Polityk został przywitany przez zgromadzonych uczestników okrzykami i brawami. Już na początku wystąpienia, które zaczęło się odśpiewaniem hymnu Polski, nawiązał do lokalnych tematów, w tym do siatkarskich sukcesów ZAKSY i sytuacji Grupy Azoty.
- Piękne miejsce i świetnie, jeszcze do niedawna, rozwijające się. Miasto mistrza Polski w siatkówce, ale też mistrza Europy. Trzykrotnego zwycięzcy Ligi Mistrzów. W czasach, kiedy rządziliśmy, kiedy Grupa Azoty rozwijała się, zatrudniała i miała pieniądze również na sponsoring sportu. Tu, w tym mieście ZAKSA rzeczywiście robiła porządek - mówił na początku spotkania Przemysław Czarnek.
Duża część wystąpienia była poświęcona ostrej krytyce obecnego rządu. Czarnek przekonywał, że przez ostatnie ponad dwa lata Polska pogrążyła się w chaosie, manipulacji i kryzysie zaufania.
- Polska się zabagniła przez te ponad dwa lata. I to pod każdym względem. Przypadek ZAKSY, przypadek Grupy Azoty jest świetnym tego dowodem. Coś idzie w zupełnie innym kierunku niż szło jeszcze do 2023 roku. Polska Tuska w koalicji 13 grudnia stała się Polską chaosu, Polską kłamstwa, manipulacji, polityki, która z działaniem na rzecz dobra publicznego nie ma nic wspólnego - mówił.
Polityk wielokrotnie zarzucał Donaldowi Tuskowi kłamstwo i manipulację, twierdząc, że to one stały się jednym z głównych narzędzi obecnej władzy.
Jednym z wiodących tematów spotkania było bezpieczeństwo, zwłaszcza w kontekście polityki migracyjnej. Przemysław Czarnek mówił o zagrożeniach związanych z nielegalną migracją i przekonywał, że Polska musi w zdecydowany sposób zaostrzyć swoje przepisy.
- My dzisiaj jesteśmy w sytuacji, w której pakt migracyjny i przymusową relokację nielegalnych migrantów w Europie wprowadza się tylnymi drzwiami - przekonywał wiceprezes PiS. Podczas spotkania zaprezentował również propozycję nowej ustawy.
- Tutaj, proszę państwa, kładę nasz projekt ustawy, który możemy nazwać „Zero tolerancji na przestępstwa i wykroczenia cudzoziemców” - zapowiedział.
Jak wyjaśnił, projekt ma zakładać zdecydowane konsekwencje dla cudzoziemców łamiących prawo.
- Wprowadzamy zero tolerancji dla wykroczeń o charakterze chuligańskim popełnianych przez cudzoziemców. Za niszczenie mienia, nieokazywanie szacunku państwu polskiemu czy zakłócanie porządku publicznego w polskich miastach. Drugie wykroczenie oznaczałoby automatyczną deportację. Chcesz być w Polsce, chcesz tu przyjechać? Proszę bardzo, ale musisz przyjąć nasze zasady, nasze wartości i przede wszystkim nas szanować - argumentował.
Przemysław Czarnek zapowiedział również zaostrzenie zasad uzyskiwania polskiego obywatelstwa. Jego zdaniem nie powinno być ono przyznawane już po kilku latach pobytu.
- Nie trzy lata pobytu, tylko dziesięć lat pobytu. Znajomość języka polskiego na poziomie C1, znajomość polskiej kultury i polskiej historii - wyliczał.
Kolejnym ważnym wątkiem była krytyka sytuacji w ochronie zdrowia. Wiceprezes PiS mówił o ograniczeniach w dostępie do badań, problemach szpitali powiatowych oraz rosnących kosztach leczenia.
- Szpitale powiatowe w Polsce umierają dziś w ciszy, a my będziemy i musimy o tym głośno mówić - podkreślał Przemysław Czarnek.
W jego ocenie obecna polityka zdrowotna prowadzi do ograniczania dostępu do podstawowych świadczeń, a czekający na badania pacjenci z poważnymi dolegliwościami są odsyłani na bliżej nieokreślony czas, bo nie ma pieniędzy.
- To jest skazywanie ludzi na śmierć. Tych ludzi, którzy płacą co roku na Narodowy Fundusz Zdrowia – mówił.
Podczas wystąpienia nie zabrakło również odniesień do edukacji. Przemysław Czarnek krytykował m.in. proponowane zmiany w szkołach oraz zajęcia z edukacji zdrowotnej.
- Edukacja zdrowotna? To coś, co chcą wprowadzić na siłę wbrew rodzicom. Mimo, że rodzice pokazali Nowackiej, że 70–80 proc. dzieci nie zapisało się na tę tak zwaną edukację zdrowotną, bo jest tam komponent demoralizujący i gorszący dzieci - mówił.
W swoim wystąpieniu polityk zapowiedział powrót do tradycyjnych źródeł energii. - My wracamy do węgla i do atomu, który musimy na nowo przyspieszyć - zapowiedział Przemysław Czarnek. Podkreślał też potrzebę poprawy sytuacji ekonomicznej Polaków.
- Chcemy znów zapewnić poczucie normalnego życia, bo ludzie ledwo wiążą koniec z końcem i żyją od pierwszego do pierwszego. Nasz plan to bezpieczeństwo dla Polski i Polaków - przekonywał.




Napisz komentarz
Komentarze