Chodzi o wyasfaltowaną drogę leśną, która w ostatnim czasie stała się jednym z częściej wykorzystywanych ciągów pieszych i rowerowych w tej części miasta. Mieszkańcy korzystają z niej zarówno podczas codziennych dojazdów, jak i rekreacyjnie. Problem pojawia się jednak po zmroku. W interpelacji radny zwraca uwagę, że ze względu na leśny charakter terenu i brak znajdujących się w pobliżu zabudowań droga jest wieczorami praktycznie całkowicie pogrążona w ciemności.
- Brak infrastruktury oświetleniowej na tak intensywnie eksploatowanym odcinku stanowi obecnie poważny problem. Taki stan rzeczy nie tylko stwarza zagrożenie w ruchu, ale przede wszystkim drastycznie obniża poziom bezpieczeństwa osobistego użytkowników - wskazuje w interpelacji Marcin Wołyniec.
Jako przykład podobnej inwestycji radny wskazuje drogę leśną łączącą okolice krytej pływalni przy al. Jana Pawła II z ulicą Morelową. Tam zamontowane wcześniej oświetlenie pozwala na korzystanie z trasy również po zmroku.
Zdaniem Marcina Wołyńca pokazuje to, że doświetlenie leśnych ciągów komunikacyjnych jest możliwe do wykonania i znacząco poprawia komfort oraz bezpieczeństwo mieszkańców. Radny zwrócił się więc do władz miasta o wykonanie instalacji oświetleniowej i montaż latarni na całym odcinku od ul. Agrestowej do rejonu „niebieskiego mostku”.
***
Do kwestii oświetlenia dróg przebiegających przez tereny leśne odniosła się podczas konferencji prasowej w dniu 9 września prezydent Kędzierzyna-Koźla Sabina Nowosielska. Jak wyjaśniła, miasto już wcześniej chciało wykonać oświetlenie drogi prowadzącej od rejonu „niebieskiego mostku”, jednak na przeszkodzie stanęła kwestia własności terenu.
- My nie możemy na czyimś cudzym terenie inwestować. Przypominam, że chcieliśmy zrobić oświetlenie tej drogi. Jest ciemno, ale Nadleśnictwo nam się nie zgodziło, bo jest to teren leśny - mówiła Sabina Nowosielska.
Prezydent przypomniała również historię drogi prowadzącej przez las z okolic krytej pływalni przy al. Jana Pawła do ulic Morelowej i Jagodowej. Jak mówiła, trasa została wykonana przez gminę około dziesięciu lat temu, jednak początkowo również nie mogła zostać oświetlona z powodu braku zgody Nadleśnictwa. Dopiero kilka lat temu udało się uzyskać pozytywną opinię na ustawienie tam jednej latarni.



Napisz komentarz
Komentarze