza: 10.04.2026, 13:26Źródło komentarza: Jak ktoś jeszcze raz trzaśnie szafką, to trzasnę w łeb! - powiedziała nauczycielka i uderzyła uczniaAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Może najpierw zarabiają na wyciętych drzewach a później je ktoś gratisowo sadzi ?Data dodania komentarza: 10.04.2026, 13:08Źródło komentarza: Posadź swoje drzewo w Kędzierzynie-Koźlu. Leśnicy zapraszają do wspólnej akcjiAutor komentarza: sierżantTreść komentarza: Łapią tych z Głubczyc co do maka pędzą.Data dodania komentarza: 10.04.2026, 12:42Źródło komentarza: Mieszkanka naszego powiatu na obowiązującej "90-tce" pędziła z prędkością ponad 150 km/hAutor komentarza: MonikaTreść komentarza: Dlaczego taki krótki artykuł,? O co te pretensje w końcu była lekcja niemieckiego ale wychowania.Data dodania komentarza: 10.04.2026, 12:30Źródło komentarza: Jak ktoś jeszcze raz trzaśnie szafką, to trzasnę w łeb! - powiedziała nauczycielka i uderzyła uczniaAutor komentarza: Niemądry analfabetaTreść komentarza: Siedzę z "bombelkami maDek" więcej niż kwadrans tygodniowo w szkole, jestem nawet mężczyzną. Dzieci są różne, ale nic nie usprawiedliwia uderzenia dziecka. W mojej opinii 1/4 nauczycieli nie powinna w szkole pracować. Żałosne zachowanie dyrekcji szkoły oraz nauczycielki która dopuściła się naruszenia nietykalności cielesnej. Ewidentna próba zamiecenia pod dywan a gdy to się nie uda to odwracanie kota ogonem, że to uczeń sprowokował nauczycielkę by go uderzyła. Jeżeli nauczyciel nie radzi sobie z dyscyplinowaniem klasy za pomocą metod oraz środków dostępnych w granicach prawa to być może nie nadaje się do tego zawodu.Data dodania komentarza: 10.04.2026, 11:59Źródło komentarza: Jak ktoś jeszcze raz trzaśnie szafką, to trzasnę w łeb! - powiedziała nauczycielka i uderzyła ucznia
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 7°C Miasto: Kędzierzyn-Koźle

Ciśnienie: 1018 hPa
Wiatr: 11 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna