Prowadząca Toyotę RAV4 kobieta z Kędzierzyna-Koźla zatrzymała się przed przejściem dla pieszych na ulicy Dunikowskiego. Tuż za nim jechał samochód Renault Scénic, którym podróżowało małżeństwo. Niestety kierowca renault nie zdążył wyhamować i uderzył w tył toyoty.
Kierowcy obu pojazdów oraz pasażerka renault zostali poszkodowani w tym wypadku i przewiezieni do szpitala, celem dalszych badań. Wszyscy byli trzeźwi.
Osobie, która stała na przejściu dla pieszych, nic się nie stało, ponieważ nie zdążyła nawet wejść na zebrę. Na miejsce zdarzenia dotarły dwa zastępy straży pożarnej, dwa patrole policji oraz karetka pogotowia.
Dziś około godziny 11:30 na ul. Dunikowskiego doszło do zdarzenia drogowego z udziałem dwóch pojazdów. Ze wstępnych ustaleń wynika że kierująca toyotą 53-latka zatrzymała się przed przejściem dla pieszych aby ustąpić pierwszeństwa pieszemu. Jadący za nią kierujący renault, 81-latek w wyniku nie zachowania należytej odległości między pojazdami najechał na tył toyoty doprowadzając do zdarzenia drogowego - informuje Klaudia Tokarczyk, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kędzierzynie-Koźlu.
Utrudnienia w ruchu w miejscu zdarzenia potrwają około półtorej godziny. Droga zablokowana jest tylko dla kierowców jadących w stronę Kędzierzyna. Policja poprowadziła objazd przez Koźle Port i Kłodnicę, w drugą stronę jest ruch wahadłowy.

















Napisz komentarz
Komentarze