czwartek, 23 lipca 2026 15:11
Reklama
Reklama
Reklama

Zwierzaki będą miały co jeść przez najbliższy miesiąc

Serdecznie dziękujemy wszystkim darczyńcom za dotychczasowe wpłaty. Dzięki Wam mogliśmy zakupić do naszej stajni pierwszą porcję siana dla koni - mówi Paweł Marcinkowski dzierżawca stadniny koni na kozielskiej wyspie. Tak jak wielu innych hodowców w całym kraju, również on musiał stawić czoła pandemii, która wywróciła cały świat do góry nogami.
Zwierzaki będą miały co jeść przez najbliższy miesiąc

Autor: foto: Stadnina Koni na Wyspie Kędzierzyn-Koźle

- To jest bardzo miły i szczery gest. To pokazuje, że ta stadnina ma prawdziwych sympatyków i przyjaciół. Oni wiedzą, że w momencie gdy takie ośrodki zostały zamknięte z powodu koronawirusa, to nie mają tak naprawdę się z czego utrzymać, nie posiadając odpowiedniego zaplecza finansowego - powiedział "Lokalnej" Paweł Marcinkowski, dodając, że nie wszyscy posiadają łąki służące do wypasu koni, a nawet jeśli, to pojawił problem suszy. Z braku wody młode wiosenne trawy, nie rosną tak jak powinny. Jeśli nie spadnie deszcz, to będziemy mieli gigantyczny problem z wyżywieniem zwierząt.

- Tacy hodowcy jak ja będziemy zmuszeni kupować płody rolne, ale już dziś wiadomo, że z uwagi na suszę grozi nam drożyzna. Przyznaję, że również pozyskanie tego siana nie było łatwym zadaniem. Jest go mało na rynku, a ceny są wysokie. Cieszę się, że są ludzie, którzy potrafią w tych trudnych chwilach wyciągnąć pomocną dłoń. Przyjechało do nas  16 bel siana, co powinno nam wystarczyć na miesiąc - zakłada pan Paweł, który dzięki poluzowaniu obostrzeń od 4 maja na dobre wznawia treningi w ramach szkółki jeździeckiej (z udziałem max. 6 osób podczas zajęć).

Nieoczekiwane wsparcie

Organizatorem zbiórki pieniędzy na zakup siana jest Ewa Gajda, która na portalu Pomagam.pl takim oto wpisem zachęciła potencjalnych darczyńców:

„Kiedy prawie rok temu na kozielską wyspę wróciły konie, stadnina z miejsca zatętniła życiem. Po dwudziestu latach zapomnienia, miejsce to praktycznie z dnia na dzień stało się jednym z najpopularniejszych celów spacerów i wycieczek okolicznych mieszkańców. Przybywało również osób, które właśnie tutaj chciały zacząć swoją przygodę z jazdą konną, rekreacyjną bądź sportową. Przestronne korytarze wypełniały podekscytowane głosy i śmiechy, w stronę miękkich chrapów wyciągały się dłonie z przysmakami, parking pełen był samochodów, w których rodzice przywozili swoje pociechy na jazdy. Codziennie przez stajnię przewijały się dziesiątki osób, a stajnia przyjmowała wszystkich, bez względu na to, czy ktoś wsiadał na konia, czy po prostu chciał tylko popatrzeć. A często na patrzeniu się nie kończyło, bo można było konia pogłaskać, przytulić, poczęstować. Dzisiaj szerokimi korytarzami roznosi się jedynie echo końskich kroków, zniknęły dzieci, rodzice, ciepłe ręce, radosne głosy, końskie smaczki, a przystajenny parking świeci pustkami. Wirus w koronie skutecznie uwięził jeźdźców i zwiedzających w domach. Zostały konie, które, choć bezpieczne dla ludzi i wirusa nie przenoszą, bezpośrednio odczuwają skutki ogarniętego pandemią świata. Zostały konie, którym trzeba zapewnić siano, paszę, owies, świeżą słomę i codzienną dawkę ruchu. Stajnia, z wiadomych względów, zawiesiła wszystkie jazdy, czyli swoje główne źródło utrzymania, a przecież zostały konie, których nie można jak samochodu wstawić do garażu i zapomnieć w oczekiwaniu nadejścia lepszych czasów. Dzisiaj jako miłośnicy zwierząt i sympatycy kozielskiej stadniny, za zgodą właściciela stajni, zwracamy się do Was z prośbą o wsparcie”.

To właśnie od tych słów wszystko się zaczęło.

Darczyńcy nie zawiedli

Na efekty nie trzeba było długo czekać. W ciągu dwóch tygodni 24 osoby wpłaciły 1 560 zł, ale to nie koniec akcji.

- Ja jestem tutaj codziennie, bo mam tu swojego konia i wiem z jakimi problemami boryka się stadnina w związku z pandemią. Dlatego wraz ze znajomymi wpadliśmy na pomysł zorganizowania tej zbiórki, aby wesprzeć zwierzęta, które tutaj przebywają - powiedziała „Lokalnej” Ewa Gajda. - Pragnę przypomnieć, że są tu nie tylko konie, ale też owce, barany, strusie emu, koza, paw, lama, ptaki hodowlane, które również potrzebują jedzenia. Bardzo się cieszę, że ludzie tak szczerze i hojnie zaczęli wpłacać te pieniądze. Udało się już kupić pierwszą partię siana i z tego bardzo się cieszę, ponieważ odsunęliśmy widmo głodu tych zwierząt. Ufam, że ta zbiórka nadal cieszyć się będzie powodzeniem i ludzie nie zapomną o tych zwierzątkach.

Nasza rozmówczyni zdaje sobie sprawę, że w podobnej sytuacji znalazły się też inne stajnie w całej Polsce. Wierzy jednak, że dzięki ludziom dobrej woli m.in. stadninie na wyspie uda się przetrwać ten trudny czas.

- Wszystkie zgromadzone środki zostaną przekazane na siano, owies i słomę dla koni, a o efektach zbiórki będziemy informować na bieżąco. Będziemy wdzięczni za wpłaty na zakup siana, udostępnianie zbiórki wśród znajomych i wpieranie stajni dobrym słowem - kończy Ewa Gajda.
Wszyscy, którzy chcieliby wesprzeć stadninę na wyspie odnajdą niezbędne informacje TUTAJ 

Zapraszamy do poniższej galerii, którą udostępniamy dzięki uprzejmości stadniny na wyspie.

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: tw Treść komentarza: Ktoś chyba niepotrzebnie przepalił kupę kasy a może to prezydęcina Data dodania komentarza: 23.07.2026, 11:53 Źródło komentarza: Przestrzeń dla społeczników w Kędzierzynie-Koźlu za symboliczną złotówkę Autor komentarza: At Treść komentarza: Brawa! Super pani Agnieszko! Gratulacje Data dodania komentarza: 23.07.2026, 11:18 Źródło komentarza: 19-letni Piernat z Zakrzowa podbił Ströhen. Kolejny sukces Agnieszki Dąbrowskiej i jej konia Autor komentarza: Alfons Kołtun I - nie mający nic wspólnego z prezydentem Treść komentarza: To co ustaweczka na moście ? Data dodania komentarza: 23.07.2026, 08:33 Źródło komentarza: Chemik zaprasza na „Kuźniczkę”. Ruszyła sprzedaż karnetów Autor komentarza: Niewolnik Treść komentarza: ma zasuwać na budowie do 65 lat by niewiasta w wieku 60 lat i sumarycznie 25 latach pracy mogła oddać się zasłużonej emeryturze, bo uległa wypaleniu... OBUDŹCIE SIĘ niewolnicy ! Data dodania komentarza: 23.07.2026, 08:32 Źródło komentarza: Do 4 tys. zł na kobiece inicjatywy. Spotkanie informacyjne dla pań z naszego powiatu Autor komentarza: Instytut Myśli Ciemnogrodzkiej Treść komentarza: Kobito, mocno przedawkowałaś. Każdy wpis to umacnianie podziałów społecznych. Polaków nikt już nie pogodzi taka jest konkluzja porannego posiedzenia naszego Instytutu. Całość raportu jest dostępna przez porcelanowy telefon. "Koźlanina który zdaje się często ma racje" - już to zdanie udowadnia, że Koźlanin niesłychanie rzadko ma rację o ile ma rację... Niniejszym ogłaszam, że Ela nie obroniła Koźlanina... Data dodania komentarza: 23.07.2026, 08:26 Źródło komentarza: Ktoś zniszczył figurkę koziołka w Kłodnicy. „Drwal” stracił uszy Autor komentarza: tw Treść komentarza: Niezwykła historia Data dodania komentarza: 23.07.2026, 07:42 Źródło komentarza: Na prośbę mieszkańców czerwony pojemnik został przeniesiony w nowe miejsce
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama