Reklama
wtorek, 20 października 2026 15:27
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Podjęli działania, by spróbować zminimalizować problem. Mieszkańcy wciąż mają w pamięci ostatnie podtopienia

Powracamy do problemu trapiącego mieszkańców Warmuntowic. W przysiółku Pawłowiczek po niedawnych ulewach mierzono się z falami wody z gliną spływającej z pól. 
Podjęli działania, by spróbować zminimalizować problem. Mieszkańcy wciąż mają w pamięci ostatnie podtopienia

Autor: Fot. archiwum prywatne

Na początku lipca do Urzędu Gminy w Pawłowiczkach dotarła prośba z podpisami ponad 30 mieszkańców przysiółka, w której apelują o natychmiastowe podjęcie interwencji w celu poprawienia sytuacji. W tej sprawie skontaktowaliśmy się 24 lipca z kierownikiem referatu zasobów, rozwoju i inwestycji Urzędu Gminy w Pawłowiczkach, Teobaldem Goczem. Wówczas istniała już mapa do celów projektowych całego terenu, która pozwoli na zaprojektowanie dodatkowego kolektora i przebudowanie "wąskiego gardła" do kapliczki. Po najbliższej sesji, która odbędzie się na początku sierpnia, kiedy zadanie zostanie wprowadzone do budżetu, będzie można zlecić projektowanie przebudowy tego odcinka. Na stworzenie projektu z mapą, który może kosztować samorząd ok. 7 tys. zł, trzeba będzie trochę poczekać. Na samą mapę do celów projektowych oczekiwano trzy tygodnie.

Dotąd udało się przeczyścić część kanału. Sprawdzono kamerą, czy jest drożny. W rejonie kapliczki wykonano za ok. 5 tys. zł łapacz biegnący w poprzek drogi.

- Na oczyszczenie całego placu Smykały wydamy ok. 10 tys. zł. Praktycznie cała warstwa zaschniętego błota o grubości ok. 20 cm została z niego ściągnięta. Zrobiony został "rowek" przez cały plac - od placyku utwardzonego, gdzie stały dwie ławki, według rzędnych terenu, który wskazał nam geodeta, ze spadkiem do studzienki przy jezdni. Montujemy też nowy właz do studni przy drodze powiatowej - wyjaśnia Teobald Gocz.

Jeżeli chodzi o zabezpieczenie przed wodą wlewającą się od strony drogi krajowej, to w uzgodnieniu z jej zarządcą, czyli GDDKiA w Opolu, na jej zlecenie odbudowano rów na odcinku ok. 600 m, czyli fragment aż do zakładu wymiany opon. Ziemię zagospodarowano w gminie.

- Na pewno przy normalnych opadach rozwiązania zdadzą egzamin. Natomiast w przypadku kolejnych nawałnic, dopóki nie przebudujemy wąskiego gardła, sytuacja może się powtórzyć. Dopiero kiedy spadnie podobna ilość wody, zobaczymy, jak to się zachowuje, będziemy mogli stwierdzić, czy rozwiązania zdają egzamin - podkreśla rozmówca.

Właściciel 60 ha pól w okolicy Warmuntowic na dwóch spotkaniach roboczych z wójtem gminy Pawłowiczki Jerzym Treffonem zadeklarował, że po zbiorze buraków, a przed zasiewami pszenicy zniweluje teren na powierzchni około hektara, w miejscu przy drodze krajowej, gdzie nagromadziła się ziemia. W powstałym niewielkim obniżeniu będzie się mogła zatrzymywać nadmiarowa woda. Czy to zda egzamin? Również trudno dziś stwierdzić.

- Co do przepustu biegnącego pod drogą powiatową, to jest on całkowicie drożny. Tak jak zadeklarowaliśmy, praktycznie całość rowów należących do gminy została odtworzona - mówi Teobald Gocz.

Czy stworzenie zbiornika w samym przysiółku miałoby sens? Zdaniem rozmówcy większego zbiornika niż o boku 10 m i głębokości 1 m nie dałoby się wybudować. Zaledwie sto kubików wody, którą mógłby pomieścić, to znikoma objętość w porównaniu z 10 tys. m sześc., jakie spłynęły podczas nawałnicy (takie szacunki podaje rozmówca).

- Dopiero przebudowa przepustu pod drogą powiatową umożliwiłaby zwiększenie przepływu wody. Tak jak mówiłem, mapa do celów projektowych już jest. W najbliższym czasie z projektantem o uprawnieniach sanitarnych i drogowych, który wykona dokumentację, będziemy się zastanawiać, w jaki sposób przebudować kanał do kapliczki, aby zwiększyć jego przepustowość. Trzeba będzie prawdopodobnie położyć drugi kolektor przez cały plac Smykały, który odebrałby wodę od nowo powstałego łapacza - precyzuje kierownik wydziału.

Uzyskanie projektu i pozwoleń może się zakończyć w przyszłym roku. Zadanie byłoby finansowane przez gminę. Czy we współpracy ze starostwem? To zależy od władz.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Zgred Treść komentarza: Kiedy Policja / Powiat / Gmina zrobią akcję informacyjną pt. "ROWERZYSTA NIE MA PIERWSZEŃSTWA"? Dziś jadącym na rowerach wydaje się, że mają pierwszeństwo w każdej sytuacji, a mają je tylko w kilku. Bez takiej ilości ścieżek i przejazdów oraz przed zmianą przepisów, wypadków tego typu było mniej. Nikt nie wjeżdżał na maksymalnej prędkości przed maskę samochodu przeświadczony o tym, że ma pierwszeństwo przed prawami fizyki. Data dodania komentarza: 20.10.2026, 09:39 Źródło komentarza: Poważny wypadek na ulicy Gliwickiej. Rowerzysta w stanie krytycznym trafił do szpitala Autor komentarza: salceson Treść komentarza: panie moderatorze co złego jest napisane w moim komentarzu prawda wyroby są takie jakie są zrobione w pierwszej wersji były wspaniałe kolejki długie każdy czekał żeby cos kupić , a teraz 3 ekspedientki i pusty sklep to oznacza że wyroby nie te same Data dodania komentarza: 20.10.2026, 09:09 Źródło komentarza: Tu kiełbasy nie robi się na skróty, a dobry salceson potrafi być lepszy od dobrej szynki Autor komentarza: Realista Treść komentarza: Brawo !!!! Budujecie ścieżki na zadupiu gdzie nie ma ruchu a dalej brak połączenia kuzniczek i żabieńca. Katastrofa z myśleniem 😭😭 Data dodania komentarza: 20.10.2026, 08:25 Źródło komentarza: Spacer badawczy Cisowa–Sławięcice. Porozmawiają o planowanej inwestycji Autor komentarza: Realista Treść komentarza: I co !!! Jeszcze nie siedzi ??? Data dodania komentarza: 20.10.2026, 08:17 Źródło komentarza: Stracił prawo jazdy za alkohol. Dzień później znów wsiadła za kółko nietrzeźwy i podał się za brata Autor komentarza: Papi Treść komentarza: Nie gmyrał po kieszeniach tylko bacika przekładał do góry. Data dodania komentarza: 19.10.2026, 23:51 Źródło komentarza: Poważny wypadek na ulicy Gliwickiej. Rowerzysta w stanie krytycznym trafił do szpitala Autor komentarza: Koźlanin Treść komentarza: Rewitalizacja zaczyna się od ludzi .... A więc najpierw czas zmienić zarząd czyli wywalić pani Nowosielską i jej kompanów oraz cała radę. By w końcu ją odpolitycznić by nie zasiadali tam PO - wsko - PiS - owskie karierowicze tylko zwykli niezrzeszeni ludzie którym to miasteczko nie jest obojętne. Wówczas może się tu zmienić na lepsze. A tak tylko będzie coraz gorzej. Data dodania komentarza: 19.10.2026, 23:13 Źródło komentarza: Jak ożywiać miasto? Kędzierzyn-Koźle podpatruje dobre praktyki. ZDJĘCIA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama