Ochotnicza Straż Pożarna w Sławięcicach wzbogaciła się o fabrycznie nowy samochód rozpoznawczo-ratowniczy z napędem na cztery koła. Zastąpi wysłużonego Daewoo Lublin.
– Lekki samochód rozpoznawczo-ratowniczy marki MAN TGE 3.180 przystosowany do przewozu 9 osób, ma napęd 4x4. Wyposażony w silnik diesla o mocy 130kW. Posiada hak holowniczy który umożliwi bezpieczny transport łodzi ratowniczej, przyczepy z namiotami pneumatycznymi oraz transport pozostałego sprzętu. Napęd 4x4 pozwoli dowieźć ten sprzęt w trudno dostępny teren – poinformował prezes OSP Sławięcice, Mateusz Weisser. – Przestronne wnętrze pomieści aż 9 ratowników co doskonale sprawdzi się przy akcjach poszukiwawczych i zdarzeń gdzie wymagana jest duża ilość ratowników. Przyczyni się to też do rozwoju młodzieżowych drużyn pożarniczych gdyż ułatwi transport młodych adeptów pożarnictwa na zbiorki, szkolenia czy też turnieje i zawody. Pojazd wyposażony jest także w ogrzewanie postojowe, radiostacje przewoźną, komplet radiostacji nasobnych i latarek dla każdego ratownika. W przedziale sprzętowym znajdziemy m.in. torbę ratowniczą PSP R1, deskę ratowniczą, pilarkę i najaśnicę akumulatorową. Oprócz nowego samochodu, dostaliśmy od przedstawiciela Milwaukee sprzęt zasilany akumulatorami. Pojazd zakupiono ze środków gminy Kędzierzyn-Koźle, Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej oraz Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe - dodał Mateusz Weisser.



Napisz komentarz
Komentarze