wtorek, 28 lipca 2026 12:20
Reklama Dental Clinic - baner reklamowy
Reklama
Reklama

8. Rajd Miłośników Pojazdów Zabytkowych w Pawłowiczkach i Głubczycach. ZDJĘCIA

Pawłowiczki oraz okolice bliższe i dalsze, w tym Głubczyce, ponownie stały się miejscem, gdzie klasyczna motoryzacja przyciągnęła tłumy. Ósma edycja Rajdu Miłośników Pojazdów Zabytkowych zgromadziła ponad 300 maszyn i setki miłośników pojazdów z różnych epok.
8. Rajd Miłośników Pojazdów Zabytkowych w Pawłowiczkach i Głubczycach. ZDJĘCIA

Autor: Piotr Domerecki

To wydarzenie, które z roku na rok rośnie w siłę, przyciągając zarówno właścicieli klasycznych aut i motocykli, jak i mieszkańców chcących zobaczyć wyjątkowe pojazdy w ruchu. Tegoroczna trasa liczyła około 55 kilometrów i prowadziła przez Chrósty, Baborów, Grobniki, Głubczyce oraz Lisięcice. Start i meta tradycyjnie znajdowały się na boisku w Pawłowiczkach.

Na uczestników czekał nie tylko przejazd rajdowy. W programie znalazły się pokazy eksponatów, koncert zespołu Forty Seven, strefa gastronomiczna oraz darmowe dmuchańce dla najmłodszych. Mimo utrudnień organizacyjnych związanych z remontem szatni LZS, wydarzenie udało się przygotować bez przeszkód.

Jak podkreślał przed imprezą Mirosław Oleś, prezes Stowarzyszenia Miłośników Pojazdów Zabytkowych, tegoroczna edycja zapowiadała się wyjątkowo. Zgłoszenia napływały do ostatniej chwili, a na listach pojawiły się nie tylko ekipy z regionu, lecz także liczna grupa z Czech oraz uczestnicy z Niemiec. Dzięki temu rajd po raz pierwszy można było określić mianem międzynarodowego.

Rekord frekwencji potwierdził te zapowiedzi. Na trasę wyjechało 106 motocykli, 180 samochodów oraz kilkadziesiąt innych maszyn, w tym traktory, kombajny i pojazdy specjalne. Łącznie zaprezentowano ponad 300 egzemplarzy.

Nie zabrakło wyróżnień. Tytuł „Pechowca Zlotu” otrzymał pan Piotr, którego motorower Komar 2 odmówił posłuszeństwa z powodu urwanego wałka zdawczego. Najdłuższą drogę pokonał uczestnik jadący Żukiem z Częstochowy. Najstarszym pojazdem był Citroën C4 Torpedo z 1927 roku, należący do pana Władka z Klubu Weteran Głuchołazy. Za najładniejszy pojazd uznano Syrenę 102 – rzadko spotykany model, dziś prawdziwa perełka klasycznej motoryzacji.

Najliczniejszą grupą okazała się ekipa z AMC Kravaře, która otrzymała specjalne wyróżnienie od organizatorów. W kategorii Junior frekwencja była niższa niż w poprzednich latach – udział wzięło 17 młodych uczestników do 15. roku życia.

Ósma edycja rajdu potwierdziła, że klasyczna motoryzacja w regionie ma się świetnie, a wydarzenie pozostaje jednym z największych i najbardziej różnorodnych zlotów w okolicy.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: tw Treść komentarza: Z tymi nieudacznikami miasto nie ma żadnej przyszłości Data dodania komentarza: 28.07.2026, 09:45 Źródło komentarza: Ty również możesz opiniować dokumenty oraz uczestniczyć w rozmowach dotyczących przyszłości miasta Autor komentarza: Realista Treść komentarza: Ciekawe czy policja wie o skrytkach w podwójnych ściankach gdzie wchodzi się przez szafę, , kanapę czy telewizor ??? Data dodania komentarza: 28.07.2026, 08:13 Źródło komentarza: 19-latek utrudniał policjantom interwencję przy ul. Targowej. Został pouczony Autor komentarza: diana Treść komentarza: Show must go on Data dodania komentarza: 27.07.2026, 22:07 Źródło komentarza: Ty również możesz opiniować dokumenty oraz uczestniczyć w rozmowach dotyczących przyszłości miasta Autor komentarza: Carlo Monte Treść komentarza: Przemek złotonjest Twoje! Data dodania komentarza: 27.07.2026, 21:37 Źródło komentarza: Forest Rally Team z Kędzierzyna-Koźla z zielonym światłem na 3. Polski Rajd Legend! Autor komentarza: Andrzej W. Treść komentarza: Ten w niebieskich gatkach chyba zrobił kleksa na widok policji. Data dodania komentarza: 27.07.2026, 20:29 Źródło komentarza: 19-latek utrudniał policjantom interwencję przy ul. Targowej. Został pouczony Autor komentarza: Andrzej W. Treść komentarza: Jako lokalny portal, bardziej wartościowym przekazem byłoby poinformowanie o takim wydarzeniu przed, a nie już po. Realnie tylko członkowie śledzą takie wydarzenia, a zwykły człowiek może popatrzyć co przegapił. Data dodania komentarza: 27.07.2026, 20:27 Źródło komentarza: Rowerem przez Góry Opawskie. Za nimi szósta wyprawa z cyklu „Kołem po Opolszczyźnie”. ZDJĘCIA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna