środa, 22 lipca 2026 02:14
Reklama Dental Clinic - baner reklamowy
Reklama
Reklama

Dziewiąta edycja "Gitariady" odbędzie się w Kędzierzynie-Koźlu

Pandemia koronawirusa pokrzyżowała plany organizatorom wielu imprez, ale dziewiąta edycja „Gitariady” w Kędzierzynie-Koźlu dojdzie do skutku. Spotkanie muzyków, którzy kilka dekad temu tworzyli lokalną scenę muzyczną, odbędzie się w parku Pojednania 28 i 29 sierpnia. O miłości do bigbitu oraz samej imprezie rozmawiamy z jej pomysłodawcą Mirosławem Nowakowskim.
Dziewiąta edycja "Gitariady" odbędzie się w Kędzierzynie-Koźlu
Pomysłodawca "Gitariady" Mirosław Nowakowski

- Przypomnijmy, wszystko zaczęło się od jubileuszu 40-lecia grupy Kenedth, który wypadł w 2012 roku. Wtedy to namówił pan swoich kolegów z zespołu, by ponownie się spotkać i zagrać okolicznościowy koncert. Pomysł chwycił, odezwało się wielu innych muzyków i w amfiteatrze na osiedlu Piastów zagrało kilka kapel z dawnych lat.

- Faktycznie, to miało być koleżeńskie spotkanie kilku dawnych muzyków, a wyszła z tego całkiem fajna impreza, która w tym roku odbędzie się już po raz dziewiąty. Cieszę się, że cały czas jest zainteresowanie „Gitariadą”. Ma ona swoje stałe grono odbiorców, a ciągle przybywa też nowych. To swoiste muzyczne spotkania pokoleń i okazja do muzycznych wspomnień.

- Organizując ten pierwszy koncert w amfiteatrze, spodziewał się pan, że tak to się rozrośnie i „Gitariada” na stałe wejdzie do kalendarza miejskich wydarzeń?

- Z tyłu głowy zawsze miałem taką myśl, żeby obudzić w moich rówieśnikach, moim pokoleniu ponowną chęć do muzycznego działania. W tym mieście wychowało się wielu dobrych muzyków. Niektórzy cały czas zawodowo związani są ze sceną, ale większość zajęła się innymi sprawami. Rozjechali się po świecie, pozakładali rodziny, instrumenty schowali do szafy. Czasem kontakty pourywały się na długie lata. Chciałem, żeby znów poczuli tę pasję i przypomnieli o sobie kolejnym pokoleniom mieszkańców. Teraz niektórzy znowu spotykają się czasem, by wspólnie sobie pograć. Nawet ci zza granicy przyjeżdżają nieraz wcześniej, przed „Gitariadą”, aby wspólnie poćwiczyć i jak najlepiej wypaść przed publicznością. To im przypomina stare, dobre czasy. A chyba nie ma lepszej motywacji do działania jak dobre wspomnienia.

- Za nami osiem edycji imprezy. Każda była inna, ale to ta dziewiąta będzie szczególna i zostanie zapewne zapamiętana na długo, za sprawą pandemii koronawirusa.

- Ta sytuacja wpłynęła w pewnym stopniu na ograniczenie repertuaru muzycznego, bo jednak sporo osób zza granicy tym razem nie przyjedzie. Jedni w obawie o swoje zdrowie, inni - bo podróżowanie jest utrudnione, albo wręcz niemożliwe. Inna sprawa związana jest z samą organizacją. Jak co roku kontaktuję się z wieloma firmami, prosząc o wsparcie finansowe. Tym razem było trudno coś zdobyć, a nawet usłyszałem od pewnych osób, że nie będą wspierać imprezy, która może spowodować rozprzestrzenianie się koronawirusa. Ja to rozumiem. Wiele firm ma teraz swoje problemy i różne jest też podejście ludzi do samej pandemii. Chciałem jednak zapewnić, że zrobimy wszystko, aby było bezpiecznie. Apeluję do mieszkańców, którzy wezmą udział w „Gitariadzie”, żeby stosowali się do zaleceń: utrzymywali dystans lub zakładali maseczki. Wiem, że wielu z nas jest spragnionych spotkań, zabawy, koncertów na żywo, bo przez wiele miesięcy tego nie było. Ale pamiętajmy: bawmy się odpowiedzialnie!

Cały wywiad można przeczytać w 32. numerze "Nowej Gazecie Lokalnej" (czytaj E-WYDANIE).

 

Program "Gitariady":

w piątek 28 sierpnia, od godz. 17 wystąpią kolejno: Old Befa, Głubczyckie Muzozaury, Violetta Barzyk & Band, Czerwone i Czarne z gościnnym udziałem Weroniki Rychlickiej, Old Kaskada z Rudim Kosinskim, Inwazja Hitów Polskiego Rocka, a także Darek Guca & Przyjaciele

w sobotę 29 sierpnia, od godz. 17 zagrają: Maryleen, OnBoh, Wintage, Drill Stone, G(H)OST, Kazimierz Pabiasz z przyjaciółmi oraz Honker.

Dodatkowo w sobotę od godz. 12 do 15 w Domu Kultury „Chemik” przy al. Jana Pawła II odbędzie się giełda płyt winylowych.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Ślonski synek Treść komentarza: jak cie karlusie połli ziymia pod fuzeklami to bier rajzetasza i smiatej kajś przilołz zołrazo niewdzyncznoł, nie szanujesz co tu było nie oczekuj szacunku Data dodania komentarza: 21.07.2026, 21:55 Źródło komentarza: Przed wojną stworzył muzeum w Koźlu. Jego bezcenne zbiory zniknęły bez śladu Autor komentarza: mądry i oczytany Treść komentarza: Bo mamy polityków głupich i tępych, to oni decydują, a nie tacy jak jak. Ty mimo wszystko nie zaliczasz się do tych drugich. Data dodania komentarza: 21.07.2026, 21:51 Źródło komentarza: Gdy ziemia traci pamięć o wodzie. Problem suszy w rolnictwie Autor komentarza: Yuras Treść komentarza: Cudowny człowiek ,ulubiony profesor,pięknie skrzypił na skrzypkach ... Data dodania komentarza: 21.07.2026, 19:56 Źródło komentarza: Nie żyje Jerzy Siodlaczek. Wieloletni nauczyciel II LO w Kędzierzynie-Koźlu Autor komentarza: tw Treść komentarza: Kolekcja wróciła do ojczyzny co komu do domu jak nie jego dom redakcjo Data dodania komentarza: 21.07.2026, 18:32 Źródło komentarza: Przed wojną stworzył muzeum w Koźlu. Jego bezcenne zbiory zniknęły bez śladu Autor komentarza: Koźlanin Treść komentarza: Ilu na jak długo oraz na jakich warunkach zostali przyjęci owi pracownicy? Data dodania komentarza: 21.07.2026, 18:27 Źródło komentarza: Rośnie zatrudnienie w Eko-Oknach w Kędzierzynie-Koźlu. Firma poszukuje kolejnych pracowników Autor komentarza: Koźlanin Treść komentarza: Czemu nie jest budowany zbiorniki p-poż ,retencyjny w Kotlarni. Czemu także nie wykorzystują zbiornika Dziergowice ? Data dodania komentarza: 21.07.2026, 18:26 Źródło komentarza: Gdy ziemia traci pamięć o wodzie. Problem suszy w rolnictwie
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna