Jeszcze niedawno takie ceny wydawały się trudne do wyobrażenia. Dziś na pylonach wielu stacji w Kędzierzynie-Koźlu do 8 zł za litr benzyny i 9 zł za litr oleju napędowego brakuje zaledwie jednego grosza.
Takie ceny zobaczyliśmy m.in. na stacjach Orlen, Shell, bp czy Mol. To oznacza, że zatankowanie 50 litrów benzyny kosztuje już 399,50 zł, a diesla 449,50 zł. Nieco taniej jest na stacji E.Leclerc, gdzie według aktualnego cennika Pb95 kosztuje 7,84 zł, a olej napędowy 8,79 zł.
Jeszcze mocniej widać skalę podwyżek przy paliwach premium. Verva Diesel na jednej ze stacji Orlenu kosztuje 9,19 zł, Shell V-Power Diesel 9,59 zł, a Ultimate Diesel na bp doszedł już do 9,99 zł za litr.
Drożyzna nie jest problemem wyłącznie Kędzierzyna-Koźla. Ceny paliw mocno wzrosły w całym kraju, a szczególnie trudna sytuacja panuje na rynku oleju napędowego. Branżowe prognozy zakładają możliwość przekroczenia przez zwykłego diesla poziomu 9 zł za litr.
Za podwyżkami stoją m.in. wysokie ceny ropy i paliw gotowych na światowych rynkach oraz problemy z dostawami z Bliskiego Wschodu. Dodatkowo na początku września zakończył się okres czasowo obniżonego VAT na paliwa, co również podbiło ceny przy dystrybutorach.
Pojawiły się jednak pierwsze sygnały, że sytuacja może się uspokajać. Notowania ropy zaczęły spadać, a w hurcie potaniała benzyna. Znacznie gorzej wygląda diesel, którego ceny hurtowe nadal pozostają bardzo wysokie.
Dlatego to właśnie przy oleju napędowym możemy najszybciej zobaczyć kolejną cyfrę na pylonach.
Pytanie brzmi: która stacja w Kędzierzynie-Koźlu jako pierwsza pokaże 8 zł za benzynę i 9 zł za zwykłego diesla?



Napisz komentarz
Komentarze