Z pomocą ruszyli natychmiast internauci, którzy pamiętają jeszcze bogaty asortyment tego sklepu.
- Był tam dział mięsny, z nabiałem, z pieczywem, ze słodyczami, z mąkami, kaszami itp. oraz warzywno-owocowy. Każdy z osobną ladą i panią sprzedającą. Można było kupić m.in. rodzynki na wagę, lody typu cassate sprzedawane w plastrach zawijane w papier (lepszych lodów do dzisiaj nigdzie nie ma), pyszny, gorący, pyszny chleb z piekarni obok i kubańskie pomarańcze przed świętami – opisuje na forum dyskusyjnym Bunker Kinga pani Joanna.
- Na dużej przerwie wpadaliśmy tam na piwo lata 1977-78 – wspomina pan Grzegorz.
Poniżej zestawienie starego zdjęcia tego miejsca z aktualnym.
Zdjęcie archiwalne - Zbigniew Maślanka. Muzyka w filmie - Anton Kramar „Pulse of Time”, Tunetank.

















Napisz komentarz
Komentarze