Reklama
sobota, 6 czerwca 2026 10:04
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Biega i jeździ na rowerze w pokoju, a pływa w basenie ogrodowym

Odwołanie wszystkich rozgrywek i imprez spowodowało, że życie sportowe zamarło. I wciąż nie wiemy, kiedy powróci. Z powodu kwarantanny sportowcy pozostają w domach, ale nie oznacza to, że zrezygnowali z aktywności. Z utytułowaną triathlonistką Ewą Komander rozmawiamy o tym, jak wyglądają jej treningi i życie w niemal całkowitym zamknięciu.
Kliknij aby odtworzyć
Drogi użytkowniku! Wykryliśmy, że korzystasz z programu blokującego reklamy w przeglądarce (AdBlock lub inny). Dzięki reklamom oglądasz nasz serwis za darmo. Prosimy, wyłącz ten program i odśwież stronę.

Kliknij aby odtworzyć
Drogi użytkowniku! Wykryliśmy, że korzystasz z programu blokującego reklamy w przeglądarce (AdBlock lub inny). Dzięki reklamom oglądasz nasz serwis za darmo. Prosimy, wyłącz ten program i odśwież stronę.

- Zacznijmy od tego, że obecnie nie przebywasz w Kędzierzynie-Koźlu, ale mieszkasz i trenujesz w hiszpańskiej Gironie. Jak wygląda tam sytuacja, obostrzenia rządowe i codzienne życie Hiszpanów?

- Od kilku tygodni sytuacja nie wygląda najlepiej. Życie w Hiszpanii, jak i większości krajów, zatrzymało się. Znaleźliśmy się w dziwnej sytuacji, niespotykanej. Dostaliśmy nakaz pozostania w domach. Można wyjść jedynie do najbliższego sklepu lub apteki, i to w pojedynkę. Pozwolenie również jest na wyprowadzanie psa, z którego korzystam, i pomiędzy treningami wychodzę się dotlenić z moim pupilem Riko. Do sklepu wybieram się raz na dwa tygodnie, aby nie ryzykować ewentualnym zarażeniem. W ponad 700-tysięcznej Gironie jest przeszło 2 tysiące chorych, więc lepiej stosować się do narzuconych obostrzeń. Za ich złamanie są spore kary.

- Przebywając w niemal całkowitym zamknięciu, nie zrezygnowałaś z cyklu szkoleniowego. Jak wygląda twój dzień treningowy? Czy bardzo różni się od tego sprzed pandemii?

- Mój dzień, jak i cały tydzień, treningowy wygląda czasowo podobnie do tego sprzed pandemii. Trenuję około 20-25 godzin tygodniowo. Gdy basen został zamknięty, wdrożyłam więcej treningu specjalistycznego na lądzie, symulującego pracę rąk, nóg i tułowia, a więc elementów, jakie wykonuje się podczas pływania. Jednak po trzech tygodniach nie wytrzymałam i zainwestowałam w niewielki basen ogrodowy, który stanął na tarasie. Teraz pływam codziennie około 1,5 godziny przywiązana pasem do barierki, który utrzymuje mnie w miejscu na środku basenu. Przyznam, że była to dobra inwestycja.

- Przygotowania do sezonu zawsze są monotonne, ale dla zamkniętych w domu zawodników to jeszcze trudniejsze. Jak sobie radzisz fizycznie i psychicznie?

- Jako że triathlon składa się z trzech dyscyplin, dla mnie nie ma tutaj mowy o monotonii. Wszystkie jednostki treningowe wykonuję w domu. Rower na trenażerze, który ma opcję podłączenia do różnych aplikacji; głównie korzystam ze zwifta - jest to wirtualna platforma treningowa, która pozwala na integrację środowiska realnego ze światem wirtualnym, a więc jest to wirtualne współzawodnictwo. Trening biegowy wykonuję na bieżni mechanicznej, którą posiadam od ośmiu miesięcy. Większość specjalistycznych jednostek w moim treningu sprzed pandemii również wykonywałam w domu, ponieważ skupiam się podczas takiej sesji na osiąganych założonych parametrach treningowych. W przypadku roweru są to waty, a na bieżni prędkość i bardzo lubię tego typu treningi. Mój trener, z którym współpracuję od zeszłego roku, ma bardzo wymagające treningi i wierzcie mi, że czasem chciałabym się ponudzić.

- Jak wygląda sprawa odnowy biologicznej, ewentualnie rehabilitacji. Jest to w ogóle możliwe w zamknięciu?

- Moją domową odnową biologiczną jest solanka, czyli moczenie się przez około 30-45 minut w wannie z gorącą wodą, do której wsypuję 1,5 kg soli naturalnej kamiennej z Kłodawy - przywiozłam z Polski trzy worki po 25 kg, więc na trochę jeszcze starczy. Używam również różnych gadżetów do rolowania mięśni, a także wdrożyłam jogę, która fajnie rozciąga i odpręża organizm.

- Do treningów w domu potrzebny jest sprzęt. Ile kosztuje? Miałaś go wcześniej czy musiałaś kupić?

- Oczywiście posiadam sprzęt treningowy, który zakupiłam we wcześniejszych latach. Profesjonalnie trenuję i startuję od dobrych dziesięciu lat, a więc jestem zaopatrzona. Jedynie zainwestowałam we wspomniany wcześniej basen ogrodowy, który kosztował około 1000 zł.

- Czy wiadomo, kiedy rozpocznie się sezon? Gdzie będziesz mogła wystartować?

- Z tego, co mi wiadomo, to możliwe, że z początkiem sierpnia ruszą jakieś starty, ale szczegółów jeszcze nikt nie zna i trzeba być cierpliwym. Na razie o tym nie myślę. Skupiam się na tym, co jest tu i teraz i co mogę zrobić w obecnej sytuacji, czyli trenować w domu, utrzymywać formę, wprowadzić do treningu elementy, na które miałam mniej czasu, takie jak joga czy trening core. Trzeba przetrwać ten czas.

- Życzymy więc wytrwałości i ślemy pozdrowienia od kibiców z Kędzierzyna-Koźla.

- Dziękuję. Mam nadzieję, że ten okres szybko minie i będzie tak jak kiedyś. Dbajcie o siebie! Jeśli nie musicie, to nie wychodźcie z domów. Życzę wszystkim zdrowia i do miłego spotkania w Kędzierzynie-Koźlu.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: omzrik juz jedzie Treść komentarza: Afroamerykańską rasisto :D Data dodania komentarza: 6.06.2026, 05:27 Źródło komentarza: Czarna pszczoła uchwycona na kozielskich ogródkach działkowych. ZDJĘCIA Autor komentarza: Kpina DM 2026 Treść komentarza: Mam nadzieję że ten syf na parkingach sklepów prywatnych,chodnikach, parkach itd będzie posprzątany przez organizatorów tego wydarzenia. Aleję Jana Pawła pewnie wypicuja a reszta głęboko gdzieś jak co roku, nie potraficie posprzątać wszystkiego w okolicy, to wasza impreza i wasz problem a nie nas lokalnych przedsiębiorców. Data dodania komentarza: 6.06.2026, 00:36 Źródło komentarza: Dni Kędzierzyna-Koźla rozpoczęte. Orkiestra Żeglugi „przegoniła” deszczowe chmury. ZDJĘCIA Autor komentarza: Mateusz Treść komentarza: W chrześcijaństwie joga bywa uznawana za grzech lub zagrożenie duchowe z powodu jej korzeni w religiach Wschodu. Kościół katolicki zwraca uwagę na to, że joga to nie tylko ćwiczenia fizyczne, ale system filozoficzno-religijny prowadzący do panteizmu i bałwochwalstwa (sprzeczne z I przykazaniem) oraz próbę osiągnięcia zbawienia własną mocą. Data dodania komentarza: 5.06.2026, 23:43 Źródło komentarza: Zbliża się Międzynarodowy Dzień Jogi na Dębowej Autor komentarza: Koźlanin Treść komentarza: Tak ciekawe ile pójdzie rzeczywiście na deklarowany sprzęt medyczny a ile na te ryczące maszyny ? Bo nie ma tu tak na prawdę rozliczenia finansowego jak jest w opluwanym przez wielu durnych Polaków WOŚPie. Tam przynajmniej nie ukrywają wydatków .... i nie na założyciela jak kanalie hejtują. Data dodania komentarza: 5.06.2026, 23:13 Źródło komentarza: Lamborghini, Ferrari i McLaren przyjadą na kozielski Rynek. W niedzielę wielkie motoryzacyjne show Autor komentarza: Koźlanin Treść komentarza: Co wy tacy malkontenci ? Przecież trzeba dać im zarobić na przyszłe artystyczne emerytury by przed komisją Tuska nie musieli błaznować w celu przyznania czy nie emerytury. Data dodania komentarza: 5.06.2026, 23:04 Źródło komentarza: Program Dni Kędzierzyna-Koźla 2026. Gwiazdami Roxie, Liber i Mezo oraz Fisz Emade Tworzywo Autor komentarza: Koźlanin Treść komentarza: Ćwiczcie, ćwiczcie bo mięso armatnie jest potrzebne.... Data dodania komentarza: 5.06.2026, 22:58 Źródło komentarza: Poligon zamiast szkolnych ławek. Tak ćwiczyli kadeci z Kędzierzyna-Koźla. ZDJĘCIA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama