Reklama
sobota, 6 czerwca 2026 09:42
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Kapryśna bywa nasza Dębowa. Mimo to wyholowali sporo dużych sztuk

Zawody open w dyscyplinie karpiowej o mistrzostwo Koła PZW Reńska Wieś Kofama przeprowadzono w dniach 9-13 września nad akwenem w Dębowej. O naszych karpiarzach z pewnością usłyszymy jednak ponownie już jesienią.
Kapryśna bywa nasza Dębowa. Mimo to wyholowali sporo dużych sztuk
Z lewej: Tomasz Fleszer i Łukasz Pawlik ze "szczęśliwego" stanowiska nr 1. Z prawej: Panowie nie kryli radości z wicemistrzostwa

Autor: Foto: Koło PZW Reńska Wieś Kofama

Rywalizowało 15 drużyn, w tym kilka spoza reńszczańskiego koła, a ściśle z kół z Azotów, Strzelec Opolskich i Racławic Śląskich.

Choć dopisała pogoda - były momenty, w których zawodnicy szukali chłodu w cieniu, akwen ukazał swoje kapryśne oblicze. Jak w sporcie - jedni pobijali swoje rekordy, inni nie mieli nawet kontaktu z rybami.

Mistrzami koła PZW w Reńskiej Wsi zostali Marcin Krzynówek i Krzysztof Tomaniak z wynikiem 43,600 kg. Drugie miejsce zajęli Tomasz Fleszer i Łukasz Pawlik - 41,425 kg. Mariusz Niedźwiecki i Tadeusz Kwiatkowski wynikiem 33,550 kg wywalczyli tytuł II wicemistrza koła.

Trzy lokaty poza podium zajęli: Grzegorz Bartodziej i Piotr Palarz (32,625 kg), Andrzej Mazur i Stanisław Kowalczyk (22,100 kg) oraz Krystian Ćwikowski i Jarosław Sobolewski (21,800 kg). Rybę zawodów (tzw. Big Fish) - amura o wadze 19,600 kg - udało się wyciągnąć z wody Marcin Krzynówkowi.

Do pierwszej szóstki trafiły nagrody rzeczowe i statuetki. Rozlosowano też dwie nagrody niespodzianki.

Okazy "na telefon"

- Rekord Dębowej nie padł, bo wynosi on ponad 34 kg, ale wyniki były nie najgorsze - przyznaje Jan Policha, prezes koła PZW Reńska Wieś Kofama. - Jak w każdych zawodach, trzeba mieć szczęście. Wiele zależy od tego, które stanowisko się wylosuje. Na tych, gdzie dużo się łowi i karmi, ryba zawsze się trzyma - dodaje.

Tomasz Jędrzejczyk, wiceprezes ds. sportu w reńszczańskim kole, jeden z sędziów zawodów, podkreśla, że mimo braku rekordów, amur o wadze niemal 20 kg to świetny wynik.

Ryby ważono dwa razy dziennie. Do klasyfikacji łącznej wliczano tylko trzy największe sztuki. Mniejsze okazy trudno zliczyć.

- Ryb było naprawdę sporo. Team Tomasz Fleszer i Łukasz Pawlik na stanowisku numer 1 złowił kilkanaście karpi i jednego amura. Wyjątkowo brała im ryba. Ale były też stanowiska, na których nic nie złowiono. Tak że Dębowa jest kapryśna i uczy pokory - wyznaje.

Amury o wadze powyżej 10 kg i karpie o masie większej niż 15 kg były "na telefon". - Jeżeli zawodnicy złowili takie okazy, bezzwłocznie przyjeżdżaliśmy na miejsce, żeby nie męczyć ryb - jak najszybciej je zważyć, zrobić ekspresową sesję zdjęciową i wypuścić ryby do wody - tłumaczy Tomasz Jędrzejczyk.

Myślą z wyprzedzeniem

Niebawem karpiarze po raz kolejny będą rywalizować nad Dębową. W dniach 24-27 września Okręg PZW w Opolu przeprowadzi nad naszą wodą zawody z okazji 70-lecia istnienia Polskiego Związku Wędkarskiego. Koło z Reńskiej Wsi jako gospodarz akwenu w Dębowej będzie ich współorganizatorem.

- Wcześniejsze zawody z okazji okrągłej rocznicy istnienia PZW przeprowadzono w sierpniu na Odrze w Opolu. Równocześnie konkurowano w dyscyplinach spinningowych, spławikowych i gruntowych - mówi Tomasz Jędrzejczyk. - Z racji tego, że Dębowa jest bardzo atrakcyjnym zbiornikiem jeżeli chodzi o duże okazy karpia i amura, zawody karpiowe będą właśnie u nas - dodaje.

(...)

Więcej w 36. nr. Nowej Gazety Lokalnej, który ukaże się 22 września.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Kpina DM 2026 Treść komentarza: Mam nadzieję że ten syf na parkingach sklepów prywatnych,chodnikach, parkach itd będzie posprzątany przez organizatorów tego wydarzenia. Aleję Jana Pawła pewnie wypicuja a reszta głęboko gdzieś jak co roku, nie potraficie posprzątać wszystkiego w okolicy, to wasza impreza i wasz problem a nie nas lokalnych przedsiębiorców. Data dodania komentarza: 6.06.2026, 00:36 Źródło komentarza: Dni Kędzierzyna-Koźla rozpoczęte. Orkiestra Żeglugi „przegoniła” deszczowe chmury. ZDJĘCIA Autor komentarza: Mateusz Treść komentarza: W chrześcijaństwie joga bywa uznawana za grzech lub zagrożenie duchowe z powodu jej korzeni w religiach Wschodu. Kościół katolicki zwraca uwagę na to, że joga to nie tylko ćwiczenia fizyczne, ale system filozoficzno-religijny prowadzący do panteizmu i bałwochwalstwa (sprzeczne z I przykazaniem) oraz próbę osiągnięcia zbawienia własną mocą. Data dodania komentarza: 5.06.2026, 23:43 Źródło komentarza: Zbliża się Międzynarodowy Dzień Jogi na Dębowej Autor komentarza: Koźlanin Treść komentarza: Ćwiczcie, ćwiczcie bo mięso armatnie jest potrzebne.... Data dodania komentarza: 5.06.2026, 22:58 Źródło komentarza: Poligon zamiast szkolnych ławek. Tak ćwiczyli kadeci z Kędzierzyna-Koźla. ZDJĘCIA Autor komentarza: xD Treść komentarza: Właśnie.. zrobicie dobre spotkanko poznawczo-mordobijne to i Batyr może odruchowo przyjedzie z patronatem :D Data dodania komentarza: 5.06.2026, 22:46 Źródło komentarza: 20 lat temu reaktywowali Chemika. Przypominamy, jak wszystko się zaczęło Autor komentarza: Janush Treść komentarza: I zapraszamy zapie*dalać na nasze premie od 6 rano xd Data dodania komentarza: 5.06.2026, 22:44 Źródło komentarza: Grupa Azoty poprawia wyniki. Kędzierzyn z wyraźnym wzrostem rentowności Autor komentarza: Leszek Treść komentarza: Czarną pszczołą czyli zadrzechnię fioletową, obserwujemy już od kilku lat, na terenie ROD Kuźniczka przy ul. Platanowej oraz w Lenartowicach. Data dodania komentarza: 5.06.2026, 22:33 Źródło komentarza: Czarna pszczoła uchwycona na kozielskich ogródkach działkowych. ZDJĘCIA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Moja Gazetka - strona główna