Trasa prowadziła przez Cisek, Przewóz, Sławików, Witosławice, Polską Cerekiew i Zakrzów. Po drodze znalazł się drewniany kościół w Przewozie, pałacyk w Sławikowie oraz pałac w Polskiej Cerekwi, gdzie na rowerzystów czekała opowieść o prasłowiańskim duchu rzek.
Nie zabrakło też odcinka po nowej ścieżce rowerowej poprowadzonej dawnym traktem kolejowym między Polską Cerekwią a Koźlem. Koła kręciły się więc nie tylko po asfaltowej trasie, ale też przez kawałek lokalnej historii.




Napisz komentarz
Komentarze