Tym razem do Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie (Nadzór Wodny w Kędzierzynie-Koźlu) skierował pismo w sprawie utrzymania sprawności ochrony przeciwpowodziowej Rowu R-E przy zbiorniku Dębowa w Reńskiej Wsi.
Zawnioskował w nim o zapewnienie stałego nadzoru i systematycznej kontroli nad przywróconą sprawnością działania klap zwrotnych przepustu Rowu R-E pod ul. Spacerową w Reńskiej Wsi. W jego opinii - co sygnalizował już wcześniej - kluczowe jest, aby obecny, prawidłowy stan techniczny nie ulegał pogorszeniu, co w maju 2010 r. doprowadziło do zalania Reńskiej Wsi oraz osiedli Koźle Zachód i Koźle Rogi.
Podczas mojej ostatniej wizyty na Rowie R-E w kwietniu 2026 roku zostałem mile zaskoczony sytuacją na obiekcie, która teraz jest nareszcie technicznie poprawna. Jako wieloletni pracownik w gospodarowaniu i zarządzaniu zasobami wody (kierownik w Zakładach Koksowniczych Zdzieszowice oraz dyspozytor w spółce Miejskie Wodociągi i Kanalizacja w Kędzierzynie-Koźlu) doceniam zrealizowane działania, które przywróciły zdolność ochrony przeciwpowodziowej tego odcinka – napisał Franciszek Binek.
Jednocześnie przypomniał on pewne wady, które odnotował w latach 2010-2025:
- Blokadę elementami drewnianymi klap zwrotnych, co powodowało brak gotowości do odcięcia napływu wody z lewobrzeżnego polderu odrzańskiego.
- Stopień zamulenia dna rowu potęgował stagnację klap w pozycji niezamkniętej.
- Światło przepustu ograniczone przez namuły.
- Kontekst historyczny: zniszczony w maju 2010 fragment drogi do wsi Dębowa (tylko nad klapami) demaskuje zasadniczą przyczynę tragedii Koźla (destrukcja wypływu zanurzonego).
W związku z tym Franciszek Binek wniósł o włączenie tego obiektu do harmonogramu regularnych inspekcji. Aktualnie jego zastrzeżenia wzbudza jedynie przepust pod ul. Spacerową.
Kluczowe jest, aby obecny, prawidłowy stan techniczny nie uległ degradacji. Wobec powyższego wnioskuję o:
- Systematyczne sprawdzanie poprawności funkcjonowania klap zwrotnych.
- Monitorowanie poziomu zamulenia dna Rowu R-E oraz samego przepustu pod ul. Spacerową.
- Likwidację w przepuście nagromadzonego namułu i rumowiska. Osady z nurtem mogą przemieszczać się i spowodować ponowną blokadę klap - napisał Franciszek Binek.
Poniżej zamieszczamy zdjęcia do prezentacji "10 lat po tragedii Koźla" autorstwa Franciszka Binka. W aktualnych zdjęciach - z powodu mniejszej klarowności wody - zanieczyszczeń nie widać, ale podobny poziom napełnienia przepustu pozwala domyślić się, że ilość i rodzaj zanieczyszczeń jest taki sam.





















Napisz komentarz
Komentarze