poniedziałek, 7 września 2026 10:20
Reklama
Reklama
Reklama

Komendant straży pożarnej pożegnał się z mundurem

Komendant Powiatowy Państwowej Straży Pożarnej brygadier Mirosław Stadniczuk po 27 latach w służbie pożegnał się z mundurem i odszedł na emeryturę. Uroczyste pożegnanie odbyło się w Jednostce Ratowniczo-Gaśniczej nr 2 w Koźlu w piątek, 28 lutego.
Komendant straży pożarnej pożegnał się z mundurem

W szeregi Państwowej Straży Pożarnej wstąpił 1 lipca 1993 roku, a po dziesięciu latach trafił do Komendy Powiatowej PSP w Kędzierzynie-Koźlu.W sierpniu 2015 roku został zastępcą komendanta, na po zaledwie dziesięciu miesiącach został powołany na stanowisko komendanta powiatowego.

- Z całej mojej służby najbardziej wspominam powódź z 1997 roku. Służyłem wówczas w Opolu. Kolejny rok, to 2003 i gorące przyjęcie mnie w Kędzierzynie-Koźlu. W tym roku też była seria podpaleń w lasach, więc wszedłem tutaj bojem do powiatu kędzierzyńsko-kozielskiego. Praktycznie nie wychodziliśmy z lasów. Kolejny rok, to 2010 i powódź lekko katastrofalna dla komendy - opowiadał bryg. Mirosław Stadniczuk.

Wspomniał również o tym, że przez 17 lat służby w naszym powiecie, zwiedził już każdy zakątek, głównie podczas akcji ratowniczo-gaśniczych. Ale są także miłe wspomnienia.

- Dumny jestem z tego, co udało się tutaj zrealizować. Poprawa funkcjonowania komendy i warunków socjalno-bytowych. Kiedyś wstyd było przyjmować tu petentów, w tej chwili już nie ma tego wstydu - dodał brygadier.

Podczas uroczystości, w której wzięli udział przedstawiciele służb mundurowych, samorządowcy, współpracownicy, przyjaciele i rodzina, Mirosław Stadniczuk podziękował żonie za wyrozumiałość i wytrwałość w związku w trójkącie.

- Rok po ślubie do naszego związku wkradła się ta trzecia... Służba. To był czas wielu wyrzeczeń - wyznał przed wszystkimi komendant.

Tradycją jednostki jest prezent w postaci karykatury. Mirosław Stadniczuk otrzymał taką z podpisem "szalony chemik", bo na ratownictwie chemicznym zna się, jak mało kto.

- Nasza współpraca zawsze przebiegała zgodnie i merytorycznie. Owszem dochodziło między nami do różnicy zdań, ale jest to uważam bardzo potrzebne. Dlatego, że służba w Państwowej Straży Pożarnej jest służbą bardzo trudną i tutaj muszą ścierać się poglądy na niektóre sprawy. Natomiast jeżeli chodzi o sprawy czysto służbowe, związane z działalnością ratowniczą, to nasza współpraca była bardzo silna.Często reprezentowałem komendanta w czasie działań, jako oficer prasowy. I tutaj muszę powiedzieć, że nasza współpraca przebiegała w sposób wzorowy - zaznaczył Leszek Morkis, oficer prasowy KP PSP w Kędzierzynie-Koźlu.

Podziękowania za lata współpracy składali m.in. starosta powiatu Małgorzata Tudaj, wójtowie wszystkich gmin czy sekretarz miasta Zbigniew Romanowicz. Obowiązki komendanta powiatowego przejął brygadier Piotr Dudek, który do tej pory pełnił funkcję zastępcy dowódcy Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Krapkowicach.

- Myślę, że te zadania, które pan komendant na moje barki nałożył, będę się starał jak najbardziej właściwie wypełniać. Każda jednostka ma swoją specyfikę, ale przez to, że ostatnie 12 lat służyłem w Krapkowicach, a wcześniej w Strzelcach Opolskich, specyfika Kędzierzyna-Koźla nie jest mi obca, bo współpracowaliśmy na wielu płaszczyznach - powiedział bryg. Piotr Dudek, pełniący obowiązki komendanta powiatowego PSP w Kędzierzynie-Koźlu.

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: tuptuś Treść komentarza: Kogo to obchodzi, dajcie policji pracowac, a nie teraz ciągnięcie tematu, żeby dziadki miały o czym dyskutować. Gorzej jak telenowela. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 06:55 Źródło komentarza: Nagranie w sprawie zabójstwa w Kędzierzynie-Koźlu. Monitoring pokazuje mężczyznę o godz. 16.53 Autor komentarza: Czesio Treść komentarza: Chwila.. chwila.. A ten drugi starszy syn jest podobny do Jakuba? Może starszy macza w tym palce a młody go kryje... Data dodania komentarza: 7.09.2026, 06:34 Źródło komentarza: Rodzice podejrzanego o zabójstwo Diany zabierają głos. Matka: Mam nagrania, syn ma alibi Autor komentarza: Elektryk Treść komentarza: Media będą miały na tapecie kolejnych wirtualnie skazanych, to kwestia czasu. A te wszystkie baby katoliczki z Pejsbuka skazujące chłopaka na śmierć klęczące przed plebanem, nie szanuję... Data dodania komentarza: 7.09.2026, 00:50 Źródło komentarza: Rodzice podejrzanego o zabójstwo Diany zabierają głos. Matka: Mam nagrania, syn ma alibi Autor komentarza: mądry i oczytany Treść komentarza: Jak walił młotkiem w głowę, to krew i DNA denatki pryskało wszędzie, tego tak szybko nie wypierzesz... to też u Jakuba można sprawdzić i jest sprawdzane. Jestem przekonany że grzbiet 19 lat nie wie jak obsługiwać pralkę, szanujmy się... Czekajmy... Data dodania komentarza: 7.09.2026, 00:47 Źródło komentarza: Nagranie w sprawie zabójstwa w Kędzierzynie-Koźlu. Monitoring pokazuje mężczyznę o godz. 16.53 Autor komentarza: Elektryk Treść komentarza: +/- 1h - to częsta przypadłość takich domowych systemów Made in China... Data dodania komentarza: 7.09.2026, 00:44 Źródło komentarza: Nagranie w sprawie zabójstwa w Kędzierzynie-Koźlu. Monitoring pokazuje mężczyznę o godz. 16.53 Autor komentarza: Rich Treść komentarza: Nie musiał być agresywny, żeby zabić człowieka Data dodania komentarza: 6.09.2026, 23:34 Źródło komentarza: Rodzice podejrzanego o zabójstwo Diany zabierają głos. Matka: Mam nagrania, syn ma alibi
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna