Reklama
piątek, 30 stycznia 2026 14:31
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Mroczna historia kamienicy przy ul. Piastowskiej 19

1 marca obchodzimy Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych, poświęcony działaczom antykomunistycznego i niepodległościowego podziemia. Z tej okazji uroczyste obchody odbędą się również w Kędzierzynie-Koźlu. Pod pamiątkową tablicą na budynku bursy szkolnej przy ul. Piastowskiej 19, gdzie po wojnie mieściła się siedziba Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego, złożone zostaną wieńce i zapłoną znicze.
Mroczna historia kamienicy przy ul. Piastowskiej 19
Jednym z członków WiN skazanych w kozielskim procesie był Piotr Sulimka

Autor: archiwum

Święto ustanowione w 2011 roku jest hołdem członkom organizacji i grup niepodległościowych, które po zakończeniu II wojny światowej zdecydowały się na walkę i stawiły opór próbie sowietyzacji Polski i podporządkowania jej Związkowi Socjalistycznych Republik Sowieckich. Powstały wtedy liczne grupy, które w różny sposób – od działań politycznych na arenie międzynarodowej po walkę z bronią w ręku – chciały uwolnić Polskę od wpływu i ucisku ZSRS. Największą z nich był Ruch Oporu bez Wojny i Dywersji „Wolność i Niezawisłość” (WiN), którego struktury działały również na ziemi kozielskiej.

W wyniku działań zbrojnych, bestialskiego traktowania w więzieniach i wyroków władzy ludowej zginęło kilkanaście tysięcy osób. Ostatnim Żołnierzem Wyklętym był Józef „Lalek” Franczak. Zginął podczas obławy ZOMO w Majdanie Kozic Górnych (województwo lubelskie) 21 października 1963 roku.

 

W tym roku mija 71 lat od rozbicia przez służbę bezpieczeństwa lokalnej komórki organizacji WiN na ziemi kozielskiej. Jej członków aresztowano, a po brutalnym śledztwie i procesie pokazowym, sąd wojskowy wydał wyroki długoletniego więzienia.

Rozpracowywanie kozielskiej siatki WiN rozpoczęło się we wrześniu 1946 roku, po rozwiązaniu się Armii Krajowej, której część członków zawierzyła „władzy ludowej” i się ujawniła. Jednak wielu nadal pozostało w podziemiu i prowadziło aktywną działalność niepodległościową.

Aresztowania funkcjonariusze Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego rozpoczęli 27 października. Trwały one do 2 listopada 1948 roku. Akcji nadano kryptonim „Klucz”. Do ubeckiego aresztu trafiła grupa byłych członków Armii Krajowej z miejscowości Budzanów, którzy trafili na Ziemie Odzyskane. Za kratami znaleźli się m.in.: Franciszek Jaworski, Karol Krukowski, Kazimierz i Antoni Ostrowscy, Józef Drzewiecki, Aleksander Keller, Karol Ziemski, Zofia Krawiec, Józef Rogowski i Piotr Sulimka.

 

Przez pół roku aresztantów przetrzymywano w piwnicach budynku przy ul. Piastowskiej 19. Aby wydobyć z nich zeznania, pracownicy UB podczas przesłuchań bili ich i znęcali się nad nimi psychicznie. Grozili zniszczeniem całych rodzin, aresztowaniem żon i oddaniem dzieci do domów dziecka. Jedną z ulubionych metod fizycznego znęcania się oprawców nad aresztantami było m.in. serwowanie na kolację słonych śledzi i niepodawanie wody do picia. Aresztanci z pragnienia zlizywali wilgoć osadzającą się na ścianach celi.

Po półrocznym pobycie w lochach UB, 25 kwietnia 1949 roku, w sali Domu Powstańca Śląskiego na rogu ulic Skłodowskiej-Curie i Sienkiewicza w Koźlu rozpoczął się dwudniowy proces pokazowy.

– Składowi sędziowskiemu przewodniczył mjr Wiktor Adamski, który w historii sądownictwa wojskowego zapisał się wydaniem 36 wyroków śmierci na byłych żołnierzy AK i członków zrzeszenia WiN. Świadkami oskarżenia byli m.in.: Józef Derej, Michał Gulicz, Tadeusz Radecki oraz Helena i Adam Pugaczewscy. Żadnych świadków obrony sąd nie dopuścił do udziału w procesie – wspominał przed laty na łamach „Lokalnej” Mieczysław Rogowski, syn sądzonego w tym procesie Józefa.

 

W końcu sąd wojskowy wydał wyroki od 6 do 12 lat więzienia, które skazańcy odsiedzieli w ciężkich więzieniach, m.in. w Rawiczu, Wronkach, Sztumie oraz Sosnowcu. Wobec wszystkich orzeczono konfiskatę całego mienia i utratę praw obywatelskich.

Druga grupa WiN pn. „Olimpia” działała w Gościęcinie. Jej członkami byli dawni mieszkańcy Biłki Szlacheckiej, których przesiedlono spod Lwowa do powiatu kozielskiego. Zostali oni zatrzymani podczas obławy w dniach 8-14 września 1949 roku. Proces pokazowy „bandy terrorystyczno-rabunkowej” z Gościęcina, bo tak określała członków WiN ówczesna propaganda, przeprowadzono w sali gimnastycznej obecnego Zespołu Żeglugi Śródlądowej przy ul. Bohaterów Westerplatte. Szesnaście osób, po wielu miesiącach brutalnych przesłuchań, osądził Wojskowy Sąd Rejonowy z Katowic i skazał na kary od 2 do 15 lat więzienia, konfiskatę mienienia i utratę praw obywatelskich. Wśród osądzonych byli m.in.: Władysław Wilczyński, Antoni Marcinków, Józef i Grzegorz Kadyła, Tadeusz Wierny, Józef Paczosa i Stanisław Rogoziewicz.

 

Dopiero w wolnej Polsce, po latach starań, skazani wówczas członkowie organizacji Wolność i Niezawisłość zostali rehabilitowani. O upamiętnienie tych ludzi przez lata starał się Bogusław Rogowski. W końcu, mimo licznych problemów i przeszkód, dopiął swego. Na budynku byłej katowni urzędu bezpieczeństwa 1 marca 2015 roku zamontowano pamiątkową tablicę przypominająca o wydarzeniach sprzed kilkudziesięciu lat.

 

Teraz 1 marca uroczystość z okazji Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych z udział przedstawiciel władz i organizacji kombatanckich rozpocznie się o godz. 10 mszą świętą w kościele pw. św. Zygmunta i św. Jadwigi Śląskiej przy ul. Złotniczej w intencji Żołnierzy Wyklętych. Na godz. 11 zaplanowano przemarsz pod budynek przy ul. Piastowskiej 19, gdzie odbędzie się apel pamięci.

Z kolei 3 marca Stowarzyszenie Patriotyczny Kędzierzyn-Koźle wraz z parafią pw. św. Eugeniusza de Mazenod, zapraszają na wykład ojca Roberta Wawrzenieckiego poświęcony Młodzieżowemu Ośrodkowi Wychowawczemu w Sławięcicach oraz Żołnierzom Niezłomnym z naszych okolic. Odbędzie się on w salce kominkowej parafii przy ul. Ligonia o godz. 16. Po wykładzie o godz. 18 odbędzie się uroczysta msza święta w intencji Żołnierzy Wyklętych.

 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Bartłomiej PTreść komentarza: Artykuł o jakimś starym gruzie, serio? Nie ma już o czym pisać w tym mieście?Data dodania komentarza: 30.01.2026, 09:08Źródło komentarza: Jeden silnik, niemal 900 tys. kilometrów i żadnych problemów. Historia VW Caravelle z Reńskiej WsiAutor komentarza: vcx gfvTreść komentarza: żadnych pieniędzy od żuydkówData dodania komentarza: 30.01.2026, 07:33Źródło komentarza: Kobieta chce przekazać 2,5 mln euro. Tajemnicza wiadomość od Eleny Pavlos z Grecji krąży w sieciAutor komentarza: Tadeo-69Treść komentarza: Malwa... ty to, jakaś/jakiś głupia jesteś. PS: Jak byś tak często skarpetki zmieniała, jak awatar, to, może by tak w twoim domu nie śmierdziało.Data dodania komentarza: 30.01.2026, 06:54Źródło komentarza: Hollywood zawitał do Starej Kuźni. Babski Comber pełen blasku i dobrej zabawy. ZDJĘCIAAutor komentarza: AnaTreść komentarza: Skoro są zdjęcia i jego rozmowy zberezne z 13 latka . To nad czym się roztkliwiac ?? Jak zwykle u nas muszą gadać i gadać i rozwiklywac rzeczy oczywiste latami.. zenadaData dodania komentarza: 30.01.2026, 06:03Źródło komentarza: Prokuratura Krajowa uchyla decyzję z Kędzierzyna-Koźla i nakazuje wszczęcie śledztwa. Nowe faktyAutor komentarza: LiszkaTreść komentarza: Te swoje bąki puszczaj w mieszkaniu.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 23:27Źródło komentarza: Mieszkańcy spotkają się z policją i strażą miejską porozmawiać o bezpieczeństwie w KoźluAutor komentarza: matka arturaTreść komentarza: Przeniesienie sprawy oznacza raczej to, że zostanie rozliczony hejt i groźby, które wylały się za pośrednictwem lokalnego szmatławca w tej sprawie.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 22:35Źródło komentarza: Prokuratura Krajowa uchyla decyzję z Kędzierzyna-Koźla i nakazuje wszczęcie śledztwa. Nowe fakty
zachmurzenie duże

Temperatura: 0°C Miasto: Kędzierzyn-Koźle

Ciśnienie: 1005 hPa
Wiatr: 22 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama