Reklama
środa, 21 stycznia 2026 03:34
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Podjęli działania, by spróbować zminimalizować problem. Mieszkańcy wciąż mają w pamięci ostatnie podtopienia

Powracamy do problemu trapiącego mieszkańców Warmuntowic. W przysiółku Pawłowiczek po niedawnych ulewach mierzono się z falami wody z gliną spływającej z pól. 
Podjęli działania, by spróbować zminimalizować problem. Mieszkańcy wciąż mają w pamięci ostatnie podtopienia

Autor: Fot. archiwum prywatne

Na początku lipca do Urzędu Gminy w Pawłowiczkach dotarła prośba z podpisami ponad 30 mieszkańców przysiółka, w której apelują o natychmiastowe podjęcie interwencji w celu poprawienia sytuacji. W tej sprawie skontaktowaliśmy się 24 lipca z kierownikiem referatu zasobów, rozwoju i inwestycji Urzędu Gminy w Pawłowiczkach, Teobaldem Goczem. Wówczas istniała już mapa do celów projektowych całego terenu, która pozwoli na zaprojektowanie dodatkowego kolektora i przebudowanie "wąskiego gardła" do kapliczki. Po najbliższej sesji, która odbędzie się na początku sierpnia, kiedy zadanie zostanie wprowadzone do budżetu, będzie można zlecić projektowanie przebudowy tego odcinka. Na stworzenie projektu z mapą, który może kosztować samorząd ok. 7 tys. zł, trzeba będzie trochę poczekać. Na samą mapę do celów projektowych oczekiwano trzy tygodnie.

Dotąd udało się przeczyścić część kanału. Sprawdzono kamerą, czy jest drożny. W rejonie kapliczki wykonano za ok. 5 tys. zł łapacz biegnący w poprzek drogi.

- Na oczyszczenie całego placu Smykały wydamy ok. 10 tys. zł. Praktycznie cała warstwa zaschniętego błota o grubości ok. 20 cm została z niego ściągnięta. Zrobiony został "rowek" przez cały plac - od placyku utwardzonego, gdzie stały dwie ławki, według rzędnych terenu, który wskazał nam geodeta, ze spadkiem do studzienki przy jezdni. Montujemy też nowy właz do studni przy drodze powiatowej - wyjaśnia Teobald Gocz.

Jeżeli chodzi o zabezpieczenie przed wodą wlewającą się od strony drogi krajowej, to w uzgodnieniu z jej zarządcą, czyli GDDKiA w Opolu, na jej zlecenie odbudowano rów na odcinku ok. 600 m, czyli fragment aż do zakładu wymiany opon. Ziemię zagospodarowano w gminie.

- Na pewno przy normalnych opadach rozwiązania zdadzą egzamin. Natomiast w przypadku kolejnych nawałnic, dopóki nie przebudujemy wąskiego gardła, sytuacja może się powtórzyć. Dopiero kiedy spadnie podobna ilość wody, zobaczymy, jak to się zachowuje, będziemy mogli stwierdzić, czy rozwiązania zdają egzamin - podkreśla rozmówca.

Właściciel 60 ha pól w okolicy Warmuntowic na dwóch spotkaniach roboczych z wójtem gminy Pawłowiczki Jerzym Treffonem zadeklarował, że po zbiorze buraków, a przed zasiewami pszenicy zniweluje teren na powierzchni około hektara, w miejscu przy drodze krajowej, gdzie nagromadziła się ziemia. W powstałym niewielkim obniżeniu będzie się mogła zatrzymywać nadmiarowa woda. Czy to zda egzamin? Również trudno dziś stwierdzić.

- Co do przepustu biegnącego pod drogą powiatową, to jest on całkowicie drożny. Tak jak zadeklarowaliśmy, praktycznie całość rowów należących do gminy została odtworzona - mówi Teobald Gocz.

Czy stworzenie zbiornika w samym przysiółku miałoby sens? Zdaniem rozmówcy większego zbiornika niż o boku 10 m i głębokości 1 m nie dałoby się wybudować. Zaledwie sto kubików wody, którą mógłby pomieścić, to znikoma objętość w porównaniu z 10 tys. m sześc., jakie spłynęły podczas nawałnicy (takie szacunki podaje rozmówca).

- Dopiero przebudowa przepustu pod drogą powiatową umożliwiłaby zwiększenie przepływu wody. Tak jak mówiłem, mapa do celów projektowych już jest. W najbliższym czasie z projektantem o uprawnieniach sanitarnych i drogowych, który wykona dokumentację, będziemy się zastanawiać, w jaki sposób przebudować kanał do kapliczki, aby zwiększyć jego przepustowość. Trzeba będzie prawdopodobnie położyć drugi kolektor przez cały plac Smykały, który odebrałby wodę od nowo powstałego łapacza - precyzuje kierownik wydziału.

Uzyskanie projektu i pozwoleń może się zakończyć w przyszłym roku. Zadanie byłoby finansowane przez gminę. Czy we współpracy ze starostwem? To zależy od władz.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: GośćTreść komentarza: Kiedyś to było fajne życie. Bilety kupowało się w kiosku lub w punkcie kontroli czasu i się jechało łamańcem. A teraz arak na MZK na fejsie, tiktoku czy tiktakach? A młodzi jak zabawki zdalnie sterowane.Data dodania komentarza: 20.01.2026, 20:29Źródło komentarza: Cyberatak na profil Facebook MZK w Kędzierzynie-Koźlu. Konto prawdopodobnie zostało przejęteAutor komentarza: ZenobiaTreść komentarza: Chodzi katolka do kościoła klęka coś jęczy i stęka pod nosem a później gorzkie żale wylewa na psy... Co za hipokrytka i faryzeuszka.....Data dodania komentarza: 20.01.2026, 18:48Źródło komentarza: Odnotowano już cztery przypadki otrucia psów. Mieszkańcy ostrzegają: „Ktoś kręci się koło posesji”Autor komentarza: ZgredzikTreść komentarza: Ty też ciągle warczysz i powinieneś mieć kaganiec na mordzie bo zagrożenie szerzysz pajacu.Data dodania komentarza: 20.01.2026, 17:31Źródło komentarza: Odnotowano już cztery przypadki otrucia psów. Mieszkańcy ostrzegają: „Ktoś kręci się koło posesji”Autor komentarza: KoźlaninTreść komentarza: Proszę ciągle ci sami komentatorzy którym wszystko przeszkadza. To właśnie tacy są potencjalnymi trucicielami psów czy kotów. Nie nawidzą zwierząt ani ludzi. I tym policja się powinna zająć.Data dodania komentarza: 20.01.2026, 17:21Źródło komentarza: Odnotowano już cztery przypadki otrucia psów. Mieszkańcy ostrzegają: „Ktoś kręci się koło posesji”Autor komentarza: KoźlaninTreść komentarza: Jak zwykle władzunia chwali się co "chcemy" i na tym się kończy ich rola. Kasa rozwalana jest na bzdury a efektu co jest najważniejsze brak !. Czyli mieszania czynszowe czy przyciągnięcie inwestorów a zatem nowe atrakcyjne miejsca pracy.... To jest najważniejsze a nie ciągłe podwyższanie pensji nauczycielom czy budowanie ścieżek rowerowych albo inwestycji w sport. Z tego dochodu do budżetu miasteczka nie będzie...Data dodania komentarza: 20.01.2026, 17:15Źródło komentarza: Na co miasto Kędzierzyn-Koźle wyda 488 milionów złotych?Autor komentarza: KoźlaninTreść komentarza: I co się dziwić ? Ilość mieszkańców tego upadającego miasteczka będzie się zmniejszać. Starzy umierają a młodzi wyjeżdżają w poszukiwaniu pracy lub kontynuacji nauki. Nowosielska od lat siedzi i nic dobrego nie robi i nie zrobiła by to miasteczko kwitło. Brak nowych lokali mieszkalnych - czynszowych, brak nowych atrakcyjnych miejsc pracy a to podstawa egzystencji każdego miasta. Port Kozielski każdy widzi jaki jest i taki jest stosunek władz jaki ten port. Czas by pożegnać ta panią i rozliczyć za okres demontażu Kędzierzyna-Koźla.Data dodania komentarza: 20.01.2026, 17:06Źródło komentarza: Nadal oscylujemy wokół 50 tysięcy mieszkańców, ale jest nas coraz mniej
Reklama
Reklama
bezchmurnie

Temperatura: -8°C Miasto: Kędzierzyn-Koźle

Ciśnienie: 1020 hPa
Wiatr: 16 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama