piątek, 24 lipca 2026 00:50
Reklama
Reklama
Reklama

Bezczelność złodziei nie zna granic. Ktoś ukradł Domek Uwolnionych Książek w Pawłowiczkach

Domek Uwolnionych Książek w to miejsce, w którym można zostawić, jak również zabrać książkę, która wpadnie nam w oko. Komuś najwyraźniej wpadł w oko cały domek.
Bezczelność złodziei nie zna granic. Ktoś ukradł Domek Uwolnionych Książek w Pawłowiczkach

Autor: Fot. archiwum prywatne, Pixabay.com

Pierwszy w gminie Pawłowiczki Domek Uwolnionych Książek powstał półtora roku temu właśnie w Pawłowiczkach. Dzięki mikrograntowi Fundacji im. Stefana Batorego pozyskanemu w ramach akcji Masz Głos 2019/2020 drugi domek pojawił się na początku lipca w Naczęsławicach.

- To domek bookcrossingowy. Każdy może podejść, wziąć sobie książkę do domu, przeczytać, zwrócić. Może też przynieść własną, już przeczytaną, która zalega na półce - wyjaśnia Ilona Troczyńska, dyrektor GBP w Pawłowiczkach. To ona pod koniec ubiegłego tygodnia, chcąc dołożyć nowe książki lub zrobić wymianę, zauważyła, że konstrukcja zniknęła. Ktoś - prawdopodobnie szlifierką - przeciął przy ziemi rurę, na której zamontowany był domek.

Czy chodziło o to, żeby zezłomować metalową rurę, czy o zwykłą złośliwość? Niestety, kamera na jednym z pobliskich budynków nie obejmuje miejsca, w którym stał domek, dlatego ciężko będzie dojść, kto połasił się na dobro publiczne.

- Domek bookcrossingowy o wartości kilkuset złotych, a wartość emocjonalna nieproporcjonalnie większa. Najważniejsza była idea promowania czytelnictwa - nie kryje rozczarowania dyrektor Troczyńska. Apeluje do sumienia złodzieja, by oddał chociaż domek. Rurę łatwo można wymienić.

 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

henio 31.07.2020 06:45
no, i teraz to bedzie karmnik dla wróbelków a nie..

AMF 31.07.2020 00:37
Do dziesiątego pokolenia powinien być przeklęty ten kto zniósł ucinanie ręki złodziejom.

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Jacek Treść komentarza: Dyskryminacja płciowa na koszt podatników. Czym baby są niby lepsze ? Aha w tworzeniu teatrzyku że są tak poszkodowane i biedne. A winę za ten stan rzeczy zwalają na facetów. Dlatego wolę facetów w obcisłych gaciach na rowerach. Data dodania komentarza: 24.07.2026, 00:16 Źródło komentarza: Do 4 tys. zł na kobiece inicjatywy. Spotkanie informacyjne dla pań z naszego powiatu Autor komentarza: Koźlanin Treść komentarza: To ty sobie parchu wyobrażasz że co jesteś taki dowcipny ? To nie moja wina że ukończyłeś akademie w Kłodnicy lub Lesnicy. Jeśli masz ból d*py to kup sobie maść i ja posmaruj imbecylu. Data dodania komentarza: 24.07.2026, 00:08 Źródło komentarza: Ktoś zniszczył figurkę koziołka w Kłodnicy. „Drwal” stracił uszy Autor komentarza: Martyna Frankiewicz Treść komentarza: A skąd masz tego pięknego ogiera możesz napisać na prv proszę? Data dodania komentarza: 23.07.2026, 21:31 Źródło komentarza: 19-letni Piernat z Zakrzowa podbił Ströhen. Kolejny sukces Agnieszki Dąbrowskiej i jej konia Autor komentarza: Martyna Frankiewicz Treść komentarza: A skąd masz tego pięknego ogiera Data dodania komentarza: 23.07.2026, 21:28 Źródło komentarza: 19-letni Piernat z Zakrzowa podbił Ströhen. Kolejny sukces Agnieszki Dąbrowskiej i jej konia Autor komentarza: stary_zgred Treść komentarza: Nie wiem, jak często bywasz w kozielskim szpitalu, ja rzadko. Przedostatni raz to była ortopedia w roku 1995, a ostatni raz w zeszły poniedziałek na oddziale okulistyki, gdzie robiono mi operację. Za pierwszym razem było bardzo dobrze, a ostatnio PERFEKCYJNIE POD KAŻDYM WZGLĘDEM - przyjęcie, badania wstępne, obsługa, logistyka ruchu pacjentów, wysoka kultura osobista lekarki i całego zespołu, absolutny profesjonalizm lekarki i całego zespołu, sprawność działania całego zespołu, pełna informacja dla pacjenta po zakończonym leczeniu. Uważam, że za ten ewidentny paszkwil powinni cię znaleźć i solidnie przeczołgać prawnie. Data dodania komentarza: 23.07.2026, 20:58 Źródło komentarza: W kozielskim szpitalu działa najlepiej oceniany oddział położniczy na Opolszczyźnie! Autor komentarza: Tadeo-69 Treść komentarza: Czy ktoś ma nad tym kontrolę, czy mamona tym procederem rządzi? Patrzę na to i mam gęsią skórkę! - nieszczęście wisi w powietrzu, a potem płacz i zgrzytanie zębami. Czy ktoś sprawdza/weryfikuje uczestników odnośnie posiadanie karty pływackiej i kto tym ludziom zakłada kapoki? - starszęj... pani, chyba zięć zakładał. Z tak założonym kapokiem to kąpiąc się w balii, mogłoby dojść do nieszczęścia. Data dodania komentarza: 23.07.2026, 20:46 Źródło komentarza: Kajakami po Kanale Gliwickim. Sąsiedzka integracja na wodzie
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna