Jeden z nich był dodatkowo poszukiwany listem gończym, nie posiadał uprawnień do kierowania, a przy sobie miał narkotyki. Teraz cała trójka za swoje zachowanie odpowie przed sądem.
Pomimo licznych apeli policjantów, w dalszym ciągu nie brakuje kierowców, którzy decydują się wsiąść za kierownicę po alkoholu. Mundurowi w ciągu minionego weekendu zatrzymali łącznie trzech takich kierujących.
Jednym z nich był 38-letni kierujący volkswagenem. Mężczyzna zwrócił uwagę patrolu, ponieważ nie dostosował się do znaku zakazu ruchu. Podczas kontroli szybko wyszło na jaw, że to nie jedyne przewinienie kierowcy. Okazało się bowiem, że 38-latek nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami, a dodatkowo był poszukiwany listem gończym. Badanie alkomatem wykazało, że miał on w organizmie blisko pół promila alkoholu. Podczas dalszych czynności policjanci ujawnili przy nim również narkotyki. Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do policyjnego aresztu. Teraz za swoje zachowanie odpowie przed sądem a najbliższe dni spędzi w zakładzie karnym.
Kolejną z zatrzymanych osób była 39-letnia kierująca hyundaiem. Badanie alkomatem potwierdziło, że kobieta prowadziła pojazd będąc po użyciu alkoholu. Ona również straciła prawo jazdy i wkrótce odpowie za swoje zachowanie przed sądem. Niechlubnym rekordzistą okazał się 41-letni mieszkaniec gminy Cisek, który kierował volkswagenem. Badanie stanu trzeźwości wykazało w jego organizmie ponad 2,5 promila alkoholu. Mężczyzna stracił prawo jazdy, a za swoje nieodpowiedzialne zachowanie odpowie teraz przed sądem.
Policjanci przypominają, że zgodnie z obowiązującym prawem, w przypadku kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości przy stężeniu co najmniej 1,5 promila alkoholu w organizmie, sąd może orzec przepadek pojazdu mechanicznego lub jego równowartości. Przepisy te mają na celu jeszcze skuteczniejsze eliminowanie z dróg osób, które stwarzają poważne zagrożenie dla innych uczestników ruchu.
- Apelujemy o rozsądek i przypominają, że jazda pod wpływem alkoholu może zakończyć się nie tylko utratą prawa jazdy ale także wysokimi konsekwencjami finansowymi. Najważniejsze jest jednak bezpieczeństwo – zarówno kierowcy, jak i innych uczestników ruchu drogowego - informuje policja.

















Napisz komentarz
Komentarze