Policja potwierdza, że w sobotę 29 sierpnia doszło do poważnego zdarzenia z udziałem 12-latki, ale dementuje część rozpowszechnianych informacji.
Wiadomości o zdarzeniu, do którego miało dojść na osiedlu Piastów, zaczęły szybko rozchodzić się między mieszkańcami. Rodzice przekazywali sobie ostrzeżenia, aby szczególnie uważać na dzieci. W jednej z wersji pojawiających się w prywatnych wiadomościach mowa była o dziewczynce wracającej z działek, którą miał zaatakować nieznany mężczyzna. Inne przekazy mówiły o próbie gwałtu oraz ranach ciętych na udach.
Niepokój przeniósł się także do mediów społecznościowych. W komentarzach pojawiały się kolejne informacje o rzekomym ataku w rejonie osiedla Piastów oraz terenów leśnych. Część osób zaczęła łączyć zdarzenie z morderstwem do którego doszło dzień wcześniej. Pisaliśmy o tym TUTAJ.
O zweryfikowanie tych doniesień poprosiliśmy policję.
Policja potwierdza zdarzenie z udziałem 12-latki
Jak informuje asp. Ewelina Karpińska z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu, funkcjonariusze z Kędzierzyna-Koźla rzeczywiście otrzymali w minioną sobotę zgłoszenie dotyczące 12-letniej dziewczynki.
- Nie potwierdzam żadnej próby gwałtu. Faktycznie w minioną sobotę policjanci z Kędzierzyna-Koźla otrzymali zgłoszenie, że do dwunastolatki podszedł mężczyzna, który miał straszyć ją niebezpiecznym narzędziem przypominającym nóż, a następnie miał doprowadzić ją do innej czynności seksualnej. Dziewczynka uwolniła się i wezwała pomoc - przekazuje asp. Ewelina Karpińska.
Policjantka podkreśla, że na obecnym etapie nie ma podstaw, aby określać zdarzenie jako próbę gwałtu. Po otrzymaniu zgłoszenia na miejsce zostali skierowani policjanci. Od tego czasu prowadzone są czynności, które mają doprowadzić do ustalenia sprawcy oraz dokładnego wyjaśnienia przebiegu zdarzenia. Zawiadomienie w tej sprawie złożył również ojciec dziewczynki.
Dziewczynka zostanie przesłuchana
Policja zaznacza, że dokładny przebieg zdarzenia będzie można zweryfikować dopiero po przeprowadzeniu wszystkich niezbędnych czynności. Ze względu na wiek dziewczynki jej przesłuchanie musi odbyć się w szczególnym trybie.
- To są informacje przekazane przez dziewczynkę. W jakim zakresie jej relacja odzwierciedla dokładny przebieg zdarzenia i czy na sposób jej przedstawienia mógł wpłynąć stres, będzie można zweryfikować dopiero po jej przesłuchaniu. Małoletnia zostanie przesłuchana przez sąd - wyjaśnia asp. Ewelina Karpińska.
Na razie policja nie przekazuje również informacji dotyczących wieku ani szczegółowego rysopisu mężczyzny, którego dotyczą poszukiwania.
Policja nie potwierdza informacji o ranach
Jedną z najbardziej niepokojących informacji przekazywanych między mieszkańcami były doniesienia, według których dziewczynka miała zostać zraniona nożem i mieć pocięte uda lub nogi.
Policja tego nie potwierdza. - Wiem o tym, że mężczyzna miał straszyć ją niebezpiecznym narzędziem przypominającym nóż. Nie mam natomiast żadnych informacji, żeby dziewczynka była ranna czy została zraniona tym narzędziem – mówi asp. Ewelina Karpińska.
Nie jest również przesądzone, czy przedmiot, którym miał posługiwać się mężczyzna, rzeczywiście był nożem.
- Mówimy o narzędziu przypominającym nóż. Czy faktycznie był to nóż, również będzie weryfikowane – zaznacza Ewelina Karpińska i zwraca uwagę, że informacje krążące w mediach społecznościowych i prywatnych wiadomościach zaczęły być przekazywane z osoby na osobę, a wraz z nimi pojawiały się kolejne niepotwierdzone szczegóły.
Nie należy łączyć tej sprawy z zabójstwem
Niepokój mieszkańców jest tym większy, że w piątek, 28 sierpnia w lesie na terenie osiedla Żabieniec w Kędzierzynie-Koźlu doszło do morderstwa 49-letniej kobiety. Policja podkreśla jednak, że na obecnym etapie nic nie wskazuje na to, aby sobotnie zdarzenie z udziałem 12-latki można było łączyć z zabójstwem.
Śledczy nadal ustalają dokładny przebieg wydarzeń oraz tożsamość mężczyzny. Potwierdzone jest, że 12-latka zgłosiła kontakt z nieznanym mężczyzną, który miał grozić jej przedmiotem przypominającym nóż i dopuścić się wobec niej zachowania o charakterze seksualnym. Dziewczynce udało się uwolnić i wezwać pomoc.
Niepotwierdzone pozostają natomiast rozpowszechniane wśród mieszkańców informacje o próbie gwałtu, ranach ciętych oraz część szczegółów dotyczących miejsca i przebiegu zdarzenia. Policja prowadzi dalsze czynności mające wyjaśnić wszystkie okoliczności sprawy i ustalić sprawcę.



Napisz komentarz
Komentarze