poniedziałek, 24 sierpnia 2026 20:40
Reklama Dental Clinic - baner reklamowy
Reklama
Reklama

Odważyła się na własny biznes. Natalia Drygierczyk spełniła marzenie i otworzyła Jack Barber

Jeszcze niedawno pracowała na produkcji i nie miała odwagi, by całkowicie zmienić swoje zawodowe życie. Dziś 34-letnia Natalia Drygierczyk z Kędzierzyna-Koźla stoi za fotelem we własnym salonie i robi to, o czym myślała od lat.
  • Źródło: Promocja
Odważyła się na własny biznes. Natalia Drygierczyk spełniła marzenie i otworzyła Jack Barber
Natalia Drygierczyk postanowiła całkowicie zmienić swoje zawodowe życie i otworzyła własny salon. Jack Barber dział od 18 sierpnia

18 sierpnia przy ul. Kozielskiej 67 ruszył Jack Barber - nowe miejsce na mapie miasta, stworzone z myślą o męskich fryzurach, brodach i swobodnej atmosferze.

Fryzjerstwo było z nią od młodych lat

Męski styl zaczyna się od dobrego cięcia - właśnie na takim założeniu Natalia chce budować markę swojego salonu. Droga do własnego biznesu nie była jednak oczywista. Choć włosy interesowały ją od młodych lat, po ukończeniu szkoły jej zawodowe życie potoczyło się zupełnie inaczej.

Zawód fryzjera Natalia zdobyła w Zespole Szkół nr 1 w Kędzierzynie-Koźlu. Mimo wykształcenia kierunkowego nie rozpoczęła jednak wówczas zawodowej pracy w salonie fryzjerskim. Wyjechała za granicę, a później związała się z pracą na produkcji. Fryzjerstwo pozostało jednak gdzieś z boku - jako zainteresowanie i umiejętność, do której wracała w wolnych chwilach.

- Zawsze lubiłam robić coś przy włosach. Po szkole wyjechałam za granicę, później pracowałam na produkcji w Polsce. Tak naprawdę nigdy wcześniej zawodowo nie pracowałam jako fryzjerka, chociaż w wolnych chwilach zdarzało mi się strzyc - opowiada Natalia Drygierczyk.

Zwolnienie z pracy stało się początkiem zmian

Przez lata myśl o powrocie do wyuczonego fachu gdzieś pozostawała, ale brakowało impulsu, aby zrobić pierwszy krok. Zmiana przyszła niespodziewanie, kiedy Natalia straciła dotychczasową pracę.

- Bałam się sama zwolnić i wszystko zacząć od nowa. Dopiero kiedy zostałam zwolniona, rodzina zaczęła mnie namawiać, żebym wróciła do zawodu i pomyślała o własnym barberze. Pierwszy z takim pomysłem wyszedł mój wujek. Później dołączyli pozostali bliscy. Na początku się bałam, ale w końcu stwierdziłam, że jeśli nie spróbuję, to nigdy się nie dowiem, czy mogło się udać - mówi Natalia Drygierczyk.

To, co początkowo mogło wydawać się życiowym problemem, z czasem okazało się początkiem zupełnie nowego etapu.

- Stwierdziłam, że nic nie dzieje się bez przyczyny. Dzięki temu zaczęłam spełniać swoje marzenia i znalazłam się w miejscu, na które wcześniej chyba nigdy nie odważyłabym się zdecydować – przyznaje.

Trzeba było zacząć niemal od podstaw

Powrót do fryzjerstwa po tak długiej przerwie wymagał jednak solidnego przygotowania. Branża przez lata mocno się zmieniła. Pojawiły się nowe techniki, sposoby strzyżenia, kosmetyki i trendy, a wraz z rosnącą popularnością barberingu zwiększyły się również oczekiwania klientów.

Natalia zdecydowała więc, że zanim otworzy własny lokal, jeszcze raz przejdzie przez najważniejsze podstawy zawodu.

- Miałam bardzo długą przerwę, a przez ten czas w branży dużo się zmieniło. Pojechałam na trzytygodniowe szkolenie do Poznania, gdzie przypomniałam sobie wszystko od początku. To było jedno z największych wyzwań przed otwarciem salonu, podobnie jak sam remont, przygotowanie lokalu i przede wszystkim podjęcie decyzji, że naprawdę chcę to zrobić - mówi.

Jak przyznaje, najtrudniejsza nie była nawet nauka czy przygotowanie miejsca, ale przełamanie własnych obaw.

- Największym wyzwaniem było zrobić ten pierwszy krok i odważyć się podjąć decyzję o powrocie do zawodu - dodaje.

Michał wymyślił nazwę i wyremontował salon

W powstanie Jack Barber mocno zaangażował się również jej partner Michał. To on wymyślił nazwę salonu i pomógł stworzyć wnętrze, które dziś jest spełnieniem marzenia Natalii.

- Kiedy zobaczyłam gotowy salon, który wyremontował mój zdolny chłopak, byłam przeszczęśliwa. Miałam poczucie, że spełniam swoje największe marzenie i w końcu jestem tam, gdzie powinnam być – wspomina.

18 sierpnia nadszedł dzień próby. Po przygotowaniach, szkoleniu i remoncie drzwi Jack Barber po raz pierwszy otworzyły się dla klientów.

- Czułam wielką ekscytację, ogromną radość i jednocześnie wielki stres. To jest takie uczucie, że naprawdę trudno opisać je słowami - mówi Natalia. Pierwszy klient dodatkowo ją zaskoczył.

- Doskonale go pamiętam. Okazało się, że był to znajomy z mojej poprzedniej pracy. Zupełnie się tego nie spodziewałam. Stres przy pierwszym strzyżeniu we własnym salonie był przeogromny - przyznaje.

Pierwsze dni działalności to dla właścicielki przede wszystkim oswajanie się z nową codziennością i stopniowe budowanie grona klientów. Na razie salon działa jeszcze nieco „po cichu”. Jack Barber czeka na szyldy oraz oklejenie witryn, dlatego przechodząc ulicą można jeszcze nie zauważyć, że w lokalu działa już barber.

- Powoli przyjeżdżają znajomi i zaczyna się coś dziać. Z ulicy na razie rzeczywiście niewiele widać, ponieważ czekamy jeszcze na szyldy i oklejenie szyb. Mam nadzieję, że kiedy wszystko będzie już gotowe, coraz więcej mieszkańców zacznie do nas zaglądać - mówi Natalia.

Mężczyźni coraz bardziej dbają o swój wygląd

Jeszcze kilkanaście lat temu większość mężczyzn po prostu szła do fryzjera. Dziś salony barberskie stały się stałym elementem miejskiego krajobrazu, a panowie coraz więcej uwagi poświęcają nie tylko fryzurze, ale również zarostowi i codziennej pielęgnacji. Zdaniem Natalii zmiana wynika przede wszystkim z rosnącej świadomości mężczyzn.

- Wydaje mi się, że mężczyźni zaczęli po prostu bardziej o siebie dbać. Więcej panów nosi też brody i chce, żeby były odpowiednio przycięte i zadbane - zauważa właścicielka Jack Barber.

Klienci coraz częściej doskonale wiedzą również, jaki efekt chcą osiągnąć. Inspiracji szukają w mediach społecznościowych i internecie, a do salonu przychodzą już z konkretnymi zdjęciami.

Dobre cięcie zaczyna się od rozmowy

W przypadku klienta, który nie ma sprecyzowanego pomysłu, najważniejsza jest rozmowa. Dobór fryzury nie powinien bowiem polegać wyłącznie na kopiowaniu aktualnej mody.

- Trzeba wypytać klienta, co lubi i czego oczekuje, a fryzurę dobrać również do kształtu twarzy. Komunikacja między klientem a barberem jest najważniejsza. Wtedy można wszystko ustalić i dobrać odpowiednie cięcie - przekonuje.

Moda w męskim fryzjerstwie zmienia się szybko. To, co jeszcze niedawno było najpopularniejszym cięciem, za kilka miesięcy może ustąpić miejsca innemu stylowi. Dlatego - jak podkreśla Natalia - barber musi rozwijać swoje umiejętności przez cały czas.

- Trendy we fryzjerstwie cały czas się zmieniają, więc trzeba być na bieżąco i regularnie się szkolić - mówi.

Zmiany widać również w podejściu do zarostu. Moda na brody nie zniknęła, jednak coraz częściej zamiast bardzo długiego zarostu mężczyźni wybierają jego bardziej uporządkowaną wersję.

- Broda jest oczywiście kwestią indywidualną, ale z tego, co zauważyłam, mężczyźni częściej wybierają obecnie krótszy i bardziej zadbany zarost - dodaje.

Natalia dopiero poznaje klientów z Kędzierzyna-Koźla, dlatego nie chce jeszcze oceniać, jak odważni są mieszkańcy miasta, jeśli chodzi o zmianę wizerunku. Nie miała również jeszcze klienta, który przyszedłby po niewielką korektę, a ostatecznie zdecydował się na całkowitą metamorfozę.

- Dopiero poznaję klientów z Kędzierzyna-Koźla, więc ciężko mi jeszcze powiedzieć, czy są odważni. Takiej dużej metamorfozy również jeszcze nie miałam, ale myślę, że niejeden taki klient jeszcze się pojawi - mówi.

Największą satysfakcją jest zadowolony klient

Natalia nie wskazuje jednego rodzaju strzyżenia, które lubiłaby wykonywać najbardziej. Najważniejszy pozostaje dla niej efekt końcowy i reakcja osoby siedzącej na fotelu.

- Lubię każdy rodzaj cięcia. Największą satysfakcję daje mi po prostu zadowolony klient - podkreśla.

Jack Barber ma oferować zarówno klasyczne, jak i nowoczesne męskie fryzury, strzyżenie, stylizację oraz pielęgnację brody. Natalia chce jednak, aby salon wyróżniał się nie tylko jakością wykonywanych usług. Równie ważna ma być atmosfera.

- Chciałabym, żeby klient chciał wrócić do nas ze względu na dobrze dopasowane cięcie, ale również luźną atmosferę i fajny klimat. Myślę, że Jack Barber już ma swój charakterystyczny styl - mówi właścicielka.

Najlepiej zaglądać co trzy tygodnie

Ważną częścią dbania o fryzurę i brodę jest również to, co dzieje się pomiędzy kolejnymi wizytami u barbera. Według Natalii jednym z najczęstszych błędów popełnianych przez mężczyzn jest całkowite rezygnowanie z kosmetyków albo używanie przypadkowych preparatów.

- Problemem jest nieużywanie żadnych kosmetyków albo stosowanie produktów o złym składzie, które mogą jeszcze bardziej niszczyć włosy czy brodę - wskazuje.

Jeżeli ktoś chce przez cały czas utrzymywać świeży wygląd fryzury i zarostu, nie powinien też zbyt długo zwlekać z kolejną wizytą.

- Mężczyzna powinien odwiedzać barbera maksymalnie co trzy tygodnie - radzi Natalia.

„W końcu jestem tam, gdzie powinnam być”

Na razie 34-latka prowadzi Jack Barber samodzielnie. Przed nią czas zdobywania kolejnych klientów i budowania rozpoznawalności nowego miejsca. Patrząc jednak na własny salon, wie już, że najważniejszy krok został wykonany.

Jeszcze niedawno obawiała się przede wszystkim tego, czy klienci w ogóle się pojawią. Dziś chce konsekwentnie pracować na to, by za rok nazwa Jack Barber była dobrze znana mieszkańcom Kędzierzyna-Koźla.

- Chciałabym, żeby to miejsce kojarzyło się jak najlepiej - z dobrym strzyżeniem, luźnym klimatem i atmosferą, w której człowiek dobrze się czuje. Będziemy do tego dążyć. Najważniejsze jest dla mnie, żeby klienci byli zadowoleni i zawsze chętnie wracali do Jack Barber – podsumowuje Natalia Drygierczyk.

Jack Barber mieści się przy ul. Kozielskiej 67 w Kędzierzynie-Koźlu. Salon oferuje męskie strzyżenie, klasyczne i nowoczesne fryzury oraz stylizację i pielęgnację brody. Kontakt telefoniczny możliwy jest pod numerem 727 475 618. Salon można znaleźć również na Facebooku i Instagramie pod nazwą Jack Barber.

Jack Barber - Twój styl. Nasza pasja

📍 KOZIELSKA 67, KĘDZIERZYN-KOŹLE
💬 727 475 618
📱FB: JACK BARBER

📸 IG: jackbarberkk



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: AFFA Treść komentarza: chyba lud innego zdania Data dodania komentarza: 24.08.2026, 19:25 Źródło komentarza: Halina Mińczuk od 50 lat pracuje na rzecz mieszkańców Kędzierzyna-Koźla Autor komentarza: bolzga dla bolaguf Treść komentarza: Taki jak każdy "polski związek..." czegokolwiek. Wał na wałku. Poszukaj w necie jakie nieprawidłowości w rozliczeniach są chociażby w PZSS, z których do dzisiaj nie potrafią się wytłumaczyć, państwo ma to gdzieś, a nagłaśniającym utrudnia się funkcjonowanie. Państwo mafijne się swoimi prawami rządzi, jak nie robisz wałów to niczego się tu nie dorobisz. Data dodania komentarza: 24.08.2026, 17:35 Źródło komentarza: Aleksandra Geaidy rusza po mistrzostwo świata. Potrzebuje wsparcia na wyjazd do Gruzji Autor komentarza: TT Treść komentarza: Brawo 👏. Powinni więcej takich spraw nagłaśniać i korzystać z narzędzia jakim jest internet Data dodania komentarza: 24.08.2026, 16:34 Źródło komentarza: Policja ustaliła właścicielkę psa znalezionego w Kanale Gliwickim Autor komentarza: Realista Treść komentarza: Brawo !!! Dla mnie zasłynęła wycięciem lip z przed swego domu i korzystaniem z ekip remontowych MZBK przy remoncie swojego domu. Data dodania komentarza: 24.08.2026, 15:59 Źródło komentarza: Halina Mińczuk od 50 lat pracuje na rzecz mieszkańców Kędzierzyna-Koźla Autor komentarza: Fantomas Treść komentarza: "Miasto możliwości" dla kogo ? Na pewno nie dla młodych ludzi bez znajom... Data dodania komentarza: 24.08.2026, 14:52 Źródło komentarza: Halina Mińczuk od 50 lat pracuje na rzecz mieszkańców Kędzierzyna-Koźla Autor komentarza: Fantomas Treść komentarza: Może już czas dać możliwości młodym i zerwać stare pajęczyny Data dodania komentarza: 24.08.2026, 14:48 Źródło komentarza: Halina Mińczuk od 50 lat pracuje na rzecz mieszkańców Kędzierzyna-Koźla
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna