Aktualnie po zgodę na wszelkie prace budowlane przy obiektach zabytkowych (np. pomalowanie ścian lub wymianę okien w starej kamienicy) trzeba jeździć do Opola, gdzie urzęduje wojewódzki konserwator zabytków. Dlatego osobę odpowiedzialną za stan zabytków w powiecie kędzierzyńsko-kozielskim, ich renowację czy rekonstrukcję, warto mieć na miejscu.
Zapowiadany powrót powiatowego konserwatora zabytków to zatem bardzo dobra wiadomość, ponieważ w okolicy Kędzierzyna-Koźla, jak i w samym mieście zachowało się do naszych czasów sporo wyjątkowych obiektów, których wartość historyczna jest nie do przecenienia.
Przypomnijmy od kwietnia 2016 roku powiatowym konserwatorem zabytków w Kędzierzynie-Koźlu był Grzegorz Naumowicz. Wcześniej podobne stanowiska utworzono również w Nysie, Oleśnie, Kluczborku i Brzegu. Wszystko po to, aby ułatwić mieszkańcom i inwestorom załatwianie formalności na miejscu.
Dla Grzegorza Naumowicza (z wykształcenia dokumentalisty konserwatorskiego), nie było to wielkie wyzwanie, gdyż już w Opolu przez ponad osiem lat zajmował się zabytkami właśnie z terenu powiatu kędzierzyńsko-kozielskiego. Utworzenie stanowiska inspektora ds. ochrony zabytków, które w 2016 roku objął Grzegorz Naumowicz, było możliwe dzięki porozumieniu władz powiatu z władzami miasta i zaaprobowaniu pomysłu przez wojewodę opolskiego.
Taki krok ułatwił funkcjonowanie wielu lokalnych instytucji, gdyż powiatowy konserwator zabytków skutecznie wspierał i uzupełniał działania konserwatora wojewódzkiego w Opolu. Zdecydowanie łatwiej było mu dotrzeć do obiektów w terenie. Działało to też w drugą stronę, gdyż właściciele i administratorzy tych nieruchomości szybciej docierali do powiatowego konserwatora zabytków. Na miejscu można było załatwić wiele formalności, oszczędzając sporo czasu.
Jednak w lutym 2022, czyli po niespełna sześciu latach, stanowisko to zostało zlikwidowane.
Natomiast w sierpniu 2025 roku o utworzenie stanowisk powiatowych konserwatorów zabytków zbiegali samorządowcy z Prudnika, Brzegu i Kędzierzyna-Koźla. O powołaniu takiego stanowiska starostowie rozmawiali z wicewojewodą opolskim Piotrem Pośpiechem. Uczestnikiem spotkania był też wojewódzki konserwator zabytków.
Samorządowcy argumentowali, że powołanie powiatowego konserwatora zabytków spowoduje lepszą ochronę historycznych obiektów oraz skróci czas oczekiwania na decyzje służb konserwatorskich. Strony doszły do porozumienia i ustalono, że ten urzędniczy etat po połowie będą finansować samorządy powiatowe i budżet państwa.
Jedno nie ulega wątpliwości. Przy obecnym, opłakanym stanie wielu niezwykle cennych obiektów zabytkowych w naszym mieście i powiecie, powołanie takiego stanowiska jest wręcz konieczne. Powiat kędzierzyńsko-kozielski, należy do tych obszarów w naszym regionie, gdzie zabytków jest dużo. Praktycznie w każdej miejscowości znajdziemy jakiś dwór, pałac lub folwark. To więc trudny teren, bo nie dla wszystkich tych obiektów udaje się znaleźć współczesne przeznaczenie, choć oczywiście nie brakuje przykładów pięknych rewitalizacji.
Powiatowego konserwatora zabytków czeka więc sporo pracy. Na pewno będzie mógł częściej kontaktować się z przedstawicielami urzędu miasta, czy starostwa, więc niektóre działania uda się przyśpieszyć lub zintensyfikować. Cały szereg procesów decyzyjnych można w ten sposób usprawnić. Zyski z faktu powołania konserwatora są zatem niewspółmiernie większe od poniesionych kosztów wynikających ze stworzenia etatu.
Owszem wojewódzki konserwator zabytków nie przekazuje automatycznie wszystkich swoich kompetencji konserwatorowi w powiecie. Ale wiele z nich tak. Część spraw załatwianych obecnie w Opolu, będzie można sfinalizować na miejscu, co jest wyjściem naprzeciw oczekiwaniom mieszkańców i inwestorów. Reasumując, utworzenie takiego stanowiska pozwoli przyśpieszyć proces ratowania obiektów historycznych, ponieważ wojewódzki konserwator zabytków nie jest w stanie poświęcić wystarczająco dużo uwagi wszystkim obiektom w naszym mieście, a jego powiatowy reprezentant w terenie w wielu kwestiach może go wyręczyć.
W sieci pojawiło się właśnie ogłoszenie o naborze na stanowisko powiatowego konserwatora zabytków. To oferta dla osób z doświadczeniem w ochronie dziedzictwa kulturowego, które chcą mieć realny wpływ na kształtowanie przestrzeni i ochronę zabytków w naszym powiecie. Od kandydatów wymagane jest między innymi wykształcenie wyższe (kierunki związane z ochroną zabytków), co najmniej 5 lat doświadczenia zawodowego w tej dziedzinie, znajomość przepisów dotyczących ochrony zabytków i administracji publicznej, pełna zdolność do czynności prawnych i niekaralność .Dodatkowym atutem będzie m.in. prawo jazdy kat. B, dobra organizacja pracy i umiejętność działania w zespole.
Stanowisko wiąże się z odpowiedzialnymi zadaniami, w tym między innymi wydawaniem decyzji i pozwoleń dotyczących prac przy zabytkach, nadzorem nad przestrzeganiem przepisów ochrony zabytków, uzgadnianiem inwestycji i prac budowlanych na obszarach objętych ochroną, współpracą z instytucjami i właścicielami obiektów zabytkowych . Przyszła umowa o pracę przewiduje pełny etat w siedzibie kędzierzyńsko-kozielskiego starostwa, wynagrodzenie zasadnicze: od 8 000 do 10 000 zł brutto, dodatki: stażowy, funkcyjny oraz możliwość innych świadczeń. Wymagane dokumenty należy złożyć w Starostwie Powiatowym w Kędzierzynie-Koźlu lub przesłać pocztą z odpowiednim dopiskiem. Termin składania aplikacji upływa 1 czerwca 2026 r. o godz. 14:00.
Dodajmy, że powiatowych konserwatorów zabytków miały już wcześniej Olesno, Kluczbork i Nysa. W Brzegu kandydata na to stanowisko wyłoniono w grudniu 2025 roku. Natomiast do ogłoszonego w lutym 2026 roku konkursu na powiatowego konserwatora zabytków w Prudniku nie przystąpił żaden kandydat.



















Napisz komentarz
Komentarze