Szanowni Państwo,
jestem autorem obywatelskiej petycji złożonej 25 sierpnia 2025 r., w której wnioskowałem o rozważenie ograniczenia nocnej sprzedaży alkoholu w Kędzierzynie-Koźlu. Po obejrzeniu wywiadu Pana Przewodniczącego Ireneusza Wiśniewskiego dla tvkk.pl oraz po zapoznaniu się z relacjami z sesji Rady Miasta z 31 marca 2026 r. czuję się zobowiązany zabrać głos – ponieważ w debacie publicznej pominięto kluczowe fakty, które powinny być znane mieszkańcom.
Nie piszę tego listu, by kogoś atakować. Piszę go z prośbą: niech mieszkańcy poznają pełny obraz. Niech każdy sam wyrobi sobie zdanie – ale na podstawie danych, a nie ich braku.
1. O czym nie mówią: zmiana godzin z 22:00 na 23:00
W wywiadzie Przewodniczący Wiśniewski mówi konsekwentnie o „ograniczeniu od 23 do 6" i podsumowuje: „mamy pięć stacji benzynowych i jeden sklep nocny". Tworzy to wrażenie, że cała sprawa dotyczy kilku punktów i jest nieproporcjonalna.
To obraz niepełny.
Moja petycja proponowała godziny 22:00–6:00. Na tych godzinach oparto wszystkie kluczowe dokumenty w sprawie:
- Gminna Komisja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych w stanowisku z 16 października 2025 r. pozytywnie zaopiniowała ograniczenie w godzinach 22:00–6:00
- Urząd Miasta sporządził wykaz 41 punktów sprzedaży alkoholu czynnych po godzinie 22:00 – rozlokowanych w 9 z 16 osiedli
- Uzasadnienie uchwały XXI/206/25 z 27 listopada 2025 r. odnosiło się do godziny 22:00
Zmiana na 23:00 nastąpiła dopiero w projekcie przygotowanym przez Prezydent Miasta (uchwała XXII/219/25 z 18 grudnia 2025 r.) – bez jakiegokolwiek udokumentowanego uzasadnienia. To właśnie ta zmiana zredukowała zakres z 41 punktów do „pięciu stacji i jednego sklepu". A potem ten zredukowany zakres posłużył za argument przeciwko uchwale: „po co wprowadzać zakaz, skoro dotyczy tylko kilku punktów?"
Pytanie, które powinno paść w debacie publicznej: kto i dlaczego zmienił godziny, pozbawiając uchwałę realnego oddziaływania?
Dlaczego właśnie godzina 22:00, a nie 23:00? To nie jest przypadkowa liczba. Badania nad wzorcami konsumpcji alkoholu — przywoływane m.in. przez KCPU i Gminną Komisję Alkoholową — wskazują, że osoby nadużywające alkoholu dokonują tzw. zakupów podtrzymujących w momencie, gdy pojawia się potrzeba kontynuowania picia. Komisja Alkoholowa wprost napisała w swoim stanowisku, że 90% alkoholu jest kupowane impulsywnie, w chwili potrzeby. Godzina 22:00 to moment, w którym ten mechanizm się uruchamia — alkohol kupiony wcześniej się kończy, pojawia się głód alkoholowy, a sklepy typu Żabka (otwarte do 23:00) stają się najbliższym źródłem. Przesunięcie granicy na 23:00 oznacza, że cały ten krytyczny przedział — gdy osoby pijące „dozbrajają się" na noc — pozostaje nieograniczony. To właśnie dlatego Gminna Komisja poparła godzinę 22:00, a nie 23:00. I to właśnie dlatego zmiana tej jednej godziny nie jest detalem technicznym, lecz decyzją, która pozbawia uchwałę sensu.
2. O czym nie mówią: dane, które dostarczyłem
W wywiadzie pada stwierdzenie, że Pani Komendant Policji powiedziała, iż „nie prowadzą tej statystyki, ponieważ nie ma problemu". Radni twierdzą, że brakuje danych. Przewodnicząca Komisji Spraw Społecznych Ewa Odulińska przyznała wprost podczas sesji: „Nie opieraliśmy się na jakichś statystykach i jakichś badaniach. Opieraliśmy się na pewno na jakimś doświadczeniu".
Tymczasem wszystkie te dane zostały dostarczone razem z petycją. Przez miesiące zbierałem je w trybie dostępu do informacji publicznej. Radni je otrzymali. Oto, co zawierały:
Komenda Powiatowa Policji w Kędzierzynie-Koźlu
Rok | Interwencje związane z alkoholem | Osoby doprowadzone do wytrzeźwienia |
2020 | 567 | 295 |
2021 | 635 | 260 |
2022 | 812 | 252 |
2023 | 669 | 216 |
2024 | 450 | 199 |
Źródło: Wydział Prewencji KPP w Kędzierzynie-Koźlu, odpowiedź z 22 lipca 2025 r.
812 interwencji związanych z alkoholem w samym 2022 roku. Czy to brzmi jak „brak problemu"?
Szpitalny Oddział Ratunkowy (SP ZOZ, Kędzierzyn-Koźle)
Rok | Pogotowie | Policja | Mężczyźni | Kobiety | Nieletni | Urazy |
2022 | 107 | 107 | 108 | 18 | 4 | 34 |
2023 | 107 | 90 | 85 | 38 | 7 | 20 |
2024 | 120 | 57 | 107 | 29 | 4 | 30 |
Źródło: SP ZOZ w Kędzierzynie-Koźlu, dane uzyskane w trybie dostępu do informacji publicznej
W 2024 roku pogotowie przywiozło na SOR 120 osób nietrzeźwych. Wśród nich 4 nieletnich. 30 osób doznało urazów. A w 2023 roku na SOR trafiło 7 nieletnich w stanie nietrzeźwości. Siedmioro dzieci. Czy o tym ktoś wspomniał podczas debaty?
Za każdą z tych 120 osób rocznie przywożonych na SOR w stanie nietrzeźwości stoi realne obciążenie oddziału ratunkowego — czas lekarzy, łóżka, leki, badania. Osoby pod wpływem alkoholu wymagają intensywnego nadzoru medycznego, a koszt jednej takiej interwencji potrafi sięgać kilku tysięcy złotych. To oznacza, że matka z gorączkującym dzieckiem, senior po upadku czy kierowca po kolizji — czekają dłużej, bo oddział zajmuje się kimś, kto trafił tam po nocnym zakupie alkoholu. Czy o tych kosztach — ludzkich i finansowych — ktoś wspomniał podczas debaty?
Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej
W latach 2020–2024 w Kędzierzynie-Koźlu uruchomiono 494 procedury „Niebieskiej Karty". W samym 2023 roku – 99 procedur, z czego 51 dotyczyło przemocy domowej związanej z alkoholem (ponad 50%). W 2021 roku było jeszcze gorzej: 64 przypadki przemocy z udziałem alkoholu na 113 procedur (57%). Dziesiątki procedur co roku dotyczyły rodzin z dziećmi – 61 w 2021 r., 54 w 2023 r., 52 w 2024 r.
Źródło: MOPS w Kędzierzynie-Koźlu, odpowiedź z 28 lipca 2025 r.
Gminna Komisja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych
Stanowisko Komisji z 16 października 2025 r. – dokument, o którym w debacie publicznej prawie się nie mówi – zawiera 11 szczegółowych argumentów za ograniczeniem sprzedaży w godzinach 22:00–6:00. Komisja wskazała m.in., że:
- Osoby nadużywające alkoholu regularnie kupują go w późnych godzinach wieczorno-nocnych
- Osoby objęte procedurą „Niebieskiej Karty" często kupowały alkohol wieczorem i nocą, a następnie dochodziło do agresji
- Młodzież najczęściej kupuje alkohol właśnie w późnych godzinach wieczorowych i nocnych
- Zjawisko przemocy domowej silnie łączy się z problemem nadużywania alkoholu
- 90% alkoholu jest kupowane w sklepach w chwili potrzeby – a nie planowane z wyprzedzeniem
To nie są „jakieś statystyki". To stanowisko organu powołanego przez gminę właśnie po to, by oceniać problem alkoholowy – ludzi, którzy na co dzień pracują z osobami uzależnionymi i ich rodzinami.
3. O czym powinna być ta debata
W publicznej dyskusji nad ograniczeniem nocnej sprzedaży alkoholu dominują argumenty o stacjach benzynowych, obrotach sklepów, randze miasta i wygodzie zakupów nocnych. Słyszymy o „kagańcu na społeczeństwo" (radny Jacek Król), o „obniżeniu rangi miasta" (Przewodniczący Wiśniewski) i o marżach na piwie (ponownie radny Król).
Ale nikt nie mówi o zdrowiu i życiu mieszkańców.
Nikt nie mówi o 120 osobach przywożonych rocznie na SOR przez pogotowie i policję. Nikt nie mówi o siedmiorgu nieletnich trafiających na oddział ratunkowy w stanie nietrzeźwości w jednym roku. Nikt nie mówi o 494 procedurach „Niebieskiej Karty" – za każdą z których stoi konkretna rodzina, konkretne dziecko, konkretna kobieta. Nikt nie mówi o stanowisku Gminnej Komisji Alkoholowej, która jednoznacznie poparła ograniczenie.
Zamiast tego Przewodnicząca Komisji Spraw Społecznych Ewa Odulińska publicznie sugeruje, że brak możliwości zakupu alkoholu w nocy może zwiększyć przemoc domową. Cyt.: „Czy taki ojciec, czy matka (...) że on nie może kupić tego alkoholu, nie będzie właśnie wyżywał się na rodzinie jeszcze podwójnie". Ten argument stoi w sprzeczności z danymi MOPS, ze stanowiskiem Gminnej Komisji Alkoholowej, z wynikami monitoringu KCPU z ponad 180 gmin w Polsce, z doświadczeniami Krakowa, Warszawy, Gdańska, Poznania – i z całą literaturą naukową dotyczącą dostępności alkoholu.
Jak trafnie zauważył radny Fabian Pszon: to właśnie obecność alkoholu jest problemem, nie jego brak. W 2023 roku 51 z 99 „Niebieskich Kart" miało związek z alkoholem. Dane mówią jasno.
Warto też przyjrzeć się składowi Komisji Spraw Społecznych, która negatywnie zaopiniowała projekt stosunkiem głosów 2 za, 5 przeciw, 1 wstrzymujący. Wśród głosujących przeciw znalazł się radny Marek Piasecki, którego rodzina prowadzi Restaurację Ogrodową w Kędzierzynie-Koźlu — lokal gastronomiczny posiadający zezwolenia na sprzedaż napojów alkoholowych wydane przez Gminę Kędzierzyn-Koźle. Sam radny jest prezentowany na oficjalnej stronie restauracji jako członek rodziny prowadzącej ten biznes. Choć projekt uchwały nie dotyczył lokali gastronomicznych, pojawia się pytanie o wrażliwość sytuacji: czy komisja, która z ustawy powinna stać na straży spraw społecznych — w tym zdrowia publicznego — powinna wydawać negatywną opinię głosami osób powiązanych z branżą alkoholową? Czy radny powiązany z takim biznesem powinien następnie udzielać wypowiedzi lokalnej prasie, argumentując przeciwko ograniczeniu? Nie zarzucam złamania prawa. Pytam o to, jakie wrażenie to robi — i czy mieszkańcy mogą mieć pewność, że Komisja Spraw Społecznych walczy o ich zdrowie, a nie o interesy przedsiębiorców.
4. Co mówią doświadczenia innych miast
Przewodniczący Wiśniewski twierdzi, że Kędzierzyn-Koźle „to nie Warszawa, nie Gdańsk, nie Sopot" i że problem dotyczy dużych skupisk ludzkich. Tymczasem ograniczenia nocnej sprzedaży alkoholu wprowadziło już ok. 180 gmin w Polsce – w tym wiele małych i średnich. Konin, Iława, Giżycko, Słupsk. Nie są to metropolie.
Dane Krajowego Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom (KCPU) z badania ankietowego gmin (2024) pokazują:
- Ponad połowa ankietowanych gmin odnotowała spadek liczby interwencji służb porządkowych
- 41,7% respondentów wskazało wzrost poczucia bezpieczeństwa mieszkańców
- Ponad 1/3 gmin odnotowała pozytywny odzew społeczności lokalnej
- Zdecydowana większość gmin potwierdziła brak spadku wpływów z zezwoleń na sprzedaż alkoholu
Te dane również zostały załączone do petycji. Również o nich nie rozmawiano.
5. Prośba do mediów i radnych
Nie oczekuję, że wszyscy się ze mną zgodzą. Rozumiem, że kwestia ograniczenia sprzedaży alkoholu budzi kontrowersje i że są różne zdania.
Oczekuję natomiast, że debata będzie uczciwa i oparta na faktach. Dlatego zwracam się z następującymi prośbami:
- Do mediów lokalnych – o opublikowanie danych załączonych do petycji (Policja, MOPS, szpital, KCPU, Gminna Komisja Alkoholowa), tak aby mieszkańcy mogli sami ocenić, czy problem istnieje
- Do dziennikarzy – o zadanie pytania: kto i dlaczego zmienił godziny ograniczenia z 22:00 na 23:00, pozbawiając uchwałę realnego zakresu?
- Do radnych Michała Nowaka i Fabiana Pszona – którzy podczas sesji argumentowali merytorycznie i odwoływali się do danych – o dalsze nagłaśnianie tematu i dopilnowanie, by statystyki nie zniknęły z debaty
Petycja, którą złożyłem, nie była prywatnym kaprysem. To był wynik miesięcy pracy, dziesiątek wniosków o informację publiczną, analizy danych z kilkunastu instytucji. Wszystko to zostało przekazane radnym. A potem odrzucone przez komisję, która – cytuję – „nie opierała się na żadnych statystykach".
Nie proszę o poparcie. Proszę o transparentność. Niech mieszkańcy wiedzą, ile osób trafia na SOR, ile rodzin jest objętych „Niebieską Kartą", ile interwencji przeprowadza policja, co mówi Gminna Komisja Alkoholowa. Niech sami zdecydują, czy „nie ma problemu".
Załączniki (do wglądu i publikacji):
- Pełna treść petycji z 25 sierpnia 2025 r.
- Dane Komendy Powiatowej Policji w Kędzierzynie-Koźlu (interwencje 2020–2025)
- Dane MOPS („Niebieskie Karty", przemoc domowa 2020–2025)
- Dane szpitalne SP ZOZ (hospitalizacje osób nietrzeźwych 2022–2025)
- Stanowisko Gminnej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych (16.10.2025)
- Wykaz 41 punktów sprzedaży alkoholu po godz. 22:00
- Odpowiedź KCPU z danymi ogólnopolskimi (06.08.2025)
- Dane Publicznej Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej w Kędzierzynie-Koźlu
Na koniec uwaga, która może zmienić sposób myślenia o tej sprawie. Inspiracją do zgłębienia tego tematu był dla mnie psycholog Krzysztof Rutkowski, dzięki któremu zacząłem interesować się mechanizmami uzależnień i ich wpływem na rodziny. To on zwrócił mi uwagę na coś pozornie prostego, ale ważnego: nie mówmy o „prohibicji". Prohibicja kojarzy się w Polsce — i nie tylko — z zakazem, z ograniczaniem wolności, z nieudanym eksperymentem amerykańskim lat 20. XX wieku. To słowo budzi opór, zanim jeszcze ktoś zapozna się z argumentami. Mówmy o ciszy alkoholowej — tak jak mamy ciszę wyborczą czy ciszę nocną. Kilka godzin w nocy, w których sklepy nie sprzedają alkoholu, żeby rodziny mogły spać spokojnie, a SOR-y nie przyjmowały kolejnych pacjentów. To nie jest zakaz. To jest troska.
Z poważaniem,
Autor petycji z dnia 25 sierpnia 2025 r.
Mieszkaniec Kędzierzyna-Koźla

















Napisz komentarz
Komentarze