niedziela, 6 września 2026 21:09
Reklama
Reklama
Reklama

Grupa Azoty ZAKSA pokonała Aluron CMC Wartę w meczu towarzyskim. Kibice na trybunach w hali "Azoty"

Siatkarze Grupy Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle pokonali w meczu towarzyskim Aluron CMC Wartę Zawiercie 3:1 (25:20, 18:25, 25:17, 25:20). To było pierwsze spotkanie w hali „Azoty” rozegrane przy udziale publiczności od czasu ogłoszenia pandemii.
Grupa Azoty ZAKSA pokonała Aluron CMC Wartę w meczu towarzyskim. Kibice na trybunach w hali "Azoty"

Sparing, rozegrany 29 sierpnia w hali przy ul. Mostowej, zorganizowano w ramach prezentacji drużyny aktualnych mistrzów Polski na sezon 2020/2021.

Oba zespoły zaprezentowały się w najmocniejszych składach. Gospodarze rozpoczęli w ustawieniu: Benjamin Toniutti, Łukasz Kaczmarek, Aleksander Śliwka, Kamil Semeniuk, Jakub Kochanowski, David Smith i Paweł Zatorski. Natomiast Aluron wyszedł w składzie: Maximiliano Cavanna, Grzegorz Bociek, Piotr Orczyk, Garrett Muagututia, Patryk Czarnowski, Gualberto Flavio oraz Michał Żurek.

Choć był to mecz towarzyski, to nie brakowało w nim walki i ciekawych akcji. Początek był wyrównany. ZAKSA odskoczyła po asie serwisowym Toniuttiego (10:8). Jednak po chwili tym samym odpowiedział Flavio, a Bociek wykorzystał kontrę i to rywale prowadzili 11:10. Przy stanie po 15 swój atak skończył Kaczmarek, a za moment Bociek nadział się na nasz blok i miejscowi znów odskoczyli (17:15). W końcówce Aluron popełnił trzy błędy w ataku z rzędu, a partię zakończył ze skrzydła Semeniuk.

Po zmianie stron goście rozpoczęli od prowadzenia 4:0. Kędzierzynianie stanęli, a rywalom wszystko wychodziło. Nie pomagały czasy brane przez Nikolę Grbicia. Aluron odskoczył na 13:5. W końcu nasz zespół zaczął odrabiać straty (12:16), ale po chwili rywal z Zawiercia postawił dwa skuteczne bloki i znów odskoczył (22:15). Do tego doszły błędy własne gospodarzy i ekipa Igora Kolakovicia doprowadziła do remisu.

W trzeciej partii rolę się odwróciły. Tylko początek był wyrównany. Później Grupa Azoty ZAKSA odskoczyła (16:11) i cały czas powiększała swoją przewagę (21:13), której nie oddał do końca. Również w czwartym secie nasz zespół utrzymał wysoką dyspozycję. W pewnym momencie uzyskał czteropunktowe prowadzenie (15:11) i choć Aluron jeszcze próbował odwrócić losy spotkania, to w końcówce nasi przyspieszyli i pewnie wygrali.

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Kozioł Treść komentarza: Ciekawe kto je zniszczył matka czy zaś system ze go jej nie zabrali dawno z tego patologicznego środowiska Data dodania komentarza: 6.09.2026, 19:30 Źródło komentarza: Matka Jakuba L. twierdzi, że ma dowód jego niewinności. Nowe pytania w sprawie zabójstwa Diany Autor komentarza: Ech Treść komentarza: Kto normalny biega z nożem po lesie moze Data dodania komentarza: 6.09.2026, 19:26 Źródło komentarza: Matka Jakuba L. twierdzi, że ma dowód jego niewinności. Nowe pytania w sprawie zabójstwa Diany Autor komentarza: Kobek Treść komentarza: Wiadomo. Nóż w plecaku to norma w Porcie. Kto nie nosi ten ciapa. Data dodania komentarza: 6.09.2026, 16:39 Źródło komentarza: Matka Jakuba L. twierdzi, że ma dowód jego niewinności. Nowe pytania w sprawie zabójstwa Diany Autor komentarza: Komasarka Treść komentarza: Masakrą jest to, co napisałeś. Data dodania komentarza: 6.09.2026, 16:12 Źródło komentarza: Matka Jakuba L. twierdzi, że ma dowód jego niewinności. Nowe pytania w sprawie zabójstwa Diany Autor komentarza: Margo Treść komentarza: W sumie łatwo znalesc kozla ofiarnego , chlopak od młodych lat mial zaburzenia ale niebyl szkodliwy, i łatwo bylo mu wmówić wszystko , poprostu ze strachu i nacisku przyznał sie do winy gdyż jegoo psychika niepracuje tak jak powinna . No i co to za badania przedmiotów i krwi ze niedaly rady stwierdzić 100% tylko prawdo dodobnie jak krew powinna byc wyjść odrazu czy to z przedmiotu czy to z plecaka dlamnie śledztwo to jakaś masakra tylko całkiem mozna zniszczyć choremu dziecku zycie Data dodania komentarza: 6.09.2026, 13:59 Źródło komentarza: Matka Jakuba L. twierdzi, że ma dowód jego niewinności. Nowe pytania w sprawie zabójstwa Diany Autor komentarza: Portowiec Treść komentarza: Z moich obserwacji jakub jest specyficznym chłopakiem zagubionym bardzo, watpie zeby popełnił ta zbrodnie mial zamiłowanie do noży maczet survival itp latał po lesie lubił spędzać czas sam ze sobą noz mial zawsze przy sobie młotek znaleziony w plecaku to juz moze dodanie do całości, a przyznanie sie do winny to raczej wpływ bo trzeba bylo znalesc sprawcę i liczy sie sztuka , bardziej bym brał zeby przycisnąć dorianka i siostrę bo akurat duzo maja na sumienia ..... Data dodania komentarza: 6.09.2026, 11:46 Źródło komentarza: Matka Jakuba L. twierdzi, że ma dowód jego niewinności. Nowe pytania w sprawie zabójstwa Diany
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama